Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Produkt może stanowić zagrożenie dla zdrowia dzieci. Partia herbatki wycofana z rynku (zdjęcia)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie dotyczące żywności. Chodzi o wysoki poziom alkaloidów pirolizydynowych w określonej partii herbatki ziołowej Melisa, dostępnej w ofercie sieci sklepów Biedronka.

Zagrożenie

W wyniku kontroli urzędowej Państwowej Inspekcji Sanitarnej stwierdzono przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów pirolizydynowych w przedmiotowym produkcie. Zgodnie z oceną ryzyka ekspertów Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego spożycie produktu o podanym numerze partii może stanowić zagrożenie dla zdrowia dzieci.

Szczegóły dotyczące produktu

Produkt – Melisa, Melissae folium, herbatka ziołowa w torebkach do zaparzania
Numer partii: L01042331 A
Kod kreskowy: 5900396029898
Data minimalnej trwałości: 30.04.2025
Producent: Mokate S. A., ul. Katowicka 265a, 43-450 Ustroń
Wyprodukowano dla: Jeronimo Martins Polska S.A., ul. Żniwna 5, 62-025 Kostrzyn

Działania podjęte przez przedsiębiorców i organy urzędowej kontroli

Producent we współpracy z dystrybutorem wycofał ww. partię produktu z obrotu. Organy urzędowej kontroli żywności we współpracy z zaangażowanymi podmiotami prowadzą postępowania wyjaśniające w przedmiotowej sprawie.

Zalecenia dla konsumentów

Dzieci nie powinny spożywać wskazanej w komunikacie partii produktu.

Alkaloidy pirolizydynowe

Alkaloidy pirolizydynowe to związki, występujące naturalnie w wielu gatunkach roślin wykazujące hepatotoksyczność, genotoksyczność i rakotwórczość. Substancje roślinne stosowane do wytwarzania produktów leczniczych roślinnych mogą zostać zanieczyszczone roślinami zawierającymi alkaloidy pirolizydynowe.

Produkt może stanowić zagrożenie dla zdrowia dzieci. Partia herbatki wycofana z rynku (zdjęcia)

fot. GIS

 

Produkt może stanowić zagrożenie dla zdrowia dzieci. Partia herbatki wycofana z rynku (zdjęcia)

fot. GIS

 

Produkt może stanowić zagrożenie dla zdrowia dzieci. Partia herbatki wycofana z rynku (zdjęcia)

fot. GIS

6 komentarzy

  1. Dziadek ze Slamsowa

    Ponoć na starość, człowiek dziecinnieje, to pewnie i mnie by owa herbatka zaszkodziła (75 wiosen).
    Dlatego jej picie na ten wszelki wypadek zastąpię setą jarzębiaku.
    Oczywiście nie polecam tego prawdziwym dzieciom, w obawie, że mnie przed sąd zawloką za zachęcanie do łamania Ustawy o wychowaniu w trzeźwości biednych małolatów. .

  2. To igła w stogu siana. Przez przypadek coś wyjdzie co jakiś czas. Produkując na ilość ma być tanio. Nie ważne co jest w środku i czy tablica Mendelejewa mieści się w skali. Ma być tanio. 80 produktów w sklepach są to produkty które przypominają z wyglądu i nazwy dany produkt. Wędlina ile ma procent mięsa? Czekolada i ? Można wymieniać w nieskończoność.Praktycznie sama chemia czyli wszelkiego rodzaju ulepszacze. Dobra żywność to już była. Chyba że własnej produkcji od początku do końca. Jemy, pijemy to co jest bo nie mamy wyjścia. Niestety ?

  3. Babcia - słuchaczka Radia Ma... wieprzową twarz

    Kto to kiedyś ziół się czepiał, piło się i pije co uważa się za zdrowe, a nawet tylko wydające się zdrowe. Mam blisko „osiemdziesiątki” i szlag mnie nie trafił, a dzisiejsze chuchane dzieciątka gotowe zapaści dostać bo pani dała trójkę, zamiast piątki.
    A op dwójce bywa, że się wieszają, albo uciekają z domów. Nawet z tych rzekomo „dobrych”.

    • Wypij litr piołunu, a zobaczysz czy porozmawiamy jutro. Wszystko z umiarem, zioła w nadmiarze są taką samą trucizną jak antybiotyki, leki przeciwbólowe lub inne.

      • Dziadek ze Slamsowa

        Zjedz jednorazowo 2 tony poczciwej sałaty, też ci zaszkodzi. Litra piołunu też się nie spożywa raz dziennie.
        Moja, dzięki Bogu, już była żona, z chytrości w pół godziny wpierniczyła półtora kilo krówek, aż jej żołąd stanął i niestety przeżyła.

  4. A to coś tam spełnia jakieś tam normy?

Dodaj komentarz