Wtorek, 28 maja 202428/05/2024
690 680 960
690 680 960

Strażnicy leśni ruszyli do walki z miłośnikami off-roadu. Posypały się mandaty, jest też wniosek do sądu

W lasach pojawiły się już amatorzy terenowych jazd. Jak co roku leśnicy wskazują, że lasy są rozjeżdżane, niszczone są szlaki a zwierzęta słysząc ryk silników uciekają w popłochu. W ostatnich dniach nałożono za to 19 mandatów na łączną kwotę przeszło 5 tysięcy złotych i skierowano 1 wniosek o ukaranie do sądu.

Wraz z nadejściem wiosennej aury powrócił problem, z którym zmagają się leśnicy. Mowa o autach terenowych i quadach, których kierowcy tereny leśne wybrali na miejsce rajdów off-roadowych. Pierwsi amatorzy tego typu „atrakcji” zostali już zatrzymani przez strażników leśnych. Co ciekawe, wpadli podczas akcji pod kryptonimem „Wieniec” wymierzonej przede wszystkim przeciw nieprzestrzegającym prawa zbieraczom poroża.

Jak wyjaśnia Inspektor Straży Leśnej Marek Dziaduszyński, strażnicy patrolowali wcześniej wytypowane obszary stanowiące ostoje zwierzyny. Mowa o fragmentach leśnych ostępów narażonych na kłusownictwo oraz wzmożoną penetrację przez tzw. „zbieraczy zrzutów”. Niejako przy okazji, patrole zwracały uwagę na ewentualne przypadki kradzieży drewna czy też zaśmiecania lasu.

Okazało się jednak, że strażnikom przyszło jednak się zmierzyć z czym innym. Z przeprowadzonych ponad 100 interwencji większość dotyczyła nielegalnego wjazdu do lasu pojazdami silnikowymi. Leśnicy wskazują, że ich kierowcy rozjeżdżali w ten sposób leśne dróżki a także płoszyli zwierzęta.

Na terenie Leśnictwa Gołąb puławscy strażnicy natrafili na kolumnę samochodów terenowych. Każdy z kierowców został ukarany mandatem. Strażnicy wskazują, iż ukarani mieli świadomość zakazu poruszania się pojazdami terenowymi po lesie, jednak nie kryli zdziwienia, że zostały wobec nich wyciągnięte konsekwencje w postaci mandatów.

– Z kolei w Leśnictwie Wronów wpadła osoba kierującej pojazdem typu cross. Teren, po którym się poruszała, na obszarze około 1 ha wykazuje uszkodzenie ściółki sugerujące, że zrobiono sobie tam nielegalny tor do jazdy crossami i quadami. Po analizie skali wykroczenia doszliśmy do wniosku, że ukaranie mandatem będzie nieadekwatne do powierzchni zniszczonego obszaru leśnego, dlatego zdecydowaliśmy o skierowaniu wniosku o ukaranie do sądu – tłumaczy Michał Gazda, komendant Posterunku Straży Leśnej w Nadleśnictwie Puławy.

Natomiast strażnicy leśni z Nadleśnictwa Lubartów zauważyli, że położona nad Wieprzem malownicza trasa na pograniczu łąk i lasów znajdująca się w granicach Leśnictwa Rozkopaczew została rozjeżdżona pojazdami terenowymi. Ich działania przyczyniły się do zatrzymania sprawców tego czynu. Jak się okazało, dochodziło tam do regularnych weekendowych przejazdów z udziałem crossów, quadów i samochodów terenowych. Na gorącym uczynku wpadły dwie osoby, które ukarano mandatami.

Łącznie w strażnicy leśni udzielili 62 pouczeń, nałożyli 19 mandatów na łączną kwotę przeszło 5 tysięcy złotych i skierowali 1 wniosek o ukaranie do sądu. Działania mają być kontynuowane.

Strażnicy leśni ruszyli do walki z miłośnikami off-roadu. Posypały się mandaty, jest też wniosek do sądu

Strażnicy leśni ruszyli do walki z miłośnikami off-roadu. Posypały się mandaty, jest też wniosek do sądu

Strażnicy leśni ruszyli do walki z miłośnikami off-roadu. Posypały się mandaty, jest też wniosek do sądu

25 komentarzy

  1. Off Road…. to jest to:)
    Do zobaczenia w terenie cieniasy:):):)

  2. Proszę o taka kontrolę w którąś z niedziel w lesie pomiędzy Łańcuchowem a Klarowem w gminie Milejów (Nadleśnictwo Świdnik) tylko weźcie ze sobą gruby bloczek mandatowy bo tych śmierdzieli w swoich terenówkach jest tam na pęczki co weekend

  3. Od tego są quady i auta terenowe

  4. RobotnikDrogowy

    Od tego dobrobytu z łunii się w głowach poprzewracało… teraz trzeba tych niżej podatników walnąć żeby wycisnąć z nich co sie dało blokując drogi. Grupy społeczne, które mogą tupnąć tupią, reszta leży i nie ma szans na lepsze jutro… a John Deere za dwie bańki mruga żółtym światełkiem…

  5. I bardzo dobrze. Tępić bydło.

  6. Zapraszamy strażników leśnych , może jeszcze policję w okolice rzeki Wieprz w Łańcuchowie i Łęcznej , gdzie wieprze rozjeżdżają Naturę 2000 w imię dobrej weekendowej zabawy.

  7. Zbuduję auto za 100k czy kupię quada za 50k i zamiast jechać na tor czy żwirownię żeby zobaczyć co potrafi pojadę do lasu gdzie pilarze lub rolnicy wjeżdżają Audi A4 B5 bez napędów. Brawo 🙂

  8. A co z wycinkami lasów i ciężkimi maszynami do nich wjeżdżającymi? Czy piły mechaniczne i koparki niszczący domy zwierząt przeszkadzają im mniej? Czy dostają odpowiednie kary? Jeśli jest dozwolona wycinka, powinien być dozwolony wjazd na teren takiego obszaru przemysłowego, bo to już nie jest las i ostoja. Jeśli wjazd jest zabroniony, zabroniona powinna być również wycinka.

Dodaj komentarz

Wiadomości z info112