Pożar hali przy ul. Kasprowicza w Lublinie. Policja i prokurator ustalają przyczynę pojawienia się ognia
10:48 31-08-2026 | Autor: redakcja
Jak już informowaliśmy, pożar hali magazynowo-biurowej przy ul. Kasprowicza wybuchł w niedzielę, 30 sierpnia, około godziny 14.40. Kłęby czarnego dymu były widoczne nie tylko z całego Lublina, lecz także z wielu okolicznych miejscowości.
Na miejscu przez wiele godzin pracowały zastępy straży pożarnej. Ratownicy prowadzili akcję gaśniczą, a następnie dogaszali pogorzelisko. Działania prowadziło kilkudziesięciu strażaków.
Cała hala była objęta ogniem
Jak przekazał nam mł. kpt. Bartłomiej Pytka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, ogień pojawił się w części magazynowej budynku o wymiarach 30 na 100 metrów.
W chwili przyjazdu pierwszych zastępów pożar był już mocno rozwinięty, a płomienie obejmowały całą halę. Dach budynku zawalił się do środka. Ze wstępnych informacji wynika, że w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
W magazynie znajdowały się elementy do samolotów
Hala znajduje się na terenie centrum logistycznego. Należy do firmy zajmującej się produkcją zaawansowanych komponentów z materiałów kompozytowych dla branży lotniczej, morskiej i motoryzacyjnej.
Mł. kpt. Bartłomiej Pytka poinformował, że w objętym pożarem budynku znajdowały się kompozytowe elementy przeznaczone do samolotów.
Policja i prokurator ustalają przyczynę pożaru
Jak przekazała przed południem Komenda Miejska Policji w Lublinie, na pogorzelisku będą pracować policjanci wspólnie z prokuratorem oraz biegłym z zakresu pożarnictwa. Funkcjonariusze przeprowadzą oględziny i zabezpieczą ślady, które mogą pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu oraz okoliczności powstania pożaru.
Przyczyna pojawienia się ognia nie jest obecnie znana. Postępowanie w tej sprawie będzie prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lublinie.
W Skarżysku kamiennej też się paliło.
Fabryka pomp do dronów.
Orientuje się ktoś kto kupił budynek na Rataja 15, wcześniej była to siedziba PKP Informatyka a teraz okupują go przybysze że wschodu. Co to jest i kto tam siedzi? Może służby powinny się tym zainteresować. Po sąsiedzku jest biurowiec PKP Cargo. Wpuszczamy wrogów naszego kraju bez mrugnięcia okiem a oni robią co tylko chcą.
Policja i prokurator po długotrwałych ustaleniach ustaliła że był pożar.
W objętym pożarem budynku znajdowały się kompozytowe elementy przeznaczone do samolotów.
Ktoś o tym wiedział, doniósł „komu trzeba”, albo powiedział…
Dwa pożary w dwa dni. Połączcie kropki a wszystko stanie się jasne. Należy wywalić z Polski na zbity pysk wszystkich przybyszów że wschodu bo spalą nam wszytko, to ich styl działania od wieków.
Jak kierownika produkcji dla branży lotniczej, morskiej i motorowej robi się z sprzedawcy kwiatów to takie wypadki mogą się zdarzać.
Przyczyna pojawienia się ognia nie jest obecnie znana, ale dziwnie zbieżna z alertem RCB, jego natychmiastowym odwołaniem i głupim usprawiedliwianiem się ministrów Kosiniaka & Kamysza
Nie trzeba, już domorośli specjaliści z internetu ustalili czyja wina i dlaczego Ukraińców