Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Ponad 10 tys. nowych zakażeń koronawirusem w kraju, 658 w woj. lubelskim

Rekordowa liczba zakażeń koronawirusem w kraju. Minionej doby zarejestrowano ponad 10 tys. nowych zakażeń, w tym 658 w woj. lubelskim.

– Mamy 10 040 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: małopolskiego (1 315), mazowieckiego (1 162), śląskiego (1 008), podkarpackiego (881), kujawsko-pomorskiego (771), wielkopolskiego (755), łódzkiego (675), lubelskiego (658), pomorskiego (548), dolnośląskiego (462), opolskiego (362), warmińsko-mazurskiego (348), zachodniopomorskiego (285), lubuskiego (283), podlaskiego (268), świętokrzyskiego (259) – poinformowało w środę rano Ministerstwo Zdrowia.

Na terenie województwa lubelskiego potwierdzono pozytywnymi wynikami testów laboratoryjnych 658 nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Potwierdzone wyniki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 dotyczą:

– 158 osób z Lublina,
– 52 osób z Zamościa,
– 29 osób z Chełma,
– 6 osób z Białej Podlaskiej,
– 74 osób z powiatu lubelskiego,
– 55 osób z powiatu zamojskiego,
– 40 osób z powiatu puławskiego,
– 32 osób z powiatu kraśnickiego,
– 28 osób z powiatu świdnickiego,
– 25 osób z powiatu biłgorajskiego,
– 25 osób z powiatu opolskiego,
– 19 osób z powiatu łukowskiego,
– 18 osób z powiatu chełmskiego,
– 17 osób z powiatu lubartowskiego,
– 16 osób z powiatu radzyńskiego.
– 15 osób z powiatu ryckiego,
– 11 osób z powiatu łęczyńskiego,
– 10 osób z powiatu hrubieszowskiego,
– 10 osób z powiatu krasnostawskiego,
– 5 osób z powiatu włodawskiego,
– 4 osób z powiatu bialskiego,
– 4 osób z powiatu tomaszowskiego,
– 3 osób z powiatu parczewskiego,
– 2 osób z powiatu janowskiego.

Do dnia 21 października 2020 roku na terenie woj. lubelskiego potwierdzono łącznie 8267 przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, odnotowano 3827 ozdrowieńców i zarejestrowano 139 zgonów. Aktualnie 14172 osób jest poddanych kwarantannie, a 398 objętych nadzorem epidemiologicznym.

– Z powodu COVID-19 zmarło 13 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 117 osób – przekazał resort zdrowia.

(fot. pixabay.com, MZ)

142 komentarze

  1. ......:-)
    Odpowiedz

    Kropka jak pies mario, waruje z swoja skarpetą przy każdym temacie związanym z korona wirusem.

    1. .
      Odpowiedz

      Ja kowida już przeszedłem. I wiem, że najważniejsze jest dbanie o swoją odporność. Nie brałem ŻADNYCH leków. Media nakręcają nagonkę. Posyłają coraz to nowych celebrytów do promowania koronawirusa. Nie widzicie tego kowidianie? Zadbajcie o swoją odporność. Chrońcie osoby starsze. Dajcie żyć.

      1. Mistrz Yoda
        Odpowiedz

        No to że moja biegunka trwała 12 godzin nie oznacza, że Ty się nie odwodnisz i będziesz przez tydzień dawał z rury. Wiesz każdy jest inny

  2. Andrzej LPU
    Odpowiedz

    Powinienem jeszcze dorzucić, a może wymienić jako pierwszego senatora Stanisława Koguta lat 66.

  3. Alf
    Odpowiedz

    Pniemy się w górę. Jako kraj i jako województwo jest coraz lepiej. Tak 3mac a będziemy na szczycie.

    1. Oswojony
      Odpowiedz

      Najwięcej kasy z unii Polska ma dostać na koronawirusa więc i problem musi być poważny.

  4. Ona
    Odpowiedz

    Zmarły osoby młode, to strasznie 36 i 42 lata, tragedia się już w Polsce dzieje

    1. .
      Odpowiedz

      Wbij sobie do głowy, że w Polsce umiera codziennie ponad 1000 osób w wieku od 0 do powyżej 90tego.

  5. Andrzej LPU
    Odpowiedz

    Arnold Boczek lat 59 aktor znany z seralu „Świat według Kiepskich” zmarł na koronawirusa w szpitalu w Krakowie.

    1. .
      Odpowiedz

      LPU i wszystko jasne. Ciemnogród. Od wielu lat aktor ten (który nie nazywał się Arnold Boczek) miał choroby, m.in cukrzycę.

  6. miko
    Odpowiedz

    Może być podawane i 100 tyś. i 500 …przecież to zostało zaplanowane. Rząd mówił, że będzie druga fala. I jest. O co wam chodzi.

  7. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Fale trwają 70-80 dni. Będzie cholernie ciężko, ale trzeba pamiętać, że to przeminie.

    1. Ania
      Odpowiedz

      Przypominam, że fala była zapowiedziana. ZAPOWIEDZIANA. kowidianie zdejmijcie te folie z głów już.

    2. .
      Odpowiedz

      Jak byłem nad wodą to fala trwała chwilę. Zależało to od wiatru. m.in.

  8. w.nadzieja
    Odpowiedz

    Brawo mamy to ! Dziękuję wszystkim nienoszącym masek ochronnych i nie przestrzegających zaleceń epidemiologicznych – dziękuję osobom uczestniczącym w happeningu wyzwoleńców narodu od pandemii jesteście wielcy – teraz będzie łatwiej dzięki wam podnieść liczbę zgonów !

    1. w.nadzieja
      Odpowiedz

      i pamiętajcie mamy na to duży wpływ możemy być najlepsi na świecie – nie patrzmy na ofiary na bliskich – dalej nie przestrzegajmy zaleceń – już ponoć w sobotę będziemy mogli się znowu spotkać na siłowniach – a i niedługo święto Wszystkich Świętych gdzie zobaczymy ateistów, niewierzących obchodzących celebrujących kolejne święto katolickie – ot to polska hipokryzja !

      1. Oswojony
        Odpowiedz

        Siedząc w domu ze swoją rodziną jesteś bezpieczny więc nie bój się i siedź dalej.

        1. R2-D2
          Odpowiedz

          Kozak w necie ??? Poczekasz w karetce pod SOR parę godzin to rozumu przybędzie.Oczywiście nie życzę, ale spróbuj się może chwilkę zastanowić, że ty albo Twoja matka/ojciec tak sobie tam leży i czeka, nie wie czy przyjmą, a jeżeli przyjmą to kiedy.

          1. Oswojony

            A Ty czekales w karetce? Czy tylko w tv widziałeś i kozaczysz? Przestańcie panikować, wirus i tak nie zniknie.

          2. R2-D2

            Czekałem myślę, że kilkaset razy. Bardziej nie rozwinę.

          3. Oswojony

            To teraz powiedz szczerze co było przyczyną tego czekania?

          4. .

            Ja covida już przeszedłem

        2. miałem nie pisać
          Odpowiedz

          @oswojony… ch*j ci jasny strzeli, kiedy będziesz musiał dodzwonić się do przychodni/szpitala w „pilnej” potrzebie…

          I dobrze wiem co piszę. A ja – uwierz – należę do baaardzo spokojnych ludzi.

          Masz rodzinę? Rodziców? Dziadków? Kogoś schorowanego? Bo – jak widzisz – nie sam COVID jest problemem a powikłania w związku z nim występujące. Tak jak w przypadku z uwielbianą przez co poniektórych do porównań grypą…

          1. Oswojony

            Jeszcze raz powtórzę, strach przed tym najstraszniejszym wirusem paraliżuje. Przez ten paraliż wszystko stoi. I tak jak mówisz. Nie sposób się dostać gdziekolwiek do lekarza. Liczę, że jak tylko pojawi się szczepionka to Ci sparaliżowany pierwsi się zaszczepią czyli służba zdrowia. Odnośnie powikłań związanych z covid i grypą to posłuchaj np profesora Kune. Bardziej wiarygodny ode mnie.

          2. miałem nie pisać

            „Liczę, że jak tylko pojawi się szczepionka to Ci sparaliżowany pierwsi się zaszczepią czyli służba zdrowia”

            Uważasz, że służba zdrowia należy do najbardziej sparaliżowanych? Aaa… to ciekawe. A ja sądziłem że raczej mamy tu do czynienia z pragmatycznym podejściem służby zdrowia do tematu zagrożenia wirusem.

            Nikt nie chce być chory. Bo nikt nie lubi być chory. Czy to trudno zrozumieć? Więc każdy ma prawo obawiać się o swoje zdrowie, utratę pracy, etc…

            Jeśli nawali system/państwo – rypie się wszystko. Wielu chorych, którzy „zapychają” system nie znalazło się tam (w szpitalach) z własnej winy… Nawalili ludzie, którzy powinni być świadomi zagrożenia – i to dotyczyło zakażeń m.in. w DPS-ach i szpitalach w początkowej części epidemii.

