Ruszyły prace przy przebudowie kolejnego odcinka drogi z Lublina w Bieszczady. Kierowców czekają utrudnienia (zdjęcia)

Na razie ruch odbywa się jeszcze bez utrudnień, czasami jest wstrzymywany w momencie wycinania drzew, jednak wraz z nadejściem wiosny zacznie się to zmieniać. Prace mają potrwać do lutego 2022 roku.

Przy drodze wojewódzkiej nr 835 pomiędzy Biłgorajem a granicą województwa dostrzec można pracowników, którzy wykonują pierwsze prace związane z przygotowaniami do przebudowy tego odcinka trasy. Prowadzona jest wycinka przydrożnych drzew, trwa też gromadzenie materiałów do budowy tymczasowych mostów. Dotychczasowe obiekty nad ciekami wodnymi muszą bowiem zostać wyremontowane lub też wybudowane od nowa. Tak jest m.in. z mostem nad rzeką Luchówka, który zostanie zastąpiony nowym. Obecny obiekt o szerokości 6,15 m zostanie zburzony a w jego miejscu powstania nowy, o szerokości 8 m. Dzięki temu możliwe będzie wykonanie ciągu pieszo-rowerowego co poprawi bezpieczeństwo mieszkańców jak też cyklistów.

Droga wojewódzka nr 835 prowadzącą z Lublina przez Wysokie, Biłgoraj, Sieniawę, Przeworsk, Kańczugę, Dynów do Grabownicy Starzeńskiej przebudowywana jest już od kilku lat. W naszym regionie jest to jedna z najbardziej ruchliwych dróg wojewódzkich, do tego stanowi alternatywę dla drogi krajowej nr 19, zapewnia dojazd do autostrady A4, jest też wybierana przez większość kierowców wybierających się w Bieszczady. Obecnie remontowany odcinek będzie już ostatnim w naszym regionie, który wymagał przeprowadzenie tego typu prac.

W ostatnich latach przebudowano około 80 km tej trasy od Lublina do Biłgoraja. Jako pierwszy wyremontowany został odcinek pomiędzy Biłgorajem a Frampolem. Wiosną 2013 roku ruszyły prace przy 27 km drogi od Frampola do Wysokiego. Kolejny był 17 km odcinek od Wysokiego do Piotrkowa, na którym prace zakończyły się w czerwcu 2018 roku. Później drogowcy wyremontowali jezdnię do granic Lublina. Obecnie prace obejmą 25 km drogi przebiegającej przez teren trzech gmin: Biłgoraj, Książpol oraz Tarnogród.

Zgodnie z wymogami inwestora, wykonawca ma w taki sposób organizować prace, aby ruch pojazdów na trasie był cały czas utrzymany. Jednak wiadomo już, że kiedy ruszą właściwe prac utrudnień nie zabraknie. Wprowadzany ma być ruch wahadłowy sterowany sygnalizacją świetlną. W zależności od etapu prac, kierowcy napotkają na swoje drodze nawet 18 wahadeł. Prace mają potrwać do lutego 2022 roku.

(fot. lublin112, ZDW)

Zobacz również

8 komentarzy

  1. „Kierowców czekają utrudnienia.” – to wiemy. A innych uczestników? Co z innymi uczestnikami ruchu? Czy będzie można pędzić zwierzęta drogą albo jechać wierzchem, czy można bez utrudnień przejechać rowerem?

  2. „Dzięki temu możliwe będzie wykonanie ciągu pieszo-rowerowego co poprawi bezpieczeństwo mieszkańców jak też cyklistów.” -odcinek o długości mostu, tj. 20-50 metrów w żaden sposób nie poprawia bezpieczeństwa, a działa wręcz przeciwnie. Gdzieś przed mostem trzeba się zatrzymać, wejść lub wjechać na CPR na moście. Jeżeli jest z drugiej strony, to jeszcze należy przy tym przekroczyć jezdnie. Po pokonaniu CPR trzeba jakoś z CPR wrócić na jezdnię/pobocze drogi. Jeżeli CPR jest po przeciwnej stronie, to jeszcze raz należy przekroczyć jezdnię.

    Wyobraźmy sobie, że jadąc samochodem należy się zatrzymać przed mostem, wysiąść, przeprowadzić samochód na drugą stronę jezdni, kawałek pojechać mostem, a potem znów wrócić na drogę, ustępując wszystkim, bo włączamy się do ruchu.

    • Prowokator L112 w akcji ponownie. Prawie wszystko wiesz, na każdy temat coś napiszesz, plany przebudowy w małym paluszku – zatrudnij się człowieku jako Nadzór Budowlany. Będziesz wiedział jeszcze więcej. A może wsiądź na rower i przejedź kilkadziesiąt kilometrów. Jad z Ciebie zejdzie. A i przy okazji – nie zapomnij policzyć samochodów i rowerów jeżdżących po jakiejś drodze wojewódzkiej, może to da Ci obraz proporcji ilości różnych pojazdów i kilometrażu jaki przejeżdżają. Będziesz wiedział dlaczego innych uczestników ruchu w takich info traktuje się bardziej po macoszemu.

  3. Jak zawsze za późno!!! Remont tej drogi miał być już 2 lata temu. Po zeszłorocznej lekkiej zimie droga ta była w fatalnym stanie. Jednak to nic przy obecnej zimie. Droga ta skończyła się 2 tygodnie temu a efekty to uszkodzone opony, felgi, zawieszenia, jazda slalomem, nerwowe ruchy kierownicą i permanentne zagrożenie dla kierowców.

    • W Markowiczach przy tartaku teraz najgorzej, znajomy prowadzi warsztat warsztat to już kilka osób przyjeżdżało na prostowanie felgi i sprawdzanie zawieszenia.

  4. roboty będą wykonywane od 7 do 15 czyli realnie od 7,30 do 14,30
    ale proszę się nie martwić – będą wahadła
    w sumie 18 takich wahadełek
    Życzymy Przyjemnej Podróży

  5. Po co się pchać z Lublina na Biłgoraj jak na Kraśnik dużo lepsza droga może parę km dalej ale dużo szybciej

  6. gitara, 17 roz..ebana bo roboty nad s17, miejscami jeszcze prace na starej DK17, do tego teraz rozkopią DW 835, i jak dojechać do A4?? przy kilkunastu wahadłach jak zapowaiadają

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.794zł 0.51%
    • GBP 5.2622zł 0.25%
    • EUR 4.5539zł -0.25%
    • CHF 4.145zł -0.13%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Noc Kultury – MOC Kultury!
    Tydzień Dni Otwartych z Kopernikiem
    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku
    Oprowadzania po wystawach w Galerii Labirynt
    Dzisiaj zaczynają się Wydziałowe Drzwi Otwarte UMCS