Lublin: Siła uderzenia rozerwała lexusa. Nie żyje młody mężczyzna
07:33 26-10-2017 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 5:45 na al. Andersa w Lublinie. Pomiędzy ul. Walecznych a ul. Koryznowej samochód osobowy marki Lexus uderzył w drzewa i latarnię.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna kierujący lexusem jechał od strony al. Spółdzielczości Pracy. Tuż za skrzyżowaniem z ul. Walecznych stracił panowanie nad pojazdem, a następnie auto zjechało na pobocze, bokiem uderzyło w drzewo obróciło się, drugą stroną uderzyło w kolejne drzewo i słup latarni. Siła uderzenia była tak duża, że pojazd został rozerwany, zaś części porozrzucane w promieniu kilkudziesięciu metrów.
W wyniku wypadku śmierć na miejscu poniósł kierujący lexusem 26-latek. Na miejscu pracują policjanci którzy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe przyczyny oraz okoliczności zdarzenia.
Al. Andersa w kierunku ul. Mełgiewskiej jest całkowicie zablokowana. Utrudnienia w ruchu potrwają minimum do godziny 9.
Z powodu wypadku autobusy linii nr 4, 32 i 36 jadące od strony ul. Walecznych w kierunku ronda Berbeckiego kursują objazdem. Objazd może potrwać do godziny 8:30.
Linie nr 4 i 36 kursują przez ul. Walecznych, ul. Ponikwoda, ul. Koryznowej. Linia nr 32 kursuje z ul. Daszyńskiego przez ul. Koryznowej i ul. Lwowską. W przeciwnym kierunku ruch odbywa się bez zmian.
Galeria zdjęć
2017-10-26 07:22:03
(fot. lublin112.pl, nadesłane Marcin)
Za wolno jechał pewnie
Jechał dobrze tylko tunel czasoprzestrzenny mu się nie otworzyl
Ano właśnie się otworzył…
Do innego świata…
… świat zamknięty w zielonym worku na odpady organiczne… na szczęście nikogo nie zabił, tylko drzew szkoda…!
No właśnie otworzył. Jest już w innym wymiarze
dobrze że na przystanku nikogo nie było bo by wszystkich pozabijał kretyn
Jakby jechał szybciej to by ominął 😀
A moze byl chory na jakas padaczke czy cos i doatal ataku a ze na liczniku w tym momencie 160 bylo to stalo sie . Bez powodu na prostej panowania nad pojazdem sie nie traci
Co za durne wytłumaczenie. Jeżeli rzeczywiście tak było jak Pan/Pani mówi to tym bardziej ten człowiek powinien jechać wolniej, żeby nie stwarzać zagrożenia.
Ten struś pędziwiatr był zawodowym kierowcą, więc tego typu choroby raczej eliminują do uprawiania tego zawodu. Dziwne, że w ogóle przeszedł badania. Jazda z prędkością jak na torze wyścigowym na ulicach miasta? Na szczęście opatrzność zdjęła go z ulicy zanim komuś krzywdę zrobił.
Całe szczęście że nikt niewinny nie zginął
Szybciej sie juz nie dalo? Szkoda może by zaczął latać.
Będę się czuł bezpieczniejszy na drodze, wioząc dzieci do szkoły. Ani trochę mi go nie żal.
Spokojnie. Przyjdzie czas na Ciebie jak będziesz jechał w terenie zabudowanyn po pięknej szosie 70-80, albo jak w zimie wpadniesz poślizg.
Eh, po zniszczeniach widać że na pewno nie jechał 80. Jestem pewien że 100 km/h przekroczył.
Nie zrozumiałeś. Jeżeli ktoś sam sobie zrobi krzywdę, to już jego sprawa. Ale taka „wścieklizna drogowa” jak ta ze zdjęcia zagraża niewinnym. Tak różnica.
