W poniedziałek przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie Michał Kołodziejczak z Agrounii przedstawił nową „piątkę”, a także zapowiedział uciążliwe protesty, które mają się odbyć pod koniec tygodnia. Jak wyjaśniał, obecnie polscy rolnicy nie czują się bezpieczni, gdyż dochodzi do największego kryzysu w rolnictwie od wielu lat. Z kolei rząd zamiast ratować sytuację „tylko przygląda się jak polscy rolnicy są wyzyskiwani, a produkcja żywności wyrzucana z kraju”. Lider zrzeszenia rolników dodał również, że jeśli rządzący dają przyzwolenie na wyzysk rolników i nie przeszkadza im sprzedaż płodów rolnych poniżej kosztów produkcji, to muszą przynajmniej wyrównać różnicę producentom żywności.
Przedstawione zostały postulaty, czyli piątka Agrounii, których realizacji rolnicy będą się domagać. Pierwszym z nich jest odpowiedzialność rządu za własne błędy. Jak wyjaśniano, społeczeństwo nie może ponosić konsekwencji za błędne decyzje rządu oraz jego bezczynność. Tak samo problem ze sprzedażą wieprzowiny, drobiu, warzyw i innych produktów ma wynikać z lekceważenia rolników przez polityków. Mowa jest również o skupie interwencyjnym towarów oraz zwrocie kosztów produkcji niesprzedanych towarów. Drugi postulat mówi o jasnym i czytelnym sposobie znakowania produktów flagą kraju pochodzenia. Podkreślono, że polska żywność powinna być priorytetem w sklepach.
– W sklepach 70% żywności musi pochodzić z Polski. Polska gospodarka, tym bardziej polskie rolnictwo nigdy nie będzie silne, jeśli nadal pozostaniemy światowym śmietniskiem żywnościowym. Wszystkie towary przywożone zza granicy należy szczegółowo badać, by nie narażać zdrowia Polaków – wyjaśnia Michał Kołodziejczak.
Kolejnym postulatem są równe zasady i równe dopłaty dla wszystkich rolników w Europie. Obecnie polscy rolnicy mają mieć dużo niższe dopłaty bezpośrednie niż inne kraje, które rolniczo są podobnie rozwinięte do Polski. Z tego powodu mają utrudnione konkurowanie na rynkach UE. Była też mowa o zakazie likwidowania dochodowych gałęzi gospodarki. W tym przypadku rolnicy domagają się, aby nie wprowadzać żadnych ustaw, które uderzają w rolników, tym samym w produkcję żywności. Ostatni z postulatów mówi o zdrowej konkurencji i zakończeniu przewagi rynkowej kilku firm. Zdaniem rolników proponują one zaniżane ceny oraz wolą zapłacić więcej producentowi ze swojego kraju, np. Niemiec, niż polskiemu. Państwo powinno kontrolować wszystkie kontrakty zagranicznych firm i doprowadzić do regulacji cen, jeśli nie ma obiektywnego powodu, żeby je zaniżać. Istnienie na rynku jednego lub dwóch wielkich kupców towarów przeczy działaniom wolnego rynku i pokazuje słabość państwa.
Michał Kołodziejczak zapowiedział, że dopóki postulaty nie zostaną spełnione, rolnicy będą przeprowadzać zakrojone na szeroką skalę akcje protestacyjne. Działania mają rozpocząć się za kilka dni. Choć nie chciano zdradzać szczegółów, to jednak padły słowa o paraliżu Warszawy i całego kraju. Jak podkreślono rolnicy mają możliwości, by bardzo mocno strajkować i nie chodzi tu o chodzenie pieszo po ulicy i domaganie się rozmów czy łaskawego spojrzenia w ich stronę, tylko konkretnych decyzji. Dlatego też, jak zaznaczono, działania będą uciążliwe i nie ma już możliwości cofnięcia się.
(fot. lublin112.pl)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bławat ,tylko u nas jeszcze stosuje się glifosat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak? To napisz jak uprawiają w USA kukurydzę i soję.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
głosowaliście na pis to teraz morda w kubeł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A ja proponuję o natychmiastowy zakaz dosuszania zboża Roundapem !
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Równocześnie proszę o zwiększenie importu produktów sojowych, cukru i innych z roślin odpornych na glifosat?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Rolnicy będą protestować hiehie a to dlaczego? Przypominam buractwu że to Wy głosowaliście na pisdowców a teraz co, partia kaczora nagle zrobiła się bee, hiehie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pojadą do Warszawy, dostaną gazem po oczach i tyle z tego będzie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chcesz kupić, mówię Ci dla samych dopłat warto. 25 lat na dorobku i kredytów to se teraz 20 poleże, 1000 emerytury dostanę i wtedy będę się bawił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żebyś Polsce dostać gazem albo pałą trzeba być kobietą. Rolnicy nie mają się czego bać w pislamie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak taka bida to sprzedaj co masz i do miasta! Tu jest dopiero raj!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kim oni są że za wszystko trzeba im dopłacać… Jak mi spada dochód to mi nikt nie dopłaca. Jak nie pasuje won na kasę do biedronki za 2500 na rękę jak mało dziesiątki tysięcy cobmiesiac plus dopłaty i inne profity Bonim się należy bo oni mają tak źle. Wciskaja kit że taka zdrowa polską żywność a to guwm.. prawda bo walą antybiotyki maczkini wszystko co zwierzę zerzee żeby jak najtaniej wyprodukowac… I ciągle malo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poza tym wszyscy zdrowi ? Większej bajki dawno nie słyszałam. Zapraszam na wieś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brawo rolnicy dość rządów niudaczników ciekawe ilu jeszcze z nich zagłosują na PISuarów ? ja juz sie wyleczyłem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
masz rację a PO i PSL ich dymało przez 8 lat
tylko ty nie wiesz bo byłeś jeszcze w podstawówce
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ale chociaż się z tym kryli, nie to co teraz…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ubodło ich że psów nie można na łańcuchach trzymać i podrzynać gardeł innym zwierzakom. Bojkot ich za….. żywności.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
lewacki kwik i wycie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto to jest Lewacki nie znam tego posla z pis
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak śledzę komentarze i w sumie nie wiem kto w tym kraju jeszcze nie jest lewakiem…