W wakacje w 2019 roku mężczyzna podający się za inżyniera z Kanady, pracującego na platformie wiertniczej, nawiązał kontakt przez Internet z 70-letnią mieszkanką Lublina. Mężczyzna początkowo wysyłał maile. Z czasem konwersacja przeniosła się na znany portal społecznościowy.
Oszust z czasem zyskał zaufanie kobiety, obiecując jej wspólne życie, po zakończeniu projektu na morzu, w którym miał brać udział. Po jakimś czasie znajomy z Internetu zaczął sugerować, że potrzebuje pieniędzy na załatwienie różnych pilnych spraw. Mężczyzna cały czas utrzymywał kontakt z pokrzywdzoną wymyślając kolejne historie. Łącznie kobieta straciła 170 tys. zł, które pożyczyła w bankach oraz w różnych instytucjach finansowych.
Mundurowi z Lublina poszukują oszusta i apelują o rozwagę podczas kontaktów z nieznajomymi, zwłaszcza poznanymi w sieci. Za oszustwo grozi kara do 8 lat więzienia.
(fot. pixabay.com)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy US zajął się już wyjaśnianiem skąd taka kasa i darowizna nieopodatkowana.??????
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poza tytułem przeczytaj też resztę, to będziesz wiedział, skąd taka kasa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
starsi ludzie są już w takim wieku, że czegoś nie pamiętają, coś źle skojarzą – no nie potrafią się obronić przed „wnuczkami”. ale tych 40-latek co po paru skype’ach z gościem z drugiego końca świata zapożyczają się na 30 lat i wysyłają mu wszystko na słowo, w ogóle mi nie żal…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I ja jestem inżynierem z Kanady proszę przesłać mi podobną kwotę lub większą 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A przeczytałeś, ile lat ma akurat ta oszukana? Więc żal ci jej czy nie żal…?