Ty nie rozumiesz o co chodzi w tym zdarzeniu… Tłumaczyli kiedyś tobie jak chłop krowie na polu a ty nadal to samo wiesz – czyli nic.
kogo to obchodzi ze ci nie zal pajacu. Byl czlowiekiem, poniósł najgorsza kare z mozliwych wiec zamknij morde
Nareszcie dobry Bóg nie wytrzymał i pstryknął Przenajświętszym Palcem w odpowiedniej chwili.
Taka łaska nie każdemu się może zdarzyć.
Medykk:
Był zagrożeniem. Na szczęście już nie jest. Nie poniósł kary – dostał to do czego dążył. A świat dostał nagrodę.
Oj żeby ta kara na ciebie nie przeszła
Michał Gabor:
Nie jestem piratem drogowym ani potencjalnym mordercą. Za to już miałam z jednym takim kretynem spotkanie. Niestety dostał tylko wyrok w zawiasach. Dlatego absolutnie mi nie żal takich kretynów. Lepiej żeby eliminowali się sami, a nie krzywdzili normalnych ludzi.
Co za miłosierdzie niesłychane od ciebie emanuje… ciekawe jak długo by potrwało gdyby na 112 napisali że taki typek rozjechał po drodze twoją matkę albo żonę z dzieckiem…
Like
@Medykk
Wcale nie poniósł najgorszej kary, nie wiesz o czym piszesz, mogło być znacznie gorzej, mógł przeżyć i zostać „warzywem” na długie lata a to jest znacznie gorsze od śmierci.
Mi też nie żal. Samochód rozleciał się na kilka kawałków. Zapie…ł pewnie około 200 Dobrze że nikt przypadkowy nie ucierpiał. A jednego idiotę jest mniej.
Co ty pier…lisz jak się patrzy na takich wieśniaczków co świrują, ryzykują życie innych to ch… im w d…
Człowieku.. zginął młody chłopak przed którym było całe życie ! Chłopak, który był zawsze usmiechnięty, dawał ludziom tyle radości. gdyby Twoje dziecko było kiedyś na jego miejscu i ktoś by Ci napisał, że ani troche nie żal, to byłoby Ci miło ?
przecież on dobrze jechał. to te drzewa wyszły u na drogę. Ileż ja razy słyszę od wielu – ja dobrze umiem jeź
dzić, wiem co robię
A wszystkiemu winna pewnie ta zapadnięta studzienka
tez mnie wkur….
winnego jeszcze szukasz ? już wśród sztywnych jest, pewnie chciał sobie tylko boczka puścić, oj no i masz…. studzienka … kto by pomyślał… no no no
odważna teoria, bo kilku tysiącom pozostałych kierowców jeżdżących codziennie tamtędy nie wyrządza krzywdy
Ta studzienka plus prędkość plus brak umiejętności plus brawura. Szkoda młodego życia.
szkoda chłopaka
szkoda, to jak krowa nasra do wiadra z mlekiem.
A największa jest szkoda, jak „teściowa do studni wpadnie i z niej wyjdzie”!
A mi go żal. Normalny człowiek posiada cos takiego jak empatia.
Trudno współczuć samobójcy.
Samobójcą nikt się nie rodzi.
Mordercą też nie.
jak widać, rodzą się samobójcy, ten o tyle dobrze że nie zabrał nikogo postronnego ze sobą…
Dzięki opatrzności, samobójca nie został mordercą.
Zgadzam się z Tobą 🙁
No to mamy rekord
Z drugiej strony….
Na pierwszy rzut oka widać, że to bezwypadkowa igła ze Szwajcarii !!!
Powinna zainteresować się tym prokuratura, auto rozpadło się na 3 części… dziwne
Pan niech lepiej pilnuje swojego bezwypadkowego i z oryginalnym przebiegiem Passata od dziadka Z Niemiec…
Przykro mi, odpowiedź nie trafiona… brzydzę się passatami, gulfami itp. wszystkiego co lubią sprowadzać „Mirki handlarze” 🙂
Tak, a noweczka Salon Polska z pewnością by wytrzymała taki cios..