Niedziela, 30 sierpnia 202630/08/2026
690 680 960
690 680 960

Spłonęła hala z częściami do samolotów. Trwa dogaszanie pożaru w Lublinie

Aż 60 strażaków walczy z pożarem hali w Lublinie. Obecnie trwa dogaszanie ognia. Dach zawalił się do środka, jednak wstępnie wiadomo już, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Cały czas trwa akcja strażaków w miejscu pożaru, który dziś po południu wybuchł w lubelskiej dzielnicy Hajdów-Zadębie. Jak już informowaliśmy, około godziny 14:40 zapaliła się hala magazynowo-biurowa przy ul. Kasprowicza. Kłęby czarnego dymu widoczne były nie tylko z terenu całego miasta, lecz również z wielu okolicznych miejscowości.

Jak wyjaśnia nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, ogień pojawił się w części magazynowej budynku o wymiarach 30 na 100 metrów. W momencie przyjazdu strażaków pożar był mocno rozwinięty, a hala w całości objęta była już płomieniami.

Z ogniem walczy 20 zastępów straży pożarnej z Lublina oraz jednostek OSP z terenu powiatu lubelskiego – łącznie 60 strażaków. Najważniejsza informacja jest taka, że sytuacja jest już opanowana i trwa dogaszanie ognia. Dach zawalił się do środka, jednak wstępnie wiadomo już, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Hala znajduje się na terenie centrum logistycznego. Należy do firmy zajmującej się produkcją zaawansowanych komponentów z materiałów kompozytowych dla branży lotniczej, morskiej i motoryzacyjnej. Jak wyjaśnia mł. kpt. Bartłomiej Pytka, w budynku znajdowały się właśnie kompozytowe elementy do samolotów.

Na razie przyczyna pożaru nie jest znana. Będą ją ustalać policjanci oraz biegli. Nastąpi to jednak dopiero po zakończeniu działań straży pożarnej.

Spłonęła hala z częściami do samolotów. Trwa dogaszanie pożaru w Lublinie

fot. lublin112.pl

Spłonęła hala z częściami do samolotów. Trwa dogaszanie pożaru w Lublinie

fot. lublin112.pl


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

5 komentarzy

  1. Poseł z reklamówką na granicy białoruskiej
    Ocena: 16

    „Na razie przyczyna pożaru nie jest znana. Będą ją ustalać policjanci oraz biegli” – na 1000% zaprószenie ognia było przypadkowe. No bo niby kto chciałby niszczyć części do samolotów?

  2. Ocena: 11

    Główną podejrzaną jest jak zwykle Zosia-Samosia.

  3. Ocena: 4

    O to musiało duzo części BRAKOWAĆ – jak był pozar !!!

  4. Podpalacz ze wschodu tak jak zleceniodawca.

  5. Czyli banderki nie dostana czesci do f35🤔

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia