W środę premier Donald Tusk, a także wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz a także szef MSWiA Tomasz Siemoniak przyjechali w rejon granicy z Białorusią. W miejscowości Dubicze Cerkiewne spotkali się z dowództwem służb mundurowych, które pełnią służbę na terenie przygranicznym. Wizyta dotyczyła zapewniania większego bezpieczeństwa funkcjonariuszom oraz żołnierzom strzegącym granicy.
W ostatnich dniach doszło do trzech poważnych ataków na żołnierzy oraz strażników granicznych. Ostatni z nich sprawił, że ugodzony nożem żołnierz jest w bardzo ciężkim stanie. Dlatego też, aby służba na granicy była bezpieczniejsza, premier zapowiedział uruchomienie wszystkich środków, jakie są możliwe. Jednym z nich ma być przywrócenie strefy buforowej.
Szef rządu wskazał, że będzie ona obowiązywała wszędzie tam, gdzie to jest konieczne z punktu widzenia skutecznego działania służb. Ma mieć szerokość ok. 200 metrów od granicy. Na tym terenie nie będą mogły przebywać jedynie służby. Tego typu rozwiązanie obowiązywało w okresie od września 2021 roku do lipca 2022 roku. Z powodu napiętej sytuacji związanej z nielegalną migracją początkowo w pasie o szerokości ok. 3 km od granicy obowiązywał stan wyjątkowy, później wprowadzono zakaz przebywania.
Premier, jak też szefowie MON-u czy MSWiA nie sprecyzowali jednak, gdzie dokładnie strefa buforowa ma być wprowadzona. Poprzednim razem objęte nią było 68 miejscowości województwa lubelskiego, które przylegają do granicy. Ustaliliśmy jednak, że tym razem w naszym regionie tego typu obostrzeń nie przewidziano. Wszystko dlatego, że jak na razie na rzecznym odcinku granicy jest w miarę spokojnie.
Zakaz przebywania w rejonie granicy ma obowiązywać od 4 czerwca. Obejmuje on 26 obrębów ewidencyjnych w powiecie hajnowskim, w województwie podlaskim oraz jeden obręb ewidencyjny w powiecie białostockim. Jak nam przekazano, eksperci nie mają wątpliwości, że ataki na żołnierzy i funkcjonariuszy będą się nasilać, a migranci staną się jeszcze bardziej agresywni. Wszystko dlatego, że czują się bezkarni, gdyż doskonale zdają sobie sprawę, iż polskie służby nie mogą interweniować na terenie Białorusi i nic im nie grozi.
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„To są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi”; „Ja nigdy nie mówiłem, że mur nie powstanie”; „Ten mur nie powstanie ani w ciągu roku, ani w ciągu trzech lat”; „Nie trzeba robić takiej obrzydliwej, ponurej propagandy wymierzonej w migrantów, bo to są ludzie, którzy potrzebują pomocy” a teraz znowu łże
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Migranici nie boją się bo wiedzą że żołnierze nie mogą do nich strzelać. I nic im nie zrobią
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pełowskie szumowiny realizują pisu projekty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to dobrze czy źle??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co na to TVN?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ruda szuja wcześniej obrażał polskich pograniczników a teraz jedzie i im w oczy patrzy , to trzeba nie mieć za grosz honoru , zresztą już nie raz udowodnił że go nie ma .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ojejku gościom, którzy są w nieszczęściu i trzeba im POmagać? Gdzie zdrajco niemiecki kundelku reklamówka Starczewskiego?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oo bożek lewaków Tusk przywraca strefę buforową a jak zrobił to PiS to się wściekli i nasyłali aktywistów swoich żeby tam się wpychali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech wyposaży służby w kredki. Z broni i tak nie mogą korzystać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakie to ma znaczenie dla nierobów opalonych ? żadne oni chca przekroczyć granicę za wszelką cenę i nie dać się złapać więc huk ich obchodzi co za strefa jest tu czy nie .
cymbalstwo kolejnej władzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Realizacja projektu PiS.