Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu. Z mieszkania wydobywały się kłęby dymu (zdjęcia)

Przygotowując na obiad ciepłe danie usnął w oczekiwaniu, aż będzie ono gotowe. Niebawem na miejscu pojawili się strażacy, ratownicy medyczni i policjanci.

We wtorek około godziny 15 mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Zimowej w Lublinie poczuli swąd spalenizny. Postanowili sprawdzić, co się dzieje. Kiedy dostrzegli, że z mieszkania na parterze wydobywają się kłęby dymu, natychmiast zaalarmowali służby ratunkowe.

Po chwili na miejsce podjechały cztery zastępy strażaków, zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Zgłoszenie było bardzo poważne, gdyż w płonącym mieszkaniu miał przebywać mężczyzna.

Po dostaniu się do środka okazało się, że paliła się pozostawiona na kuchence potrwa. W trakcie oczekiwania, aż obiad będzie gotowy, mężczyzna usnął.

Z uwagi, iż lokator dłuższy czas przebywał w zadymionym pomieszczeniu, w którym strażacy stwierdzili też obecność tlenku węgla, ratownicy medyczni zadecydowali o przetransportowaniu go do szpitala. W zdarzeniu więcej nikt nie ucierpiał.

Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu. Z mieszkania wydobywały się kłęby dymu (zdjęcia)

Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu. Z mieszkania wydobywały się kłęby dymu (zdjęcia)

Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu. Z mieszkania wydobywały się kłęby dymu (zdjęcia)

Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu. Z mieszkania wydobywały się kłęby dymu (zdjęcia)

Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu. Z mieszkania wydobywały się kłęby dymu (zdjęcia)

Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu. Z mieszkania wydobywały się kłęby dymu (zdjęcia)

(fot. lublin112)

10 komentarzy

  1. Widocznie nie był głodny , tylko z przyzwyczajenia pichcił , głodnemu to trudno jest usnąć.

  2. Nie przesadzajmy z tym obiadem.Pewnie pijak smażył stara podeszwę bez oleju.

  3. Przygotowywanie obiadu zakończone pobytem w szpitalu – to niechby nie żarł przypalonego.
    O tyle dobrze się stało, że micha spaliła się jednemu, ale ze 30-tu ludzi miało zajęcie.

  4. Na tytułowym zdjęciu pięknie utrwalono druha w akcji obsługi telefonu.
    Ale dyskretny chłop, schował się za sanitarkę.

  5. Jest poranne obsranie pod adresem straży. Można liczyć na człowieka z obsesją w komentarzach. Brawo TY!

  6. Jak zwykle idioci komentują a jak by się wam takie coś trafiło ? ciekawe czy byście sobie jaja robili ?