– Z przykrością informujemy, że z powodów od nas niezależnych jutrzejszy mecz Platinum Motor Lublin – Cellfast Wilki Krosno zostaje odwołany. Pomimo licznych prac torowych, które zostały przeprowadzone w ostatnich tygodniach nawierzchnia na Stadionie Żużlowym przy Alejach Zygmuntowskich 5 w Lublinie w dalszym ciągu nie nadaje się do jazdy – napisał klub na swoim profilu społecznościowym.
Jak się okazuje doprowadzenie nawierzchni toru po okresie zimowym jest bardzo trudnym wyzwaniem.
– Nie jesteśmy w stanie pokonać przyrody i pomimo intensywnych działań, bardzo wysoki poziom zwierciadła wody gruntowej (ok. 30 centymetrów poniżej poziomu toru żużlowego), nie pozwala przygotować nawierzchni tak, aby możliwe było bezpieczne ściganie. Dodatkowym utrudnieniem jest murawa boiska piłkarskiego, która zatrzymuje ogromne ilości wody. Woda z boiska przenika do powierzchni toru i również uniemożliwia prace na nim – wyjaśnia klub.
Panująca sytuacja na torze jest niezależna od organizatora zawodów i wcześniej niespotykana. Wynika ona przede wszystkim z bliskości rzeki Bystrzycy, niekorzystnych warunków pogodowych w ostatnich tygodniach oraz przebiegu tegorocznej zimy.
– W ostatnich dniach przeprowadziliśmy 3-krotną próbę odbycia treningu, podczas której zawodnicy wyjeżdżali jedynie pojedynczo, ponieważ stan nawierzchni nie pozwalał na bezpieczne ściganie – dodaje klub w oświadczeniu.
(fot. pixabay.com\ilustracyjne)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panie Żuk – szybko, buduj Pan nowy tor, taki, który przy okazji w okolicy spowoduje powstanie (zupełnym przypadkiem) nowych osiedli mieszkaniowych! Szybko! Wszak żużel to najpopularniejszy i najbardziej dochodowy sport w Polsce!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trudno. Stan wielu głównych ulic Lublina jest jeszcze gorszy i w sumie można je połatać żużlem z tego toru…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakim trzeba być zadżumionym żeby nakazać przykryć tory plandekami – kto to wymyślił i za jakie pieniądze ???
Wystarczyło zapytać ludzi obeznanych z zagadnieniem rozmarzania warstw ziemi po okresie zimowym i nie było by problemu . Obecny efekt to wynik braku działań z plandeką po zniknięciu śniegu i niczego więcej .
Ten , który wymyślił przykrycie toru powinien załączyć do plandeki jeszcze procedurę postępowania służb utrzymania torów z chwilą ustąpienia przymrozków – no ale to trzeba wiedzieć .
Zapamiętajcie sobie buce, że ziemia najpóżniej rozmarza na głębokości 30 cm i to jest przyczyna braku przepuszczalności wody do głebszych warstw – a efekty widać. Przykład namacalny tor ROW nie był przykrywany i jest do użytku od dawna !!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak dobrze, że wreszcie ktoś „mądry” i oczywiście zorientowany w temacie zabiera głos.
Bo ci z klubu to pewnie kłamali.
Mówili, że ciągle biegali z tymi plandekami.
Tor był przykrywany tylko na okres opadów deszczu.
Obowiązek posiadania plandek wymyślił PZM i nie po to, aby tor przykryć na zimę tylko do zabezpieczenia toru przygotowywanego lub już przygotowanego do zawodów.
Ale jak widać „buc” wie lepiej 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A można było zdjąć nawierzchnię, wkopać dreny, zasypać żwirem, podnieść przy okazji tor o kilkanaście centymetrów i po sprawie. Ale lepiej nie robić nic bo lublinianie ze swoich podatków zasponsorują nówkę sztukę stadionik. Za darmo, więc po co się męczyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlatego K0nieczna jest budowa nowego K0lesioseum do czarnego cyrku za 500 mln na terenach zalewowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
hahaha ;D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobre 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… nie tylko tor żużlowy nie nadaje się do jazdy , ale wiele ulic w samym Looblynie też , nawet rowerem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Takie władze miasta wybrali sobie mieszkańcy to tak mają. Mądrą decyzją wybudowany jest piłkarski stadion ze słabą drużyną piłki nożnej a zlekceważono budowę nowego żużlowego stadionu mając mocną drużynę żużlową. Przykłady można mnożyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To dziwne bo na torze jeszcze nic niebyło robione w oczekiwaniu na lepszą pogode no i jest świeci słońce jest pięknie a mecz przełożony chyba na niepogodę i co wyedy ? Mus jest jedziemy w deszczu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a ja nie narzekam, od stycznia jest świetna jazda rowerkiem po lasach – wszędzie mokro, ślisko i jest co robić jadąc w teren.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ocieplenie klimatu, susza i wysokie temperatury. Dobrze, że działania związane z walką z ociepleniem klimatu nie przynoszą efektu bo już trzeba by stadion zamknąć 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To się nazywa: mieć osr…ną koszulę 😆