Przeprowadzona została sekcja zwłok 37-latki z Włodawy, której ciało znaleziono na łąkach na pograniczu Okuninki i Włodawy. Biegły określił przypuszczalną przyczynę śmierci. Śledczy zlecili kolejne badania.
Życie u boku alkoholiczki to jest koszmar , wyrazy współczucia dla męża denatki ale wiele jeszcze będziesz przecierpieć . Zamkną cię do paki jak nic , nagonka na ciebie jest straszna . Źle to wszystko wyszło i że 2 lata posiedzisz , jak nic posiedzisz .
RIP
Ocena: 1
Przykra sprawa, pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy to jakieś uzależnienia w tle.
Osoby zaburzone/uzależnione nie myślą ani nie zachowują się racjonalnie.
Można sobie wyobraźić hipotetyczną sytuację w której współmałżonek przez ostatni rok przeżywa „tego typu” szantaże emocjonalne ze strony osoby zaburzonej/uzależnionej. Osoba z tak szarganą psychiką chce uwolnić się od takiej emocjonalnej huśtawki dla własnego dobra.
Pojawiają się obietnice, kłamstwa, a nawet groźby; osoba zaburzona/uzależniona będzie przekonywać że nie poradzi sobie bez swoich bliskich, oraz że zrobi sobie krzywdę, będzie także próbowała wzbudzić współczucie. Niestety, w wielu przypadkach udaje mu się to na tyle skutecznie, że rodzina lub partnerzy nie podejmują żadnych zdecydowanych kroków, a co za tym idzie – sytuacja pozostaje bez zmian.
Być może tym przypadku nastąpiła zmiana, bardzo radykalna, wręcz tragiczna i niestety prawdziwa.
Seba
Ocena: -9
Ile miała promili🤨🤔
Dwa nagie miecze
Ocena: 14
…a co mają do tego promile. Człowiek empatyczny, odpowiedzialny, przewidujący widząc przypadkowego żula wymagajacego pomocy wzywa odpowiednie służby.
Seba
Ocena: 2
Żul nie strzela focha i nie wysiada w szczerym polu bez kurtki i fona.
Dwa nagie miecze
Ocena: 4
A mąż strzela focha i odjeżdża, dając do zrozumienia kto tu rządzi.
wewuz kangz
Ocena: -2
Odpowiednie służby, rozumiem, że masz na myśli taksówkę na Abramowicką?
Dwa nagie miecze
Ocena: 7
Nawet taka „taksówka na Abramowicką” może uratować komuś życie lub zdrowie.
Suweren
Ocena: -6
Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń „Super Expressu” – feralnego dnia, wychodząc z auta, 37-latka miała przy sobie niedopitą butelkę wódki inne,że miała siate alkoholu i była alkoholiczką.
Lubelak
Ocena: -13
Ty Lublin 112 nie można kometaza dać bo coś wam nie pasuje wy kur pisowskie
redakcja
Ocena: 4
Tak, nie pasuje nam ilość wyzwisk i słów obelżywych zawartych w treści komentarzy. Widać nawet po powyższym wpisie, że autor nie potrafi z kulturą…
Węszyciel
Ocena: -2
Może Szanowna Redakcja zwróciłaby uwagę podpisującemu się w komentarzach jako „fakt”, który obraża innych nagminnie.
redakcja
Ocena: 5
Zwrócimy szczególną uwagę na wpisy tej osoby.
Pozdrawiamy
Zbyszek
Ocena: -16
Ta sprawa jest dziwna i niezwykła . Znaleziono jej ciało w odległości mniej niż 1km od miejsca gdzie wysiadła a mimo to kilkadziesiąt osób ze specjalistycznym sprzętem odnalazło ją dopiero 5 dnia . Od najbliższych zabudowań dzieliło ją 700m a mimo to nie dotarła do tego miejsca . Nikt nie wie czy wysiadła z samochodu sama czy mąż wyrzucił ją z samochodu . Bo to dziwne że w nocy gdy panowała taka temperatura wysiadła bez kurtki i telefonu . Równie dobrze mogła zostać wyrzucona z samochodu .
tak
Ocena: 39
„Zbyszek” – poszukiwania rozpoczęły się dopiero następnego dnia gdy Policja otrzymała zawiadomienie.
Trudno zatem aby przy padającym śniegu pozostały jakieś ślady po takim czasie.
Ale ty wielki głąbie oczywiście wiedziałbyś, w którym kierunku poszła zaginiona więc po co przeszukiwać teren o powierzchni 250 hektarów.
Myślisz (o ile potrafisz), że wiedziała, że do najbliższych zabudowań jest 700 metrów???
W nocy i przy wychłodzeniu ciała można nawet widzieć światła z budynku oddalonego o 50 metrów i nie mieć już sił aby taki odcinek pokonać.
Ale ty wielki głąbie przecież wszystko byś przewidział.
Dlaczego jesteś taki kozak? Zbyszek dobrze mówi. Babka była z Włodawy,kilkaset metrów od drogi wojewódzkiej, kilkaset metrów od miasta. Nie potrafiła dojść kilometr nawet w takim mrozie? Przecież to 10 minut piechotą, nie zamarzłaby tak szybko
fakty
Ocena: 25
„JatoJa2” czyli kolejny gwiazdor, który chce udowodnić wszystkim, że jest debi*em 🙂
Co ma odległość od miasta czy drogi wojewódzkiej???
Przecież nie odnaleziono jej na poboczu drogi.
Przeczytaj chociaż pierwsze zdanie artykułu:
(…) ciało odnaleziono na łąkach (…)
Węszyciel
Ocena: -18
„Fakty” znowu manipulujesz lajkami? palec ci uschnie od tego minusowania. Człowiek zaburzony.
fakty jestes kozak w necie a the bill w swiecie, taki malutki jak ty to mozesz obrazac ludzi w necie a w zyciu to ciebie obrazaja wszedzie a poza tym uwazaj na rogi bo zaczepiac zaczynasz o sufit
A ty nie potrafisz inaczej dyskutować, nie wyzywając ludzi od d…li. Wstaw jeszcze swoją ulubioną frazę: „jesteś d…lem z urodzenia, czy wykształcenia?” Obserwuję cię.
Naucz się najpierw liczyć . Poszukiwania były prowadzone od 7 stycznia a znaleziono ja 11 stycznia ok południa czyli 5 dnia . Ciało było mniej niż kilometr od miejsca gdzie wysiadła , co tu ma do rzeczy strona w którą poszła . Jak byś znał ten teren to byś wiedział że pewne kierunki można było z góry wykluczyć .
tak
Ocena: 38
„A.F” a niby jakie kierunki „można było z góry wykluczyć”???
Częściowo zamarznięte tereny podmokłe lub zbiorniki wodne?
A gdyby tam poszła osoba poszukiwana to z tego powodu w tym rejonie nie szukamy???
Jesteś kolejnym głąbem „jasnowidzem”, który wiedziałby, w którym kierunku w nocy udała się osoba poszukiwana???
P.S.
Nie wiem po co ta uwaga odnośnie liczenia (matematycznego).
Napisałem jedynie kiedy nastąpiły poszukiwania bez wyliczania, którego dnia odnaleziono ciało.
Masz również problem ze zrozumieniem tego co komentujesz?
Po pierwsze kto tu mówi o jakiś śladach na śniegu , to oczywiste że ich nie było . Jeśli by nawet przeszukano dokładnie wszystko w promieniu 1km od miejsca gdzie wysiadła to jest obszar 100 hektarów a przeszukano podobno 250 ha . To nie były najszczęśliwsze poszukiwania . Kto mówi że widziała światła domów . Może nic nie widziała .Ale zwróciłem uwagę że 700m to była blisko by uratować życie .
Życie u boku alkoholiczki to jest koszmar , wyrazy współczucia dla męża denatki ale wiele jeszcze będziesz przecierpieć . Zamkną cię do paki jak nic , nagonka na ciebie jest straszna . Źle to wszystko wyszło i że 2 lata posiedzisz , jak nic posiedzisz .
Przykra sprawa, pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy to jakieś uzależnienia w tle.
Osoby zaburzone/uzależnione nie myślą ani nie zachowują się racjonalnie.
Można sobie wyobraźić hipotetyczną sytuację w której współmałżonek przez ostatni rok przeżywa „tego typu” szantaże emocjonalne ze strony osoby zaburzonej/uzależnionej. Osoba z tak szarganą psychiką chce uwolnić się od takiej emocjonalnej huśtawki dla własnego dobra.
Pojawiają się obietnice, kłamstwa, a nawet groźby; osoba zaburzona/uzależniona będzie przekonywać że nie poradzi sobie bez swoich bliskich, oraz że zrobi sobie krzywdę, będzie także próbowała wzbudzić współczucie. Niestety, w wielu przypadkach udaje mu się to na tyle skutecznie, że rodzina lub partnerzy nie podejmują żadnych zdecydowanych kroków, a co za tym idzie – sytuacja pozostaje bez zmian.
Być może tym przypadku nastąpiła zmiana, bardzo radykalna, wręcz tragiczna i niestety prawdziwa.
Ile miała promili🤨🤔
…a co mają do tego promile. Człowiek empatyczny, odpowiedzialny, przewidujący widząc przypadkowego żula wymagajacego pomocy wzywa odpowiednie służby.
Żul nie strzela focha i nie wysiada w szczerym polu bez kurtki i fona.
A mąż strzela focha i odjeżdża, dając do zrozumienia kto tu rządzi.
Odpowiednie służby, rozumiem, że masz na myśli taksówkę na Abramowicką?
Nawet taka „taksówka na Abramowicką” może uratować komuś życie lub zdrowie.
Jak wynika z nieoficjalnych ustaleń „Super Expressu” – feralnego dnia, wychodząc z auta, 37-latka miała przy sobie niedopitą butelkę wódki inne,że miała siate alkoholu i była alkoholiczką.
Ty Lublin 112 nie można kometaza dać bo coś wam nie pasuje wy kur pisowskie
Tak, nie pasuje nam ilość wyzwisk i słów obelżywych zawartych w treści komentarzy. Widać nawet po powyższym wpisie, że autor nie potrafi z kulturą…
Może Szanowna Redakcja zwróciłaby uwagę podpisującemu się w komentarzach jako „fakt”, który obraża innych nagminnie.
Zwrócimy szczególną uwagę na wpisy tej osoby.
Pozdrawiamy
Ta sprawa jest dziwna i niezwykła . Znaleziono jej ciało w odległości mniej niż 1km od miejsca gdzie wysiadła a mimo to kilkadziesiąt osób ze specjalistycznym sprzętem odnalazło ją dopiero 5 dnia . Od najbliższych zabudowań dzieliło ją 700m a mimo to nie dotarła do tego miejsca . Nikt nie wie czy wysiadła z samochodu sama czy mąż wyrzucił ją z samochodu . Bo to dziwne że w nocy gdy panowała taka temperatura wysiadła bez kurtki i telefonu . Równie dobrze mogła zostać wyrzucona z samochodu .
„Zbyszek” – poszukiwania rozpoczęły się dopiero następnego dnia gdy Policja otrzymała zawiadomienie.
Trudno zatem aby przy padającym śniegu pozostały jakieś ślady po takim czasie.
Ale ty wielki głąbie oczywiście wiedziałbyś, w którym kierunku poszła zaginiona więc po co przeszukiwać teren o powierzchni 250 hektarów.
Myślisz (o ile potrafisz), że wiedziała, że do najbliższych zabudowań jest 700 metrów???
W nocy i przy wychłodzeniu ciała można nawet widzieć światła z budynku oddalonego o 50 metrów i nie mieć już sił aby taki odcinek pokonać.
Ale ty wielki głąbie przecież wszystko byś przewidział.
Komentarz ukryty, pokaż
zbychu dobrze piszesz a ten co minusuje to ma malego siusiaka hahaha
Komentarz ukryty, pokaż
Dlaczego jesteś taki kozak? Zbyszek dobrze mówi. Babka była z Włodawy,kilkaset metrów od drogi wojewódzkiej, kilkaset metrów od miasta. Nie potrafiła dojść kilometr nawet w takim mrozie? Przecież to 10 minut piechotą, nie zamarzłaby tak szybko
„JatoJa2” czyli kolejny gwiazdor, który chce udowodnić wszystkim, że jest debi*em 🙂
Co ma odległość od miasta czy drogi wojewódzkiej???
Przecież nie odnaleziono jej na poboczu drogi.
Przeczytaj chociaż pierwsze zdanie artykułu:
(…) ciało odnaleziono na łąkach (…)
„Fakty” znowu manipulujesz lajkami? palec ci uschnie od tego minusowania. Człowiek zaburzony.
Komentarz ukryty, pokaż
fakty jestes kozak w necie a the bill w swiecie, taki malutki jak ty to mozesz obrazac ludzi w necie a w zyciu to ciebie obrazaja wszedzie a poza tym uwazaj na rogi bo zaczepiac zaczynasz o sufit
Komentarz ukryty, pokaż
A ty nie potrafisz inaczej dyskutować, nie wyzywając ludzi od d…li. Wstaw jeszcze swoją ulubioną frazę: „jesteś d…lem z urodzenia, czy wykształcenia?” Obserwuję cię.
Komentarz ukryty, pokaż
do tak dlaczego ty obrazasz i wyzywasz ludzi ,ktorych nie znasz? głabem to byl twoj stary jak cie robil , i co milo ci
Komentarz ukryty, pokaż
Naucz się najpierw liczyć . Poszukiwania były prowadzone od 7 stycznia a znaleziono ja 11 stycznia ok południa czyli 5 dnia . Ciało było mniej niż kilometr od miejsca gdzie wysiadła , co tu ma do rzeczy strona w którą poszła . Jak byś znał ten teren to byś wiedział że pewne kierunki można było z góry wykluczyć .
„A.F” a niby jakie kierunki „można było z góry wykluczyć”???
Częściowo zamarznięte tereny podmokłe lub zbiorniki wodne?
A gdyby tam poszła osoba poszukiwana to z tego powodu w tym rejonie nie szukamy???
Jesteś kolejnym głąbem „jasnowidzem”, który wiedziałby, w którym kierunku w nocy udała się osoba poszukiwana???
P.S.
Nie wiem po co ta uwaga odnośnie liczenia (matematycznego).
Napisałem jedynie kiedy nastąpiły poszukiwania bez wyliczania, którego dnia odnaleziono ciało.
Masz również problem ze zrozumieniem tego co komentujesz?
Komentarz ukryty, pokaż
Po pierwsze kto tu mówi o jakiś śladach na śniegu , to oczywiste że ich nie było . Jeśli by nawet przeszukano dokładnie wszystko w promieniu 1km od miejsca gdzie wysiadła to jest obszar 100 hektarów a przeszukano podobno 250 ha . To nie były najszczęśliwsze poszukiwania . Kto mówi że widziała światła domów . Może nic nie widziała .Ale zwróciłem uwagę że 700m to była blisko by uratować życie .
Komentarz ukryty, pokaż
BYĆ MOŻE POSZŁA NA AUTOPILOCIE PRZED SIEBIE I POMYLIŁA KIERUNKI CHWILĘ ODPOCZĘŁA I PRZYSNĘŁA
Puscilbys swoją, nawet w nerwach?
Pisali dzisiaj,że zamiast kurtki i fona wzięła siate z alkoholem😁