Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przy zamojskich ulicach ustawiono radary. To działanie prewencyjne

Mierzą prędkość pojazdów, jednak nie wykonują zdjęć kierowcom, którzy jeżdżą za szybko. Pomimo tego spełniają swoją funkcję, gdyż większość aut zwalnia w tym miejscu.

W Zamościu zamontowane zostały dwa radary, które mierzą prędkość nadjeżdżającym pojazdom. Jedno urządzenie znajduje się przy ul. Dzieci Zamojszczyzny w ciągu drogi krajowej nr 74 prowadzącej do Szczebrzeszyna, drugie przy ul. Lipskiej, czyli drodze wojewódzkiej nr 849 Zamość – Józefów. Radary posiadają wyświetlacz, na którym prezentowana jest prędkość danego auta.

W przeciwieństwie do obecnych przy drogach całego kraju fotoradarów, urządzenia te nie wykonują zdjęć kierowcom, którzy nie stosują się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Jeżeli kierowca będzie jechał zbyt szybko, zobaczy wyświetlony dla niego komunikat „zwolnij”, a jeśli jego prędkość będzie odpowiednia, na wyświetlaczu pojawi się napis „dziękuje”.

Tego typu radar jest już znany kierowcom z Zamościa. Od października 2016 roku urządzenie działa przy ul. Hrubieszowskiej. Znajduje się ono przy drodze krajowej nr 74, w rejonie granicy miasta z miejscowością Jarosławiec. Radary te są zasilane za pomocą energii słonecznej. Oprócz prędkości mierzą też natężenie ruchu na w danym miejscu.

– Pierwszy taki radar pojawił się trzy lata temu na ul. Hrubieszowskiej. Efekt jest taki, że samochody zwalniają w tym miejscu, co pozytywnie wpływa na bezpieczeństwo ruchu drogowego- mówi dyrektor ZDG w Zamościu Marcin Nowak.

To, że radary nie robią zdjęć piratom drogowym nie oznacza jednak, że mogą się oni czuć bezkarnie. Wszystkie te miejsca są pod stałym nadzorem funkcjonariuszy zamojskiej drogówki, którzy często prowadzą tam kontrole prędkości. Wykorzystują do tego celu zarówno oznakowane, jak też nieoznakowane radiowozy.

(fot. UM Zamość)

13 komentarzy

  1. marian
    Odpowiedz

    A po ukraińsku będzie wyświetlał ?

  2. Pat
    Odpowiedz

    Oby tylko skala kończyła się na 99 km/h bo zaraz prostaki będą sobie zawody urządzać.

  3. obywatel
    Odpowiedz

    Sekundników przy sygnalizatorach nie bedzie ,ani niczego co bardzo ulatwilo by zycie kierowcom ,bo osobom decyzyjnym w „tych kwestiach ” ,wbrew ich zapewnieniom ,nie zależy na poprawie bezpieczęństwa ,tylko na zarbianiu kasy ,tak jak to było za „dobrych czasów ” kiedy to straż miejska ze swoimi „maszynkami do zarabiania ” zwanymi fotoradarami ,chowała się po krzakach albo chowała je koszach na śmieci .A miasta czy gminy wpisywały planowany „zarobek ” za mandaty z fotoradarow do budzetu .Takze nigdy nie uwierzę ze „oni ” chcą coś zrobic dla naszego bezpieczeństwa

  4. Ppp
    Odpowiedz

    Mieszkam we Francji, takie radary to codzienność. Niektóre każą zwolnić lub „dziękują” inne pokazują, ile punktów przysługiwałoby za dane przekroczenie prędkości. Moje ulubione, to te z buźkami, jedziesz powoli, zapala się uśmiechnięta buźka, jedziesz za szybko, pojawia się buźka wnerwiona. Liczniki na sygnalizatorach też świetny pomysł. Szkoda, że nie ma takich rzeczy w moim rodzinnym Lublinie.

  5. Oleksy
    Odpowiedz

    Badania lekarskie też niejeden załatwił za łapówki bo ślepy jak kret ale prawko na.

  6. Mila
    Odpowiedz

    Niedługo samochód nie bedzie potrzebny bo będą ograniczenia predkosci do 30.To nie prędkość jest przyczyną wypadków tylko bezmózgowce.

  7. Fjcjj
    Odpowiedz

    Takie radary stawia też itd do typowania miejsc fotoradarów. Więc jak będą wszyscy zapierniczac to za rok będzie tam żółta skrzynka 😉 na wlocie od Hrubieszowa większość ludzi zwalnia i to działa

  8. kierowca
    Odpowiedz

    Bardzo fajne rozwiazanie .A jeszcze lepsze są „sekundniki ” odliczające czas przy sygnalizacji świetlnej ,gdzie z daleka widac czy się zdązy czy nie .Ale to raczej nie popularne rozwiazanie ,bo kosztuje i nie zarabia kasy ,Lepsze są kamery które „łapia ” pechowców na póznym żółtym a zwykle już czerwonym ,te przynajmniej nie dość że się szybko zwrócą to jeszcze caly czas zarabiają kase ,takie kury niosace złote jajka

  9. miki
    Odpowiedz

    czekamy na łowców rekordów

  10. Robin
    Odpowiedz

    Pytanie czy nie wystarczyłoby tam fotoradaru w yanosiku oznaczyć ;p

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy