Niedziela, 23 sierpnia 202623/08/2026
690 680 960
690 680 960

Rolnicy pikietowali przez Urzędem Wojewódzkim w Lublinie. „Nie chcemy blokować dróg”

Kilkudziesięciu rolników z całego województwa pikietowało przed Lubelskim Urzędem Wojewódzkim. Delegacja spotkała się też z wojewodą, któremu wręczono postulaty. Umówiono się także na spotkanie, które poświęcone będzie problemom w rolnictwie.

W piątek, 14 listopada, w całym kraju rozpoczęły się rolnicze protesty. Jest to reakcja na coraz większe problemy polskiego rolnictwa, wynikające m.in. z importu produktów z Ukrainy oraz polityki rolnej Unii Europejskiej, w tym umowy z krajami Mercosur. W wielu województwach na drogi wyjechały traktory, jeżeli chodzi o Lubelszczyznę, zgromadzenie zorganizowano przez budynkiem Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie.

Jak wyjaśniali w rozmowie z nami organizatorzy, w tym przypadku nie jest to tak naprawdę protest, lecz pikieta, której celem jest zasygnalizowanie rządzącym, że drastycznie spada opłacalność produkcji rolnej, w wyniku czego wielu rolników zaczyna walczyć o przetrwanie. Rolnicy zapewnili, iż nie chcą blokować dróg, a tym samym utrudniać życia mieszkańcom. Przy czym zastrzegli, że jeżeli rząd nie zacznie reagować na problemy, wówczas ich działania przybiorą ostrzejszą formę.

Na ul. Spokojnej zgromadziło się kilkudziesięciu rolników z całego regionu. Przeważali przedstawiciele powiatu hrubieszowskiego, byli też pojedyncze osoby m.in. z powiatów łukowskiego czy bialskiego. Przez kilkadziesiąt minut przedstawiano problemy, z jakimi na co dzień zmaga się polskie rolnictwo, w międzyczasie prowadzono także działania edukacyjne.

Przechodniom rozdawano ulotki zachęcające do większej świadomości konsumenckiej, a tym samym kupowania polskiej zdrowej żywności. Delegacja rolników udała się też na spotkanie do wojewody, któremu wręczono postulaty oraz worek zboża z napisem „IV rata podatku rolnego”.

– Przychodzimy po raz kolejny, gdyż uważamy, że zbyt mało się dzieje na rzecz poprawy sytuacji na wsi. W wyniku tego niestety będziemy zmuszeni zaostrzać protest, choć byśmy tego bardzo nie chcieli. Dziś nie chcemy utrudniać ludziom życia, bo nie o to chodzi. Chodzi o to, aby ktoś zauważył nasz problem. Rząd coś mówi, nie twierdzimy, że źle, lecz z realizacją jest naprawdę słabo. Nie ma efektów wymiernych. My naprawdę jesteśmy w dramatycznej sytuacji, a będzie chyba jeszcze gorzej – powiedział jeden z rolników.

Pikietujący w trakcie blisko godzinnej rozmowy z wojewodą wyjaśnili dokładnie, z czym na co dzień muszą się zmagać. Zaproponowali też rozwiązania, jakie wg. nich mogłyby polepszyć sytuację polskiego rolnictwa. Wojewoda umówił się z nimi na zorganizowanie spotkania w Hrubieszowie, w którym weźmie też udział wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi Małgorzata Gromadzka. Jak podkreślono, pochodzi ona z naszego regionu więc zna występujące tu problemy, do tego jest pełna zapału do pracy.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

25 komentarzy

  1. Blokowanie dróg nic wam nie da oprócz zniechęcenia do siebie reszty społeczeństwa.

  2. Ocena: 23

    Blokujcie Wiejską i cała warszawkę, to tam jest źródło całego zła.

    • Źródło całego zła jest na Nowogrodzkiej. Tam zapadały decyzje, które dzisiaj skutkują.

  3. Ocena: 14

    „Polska wieś najwięcej zyskała na wejściu Polski do UE. Dane są jednoznaczne
    Polska wieś jest głównym beneficjentem funduszy unijnych. Ze 161,6 mld euro netto, które trafiły do Polski w ciągu ostatnich 20 lat, aż 78 mld euro trafiło do polskich producentów żywności. Środki te zainwestowano w ekologię, spełnienie rygorystycznych wymogów unijnego rynku oraz inwestycje w maszyny.”
    Ciągle im mało.
    A przypomnę, że to postępowa polska wieś była przeciwnikiem wejścia do Unii Europejskiej.

  4. pisowskie wieśniaki w akcji, ziobro zdrowego rozsądku. Takimi akcjami tylko denerwują normalnych kierowców. Karma wobec pisowskich wieśniaków wróci, zobaczycie.

  5. Kierowcy DZIĘKUJĄ

  6. … tania żywność z ua to bee. rozumiemy, konkurencja cenowa
    ale Tania siła robocza z ua to już cacy, są potrzebni w polu, w sadzie, w szklarni bo robić nie ma komu, a tam pracują tylko ukraincy bo po taniości i raczej solidni i wtedy jest już ok ?!

    • miernym zdaniem wasza żywność jest zdrowa,wystarczy spojrzeć na wasze cery i włosy

    • Ocena: -4

      tY naprawdę tego nie rozumiesz czy jesteś tak tępy? ukr = trucizna, merkotussk = trucizna bez żadnych norm. Tak że tego widlarzu

  7. Racja jest że towar z poza uni to swego rodzaju syf. Produkowany na zakazanych środkach które nie są dostępne w naszym kraju. Ale bidy na wsi nie widać. Przykładowo Ile wynosi krus a zus.. i jaka jest później emerytura.?
    Nie jeden chłop spokojniej mógłby płacić zus co miesiąc a nie co 3

  8. Ocena: 4

    Niech jadą na Żoliborz i Morawieckiego, może niech poszukają działek Morawieckiego i tam rozstawiają swoje ciągniki. Za zdewastowane drogi przez ich blokady też powinni ponieść karę. Pieniądze z Unii są cacy, cała reszta już be. Dalej niech głodują na PIS i oglądają pomyje pt. Republika.

  9. I wszystko jasne! „Nie chcemy blokować dróg…” Czyli nie spełnicie naszych żądań, to weźmiemy zakładników – niewinnych tej sytuacji kierowców. Wiecie jak to się nazywa? Byli terroryści, byli ekoterroryści, będą agroterroryści.
    Podpowiem wam tylko, że decyzje nie zapadają na DK 12, 17, 19 tylko na Wiejskiej w Warszawie. Ale na to już jaj nie macie, żeby skutecznie przesłać swoje postulaty rządzącym.

  10. Hak im w smak, tak ciężko z nowym sprzętem?

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia