Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Prezydent Lublina podał radnych PiS do sądu. Mają się wycofać z wcześniej wypowiedzianych słów

Ugodą przed sądem zakończyła się sprawa trzech radnych PiS, których prezydent Lublina pozwał za naruszenie dóbr osobistych. Zadeklarowali oni wycofanie się z wcześniej wypowiedzianych słów, tym samym Krzysztof Żuk wycofa pozostałe roszczenia.

W poniedziałek zawarta została sądowa ugoda pomiędzy prezydentem Lublina Krzysztofem Żukiem a trzema miejskimi radnymi PiS. Chodzi o głośną sprawę usuwania drzew w ramach przebudowy ul. Lipowej, które miało miejsce w nocy z 31 maja na 1 czerwca 2020 r. Wówczas ekipa za pomocą ciężkiego sprzętu przystąpiła do wykopywania lip rosnących obok centrum handlowego Plaza.

Hałas z tym związany usłyszały mieszkające tuż obok kobiety. Wybiegły one z domów i zablokowały dalsze prace. Niebawem zaczęły dołączać do nich kolejne osoby. Pracownicy widząc stanowczy sprzeciw, postanowili przerwać roboty, po czym odjechali.

Niebawem tematem zainteresowali się radni Prawa i Sprawiedliwości Piotr Gawryszczak, Marcin Jakóbczyk i Robert Derewenda, którzy o całą sprawę oskarżyli prezydenta Lublina. Jak wyjaśniali, do usunięcia drzew doszło na jego polecenie, całość zaś określili słowami: „To działanie metodą złodzieja, który przychodzi w nocy”. Do prokuratury złożone zostało też zawiadomienie, z którego wynikało, że to prezydent wydał decyzję o usunięciu drzew.

Miasto zapewniło, że wykonawca prac przeprowadził akcję bez jakichkolwiek konsultacji z urzędnikami, a Krzysztof Żuk wezwał radnych do zaprzestania naruszeń jego dóbr osobistych. Chciał również, aby ci opublikowali oświadczenie, w którym przyznają, iż ich stwierdzenia były nieprawdziwe. Radni w odpowiedzi ogłosili, iż nie atakowali Krzysztofa Żuka jako osoby prywatnej.

Tłumaczyli jednak, że nawet jeśli prezydent nie podpisywał dokumentu o przesadzaniu drzew bezpośrednio, to pośrednio sytuacja była mu znana, gdyż wszelkie inicjatywy realizowane w mieście są akceptowane przez ratusz. Całość zaś miała na celu dobro mieszkańców i troskę o miejską zieleń.

Ostatecznie prezydent skierował sprawę do sądu domagając się przeprosin oraz wpłacenia 30 tys. zł na Hospicjum Dobrego Samarytanina. Podczas postępowania obie strony zawarły ugodę na mocy której radni mają opublikować na swoich profilach Facebookowych oświadczenie o następującej treści:

Piotr Gawryszczak, Marcin Jakóbczyk i Robert Derewenda, działając w celu ugodowego zakończenia sporu sądowego i mając na względzie dobro gminnej społeczności, wskazują, że nieprawdziwe było twierdzenie, jakoby Krzysztof Żuk jako Prezydent Miasta Lublin zlecił działania w celu usunięcia drzew w pasie drogowym przy ul. Lipowej w nocy (po godz. 22:00) dnia 31 maja 2020 r. oraz, że doszło do złamania przez niego prawa.

Sąd zastrzegł również pozwanym, iż nie mogą tego oświadczenia usuwać. Ma ono być również publicznie dostępne. Z kolei prezydent Lublina Krzysztof Żuk zadeklarował wycofanie pozwu zrzekając się tym samym pozostałych roszczeń wobec radnych.

(fot. lublin112)

16 komentarzy

  1. Lipowa to pikuś przy górkach czechowskich.