Czwartek, 25 lipca 202425/07/2024
690 680 960
690 680 960

Renault dachował w rowie. Podróżujące autem osoby miały szczęście, że obok byli strażacy (zdjęcia)

Młody kierowca renaulta stracił panowanie nad pojazdem. Auto dachowało w przydrożnym rowie. Jedna osoba trafiła do szpitala.

Do wypadku doszło w sobotę około godziny 16 w miejscowości Surhów w gminie Kraśniczyn w powiecie krasnostawskim. Na lokalnej drodze dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowała straż pożarna z Surhowa i Krasnegostawu, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierowca renaulta na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. W wyniku tego auto wypadło z drogi i zatrzymało się w rowie przewracając się na dach.

Samochodem podróżowały trzy młode osoby. Natychmiast otrzymały one pomoc od strażaków z miejscowej jednostki OSP. Zdarzenie miało bowiem miejsce przy samej strażnicy, w której w tym czasie przebywali strażacy.

Jak nam przekazano, sytuacja była poważna, gdyż ze zbiornika zaczęła wydostawać się benzyna. Dlatego też część ratowników przystąpiło do ewakuacji poszkodowanych z pojazdu, których trzeba było wyciągać przez bagażnik. Kolejni zabezpieczali miejsce na wypadek ewentualnego zapalenia się auta.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którą przetransportowano do szpitala. Obecnie policjanci prowadzą czynności, które mają na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn wypadku.

Renault dachował w rowie. Podróżujące autem osoby miały szczęście, że obok byli strażacy (zdjęcia)

Renault dachował w rowie. Podróżujące autem osoby miały szczęście, że obok byli strażacy (zdjęcia)

Renault dachował w rowie. Podróżujące autem osoby miały szczęście, że obok byli strażacy (zdjęcia)

Renault dachował w rowie. Podróżujące autem osoby miały szczęście, że obok byli strażacy (zdjęcia)

Renault dachował w rowie. Podróżujące autem osoby miały szczęście, że obok byli strażacy (zdjęcia)

(fot. nadesłane)

7 komentarzy

  1. Za wolno melepety jechały.Przy większej prędkości łatwiej by było rów przeskoczyć.

  2. trza szybciej i wtedy jest sie blizej nieba

  3. Chłopka w gumofilcach na szpileczkach (od wiosny: wieśniaczka)

    Podróżujące autem osoby miały szczęście, że obok byli strażacy – to nie żadne szczęście tylko akcja: Każdy Strażak Aniołem Stróżem !!!
    Początkowo mieli za każdym domniemanym męczennikiem motoryzacji wysyłać policyjny radiowóz, żeby policjanci w nim „zawarci” pilnie strzegli i baczyli, na zdrowe poruszanie się po drogach i ulicach, ale potem nie wiedzieć czemu scedowano to na strażaków.

    • Na dwoje Chłopka wróżyła… Może udałoby im się zwiać, a może poszliby z dymem.

      • Jakby nie daj Boże się palili, to zachodziłaby też obawa, że strażacy mogliby ich utopić w nadmiarze wody z sikawek.

  4. Do osoby który przyznał się do swojego fetyszu że lubi chodzić w gumofilcach na szpilkach . Człowieku jesteś typowym wysysaczem energii w tej sytuacji nie chodziło o to że ŁAŁ!! Strażacy byli przy akcji ( bo zazwyczaj są ) tylko o to że strażacy ochotnicy akurat byli w remizie i kilka sekund po zdarzeniu przystąpili do akcji

  5. Ogl to patrząc na to co tutaj zostało załączone, widzę że lewarek 2tony nie zabardo wystarczył na te auto euro 6 (no może euro7) bo jak mi wujek powiedział jak wlejesz spirytus do baku to i euro8 przejdziesz bo to ekologiczne, ale. Patrząc na to że zgromadzenie koneserów letnich opon wcześnie w tym roku się zebrało polemizowałbym że lewarek pana staśka do podnoszenia połowy domu może by wystarczył do tej kraksy. Jesteśmy zainteresowani naprawą pańskiego samochodu +48846577220 Firma Marex Uchanie.

Z kraju

Sport