Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Rozpalił w piecu, wybuch zdewastował wnętrze domu

Popękane ściany i sufit oraz wyrwane okna i drzwi, to skutek wybuchu w jednym z domów w Michowie. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę późnym wieczorem w Michowie. O godzinie 22:04 służby ratunkowe otrzymały informację o wybuchu w jednym z domów jednorodzinnych. Po przyjeździe na miejsce strażaków okazało się, że wybuchł zbiornik wyrównawczy instalacji grzewczej. Na szczęście w momencie wybuchu w środku nie było nikogo z mieszkańców.

Wskutek wybuchu w murowanym budynku stwierdzono liczne pęknięcia ścian oraz sufitu. Ślady wskazywały również, że doszło do przemieszczenia się okien oraz drzwi w pomieszczeniu w którym nastąpił wybuch. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wygasili palenisko w piecu kaflowym, odłączyli instalację elektryczną oraz sprawdzili detektorem, czy nie występują substancje szkodliwe.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. W działaniach ratunkowych uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z Lubartowa i Michowa.

(fot. KP PSP Lubartów)
2018-01-29 19:50:01

12 komentarzy

  1. Czasami granatem nie rozpalał???

  2. Wybuchło naczynie wzbiorcze bo albo było zamarzniete albo nie drozne …z żadnego innego powodu wybuchnąć nie mogło ,bo to tylko woda …która zagotowana i nie mająca ujscia zamienia się w śmiertelnie niebezpieczny ładunek wybuchowy ,o czym niektórzy zapominają

    • racja Stefciu…swoją drogą widziałem instalację CO zrobioną przez hydraulika (pracującego na co dzień w miejskiej sieci ciepłowniczej),gdzie rura bezpieczeństwa z kotła do naczynia była poprowadzona pexem 16…naczynie niby jest,ale …..

  3. O,dzięki Ci panie @stefanie żeś mnie oświecił,bo dalej trwał bym w niewiedzy.

  4. Przecież to jakaś melina a nie mieszkanie.

  5. Aleksandra Latoszek

    melina czy niemelina to czyjs dom ktos tam mieszkal i mial dach nad glowa !!! lepiej zyc w takich warunkach i nie marznac na dwoze. czy tułac sie po dwoze. !! pracuje w MOPS i znam nie jedna rodzine co mieszka w podobnych warunkach i maja wiecej szacunku do siebie i checi do zycia niz nie jeden z bogatego domu.
    Pozdrawiam.

    • Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej

      Masz rację Aleksandro, nie kazdemu „dali” mieszkanie, wielu z ciężko zarobionych pieniędzy, na byle kawałku działki, stawiało chatymki – ledwo pokój z kuchnia, drewniany sracz obok i musieli być zadowoleni.
      Teraz mode bezstresowo wychowywane bździągwy nauczone dostawać wszystko pod pysk, nie rozumieja tego i naigrywuja się z tych biednych ludzi.

  6. To chyba boljer

    • Ja bym poszedł dalej,to chyba bojler.

      • Apoloniusz Pierdółko, brat Kleofasa, też Pierdółki, a mąż starej Pierdółkowej

        A jakby to nie był bojler, tylko srojler to mieszkający tam ludzie mniej by stracili?

Z kraju