Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Róża Podgórna: Pijany woźnica wpadł furmanką do rowu. Poturbował go koń, przejechało po nim koło wozu

W niedzielę w miejscowości Róża Podgórna pijany woźnica zjechał furmanką do rowu. W wyniku wypadku doznał obrażeń ciała, ma m.in. liczne złamania i wybite zęby.

Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem w miejscowości Róża Podgórna w powiecie łukowskim. Jak wstępnie ustalili łukowscy policjanci 39-letni woźnica jadący furmanką po leśnej drodze, tak niefortunnie powoził zaprzęgiem, że jeden z jego pasażerów spadł z wozu. Nic mu się jednak poważnego nie stało.

Po chwili jednak 39-latek próbował ominąć przeszkodę na drodze i zrobił to tak niefortunnie, że wóz zjechał do rowu. Tam podróżujący czterej mężczyźni spadli z wozu. Woźnica dodatkowo został poturbowany przez konia i przejechany przez jedno z kół pojazdu. Pozostałym trzem mężczyznom nic się nie stało.

– Pokrzywdzony 39-latek karetką pogotowia został przewieziony do szpitala. Mężczyzna doznał licznych złamań oraz stracił kilka zębów. Policjanci ustalili, że mężczyzna był nietrzeźwy. W jego organizmie stwierdzono ponad 2 promille alkoholu – informuje asp. sztab. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.

Wkrótce woźnica zostanie przesłuchany. Odpowie on za kierowanie pojazdem zaprzęgowym w stanie nietrzeźwości. Za to wykroczenie grozi mu kara aresztu lub grzywna.

2016-02-08 11:42:12
(fot. Policja Łuków)

reklama

12 komentarzy

  1. Pabloo(orginał)
    Odpowiedz

    A czy ktoś zwrócił uwagę na stan ogumienia w furmance ? Należy jeszcze przesłuchać „koniu”. Tego wymaga wyczerpanie tematu i podanie do wiadomości co miał dopowiedzenia tenże.
    Pozdrowienia i życzenia dla całej ekipy 112 z okazji jubileuszu 🙂

  2. Rolnik szuka żony
    Odpowiedz

    Czy koń byl trzeźwy?

  3. Mysek
    Odpowiedz

    wszyscy przysięgali, że jechali saniami, że są na kuligu, co się teraz dzieje… dobrze, że nie zapiął drugiego konia bo by nie opanował fury

  4. Sajmon mówi
    Odpowiedz

    Koń go poturbował…no i bardzo dobrze, żeby jeszcze samochody były takie mądre i rozjeżdżały swoich pijanych woźniców

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      Z tym rozjeżdżaniem przez sstosownie „cwane” samochody swoich pijanych „woditieli” pomysł z jednej strony dobry, ale jakby tak było to stracilibysmy wielu naszych „uczonych” Obywateli.
      Strach pomysleś ilu posłów, senatorów, sędziów, adwokatów, lekarzy wytępiłyby takie złosliwe samochody.
      Że nie wspomnę już nawet o takiej drobnicy społecznej jak dyrektorzy, prezesi czy pospolici wójtowie, albo nie daj Boże radni !

  5. Koń Duktor
    Odpowiedz

    A mógł „koniu” nie przeszkadzać w jeździe… 😉

  6. Bobi
    Odpowiedz

    ciekawe czy koń był trzeźwy 😀

  7. sd
    Odpowiedz

    No i wiśta wio już nie wypowie poprawnie.

    1. Belzebub
      Odpowiedz

      Teraz to będzie mówił ,,fiśta”

      1. Anal Fabeta
        Odpowiedz

        Eee taka wada wymowy pozostanie niezauważona – połowa panienek sepleni mówiąc np. „czests”, „czynastsie”, szczęstsie”… Wystarczy posłuchać w telewizyjnych wywiadach, serialach…
        Mówie się np. o „szczelaniu” i trafianiu czysta czydzieści czy razy w jednom tarcze.
        Fajnie nie?

  8. juska
    Odpowiedz

    Szkoda konia. Stres dla zwierzęcia…

    1. kumaty
      Odpowiedz

      Jak na ” Dzikim Wschodzie ” .

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia