Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Skoda wypadła z drogi, uderzyła w bariery, przystanek i dachowała. Kierowca zginął na miejscu (zdjęcia)

W niedzielę rano na drodze wojewódzkiej nr 844 doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Nie żyje kierowca skody, która wypadła z jezdni, uderzyła w bariery energochłonne i przystanek, a następnie dachowała.

Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę po godzinie 6:00 na drodze wojewódzkiej numer 844 w miejscowości Pobołowice Kolonia w powiecie chełmskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 55-latek z Hrubieszowa kierujący samochodem marki Skoda wyjeżdżając z łuku drogi, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie uderzył w bariery energochłonne mostu i wjechał w przystanek autobusowy. Następnie pojazd dachował w przydrożnym rowie i na polu.

Kierujący samochodem był zakleszczony we wraku auta. Niestety pomimo prowadzonej reanimacji mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. 55-latek podróżował sam. Chełmscy policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.

Skoda wypadła z drogi, uderzyła w bariery, przystanek i dachowała. Kierowca zginął na miejscu (zdjęcia)

Skoda wypadła z drogi, uderzyła w bariery, przystanek i dachowała. Kierowca zginął na miejscu (zdjęcia)

Skoda wypadła z drogi, uderzyła w bariery, przystanek i dachowała. Kierowca zginął na miejscu (zdjęcia)

(fot. Policja Chełm)

17 komentarzy

  1. Po ostatnim zdjęciu i odległości można tylko sadzić że on nie jechał tylko leciał i to nad/po mokrym. Szkoda chłopa ale na własne życzenie.

  2. --------------------

    kilka ważnych uwag n/t:
    jest zeskok za mostem
    był w deszcz
    świtem lub jeszcze nocą
    może jakaś sarna wyskoczyła
    auto przednionapędowe i prędkość są ciężkie do opanowania poślizgu
    droga wyremontowana czyli jest chęć do jazdy
    pozostaje tylko cierpienie bliskich