            Teraz… wirus zadomowił się wśród „zwykłych” ludzi, choć udział wzrastających zakażeń szpitalnych też nie dziwi…

            Profesor Kuna nie bagatelizuje wirusa. Wskazuje przyczynę problemu – ale naprawie tego nie pomogą nerwowe ruchy naszych przywódców i reprezentantów narodu… 😉

          3. Oswojony

            Ja też nie bagatelizuję wirusa, stosuję się do zaleceń who i czekam na koniec tego paraliżu, a jestem przekonany, że ten koniec co niektórych rozczaruje bo balon strachu pompuje się coraz bardziej, tacy sparaliżowani czekają aż pęknie z wielkim hukiem a ja myślę, że w końcu po cichu zejdzie z niego powietrze i każdy z Was będzie mógł używać takiego nicku jak ja. Odnośnie pragmatycznego podejścia służby zdrowia do tematu. Skoro służba zdrowia boi się chorować to powinna się zabezpieczać, po to ktoś tworzy tę szczepionkę, która ocali świat… przed najgroźniejszym wirusem. I służba zdrowia jako ta najbardziej świadoma powinna pierwsza się zaszczepić i nie bać się o swoje zdrowie. Bo jak widzimy, mimo coraz większej świadomości i środków zapobiegających nic nie pomaga… Dziwnie brzmi: lekarz którego paraliżuje strach przed chorobą, strażak którego paraliżuje strach przed ogniem, ratownik wopr którego paraliżuje strach przed głęboką wodą, policjant którego paraliżuje strach przed zbirem.

          4. miałem nie pisać

            „lekarz którego paraliżuje strach przed chorobą, strażak którego paraliżuje strach przed ogniem, ratownik wopr którego paraliżuje strach przed głęboką wodą, policjant którego paraliżuje strach przed zbirem”

            Dziwne? Bynajmniej…
            To prawdziwe ludzkie odruchy, amatorze kwaśnych jabłek… Kiedy kończy się odwaga, zaczyna się brawura która przechodzi gładko w głupotę. Przyznasz, że hazardzista i samobójca to nie najlepszy materiał na lekarza, policjanta czy strażaka?…

            Lęku i strachu traktowanych nie jako zaburzenie osobowości, lecz jako naturalnego odruchu pierwotnego świadczącego o potrzebie przetrwania można nauczyć się opanować – i tego własnie uczą wspomniane przez ciebie zawody. Lata praktyki. Trzeba czasu… Dlatego mam mieszane uczucia co do wykorzystania „mięsa armatniego”, czyli studentów medycyny do mocy w walce z COVID…

            Metafora balonika – chyba nietrafiona. Jak czytam niektóre wpisy pod artykułami o COVID mam wrażenie, że wielu się zasadza ze szpilkami… i chce być tymi pierwszymi… 😉

          5. Mistrz Yoda

            I właśnie przez plandemię służba zdrowia jest zblokowana.

          6. Mistrz Yoda

            I przez takich co się naśmiewają z plandemii rzecz jasna.

    2. .
      Odpowiedz

      Proszę bardzo. Tylko zaznaczę, że złe kozły ofiarne sobie wybrałeś.

  9. Ściema
    Odpowiedz

    Z przeziębienia zrobić taką pandemię to naprawdę trzeba mieć mocno fanatyczną wizję nowego świata.

    1. Covid kpina
      Odpowiedz

      Choroba, którą leczy się objawowo miodem i czosnkiem doprowadziła cały świat do szaleństwa.

      1. ropa
        Odpowiedz

        Miodem i czosnkiem… No patrz, to po ch… te respiratory?

        1. Covid kpina
          Odpowiedz

          Żeby wywołać u Ciebie strach
          A strach jest gorszy od bólu

    2. R2-D2
      Odpowiedz

      To czemu 757 tych przeziębionych leży zaintubowanych na oddechu zastępczym ??? Ogarniasz, że ilość dostępnych respiratorów jest ograniczona??
      Że to nie chodzi o aby nie było zachorowań, tylko żeby w jednym czasie było mniej, aby system ochrony zdrowia nie padł na ryj???
      Że jeżeli rośnie liczba zakażonych to ilość osób wymagających intensywnej terapii rośnie. Dajesz radę to zrozumieć, czy orzeszek się już podwiesza od nadmiaru informacji???

      1. Lola
        Odpowiedz

        Tępota dopiero to zrozumie jak sama doświadczy.

        1. Oswojony
          Odpowiedz

          A Ty już doświadczyłaś czy jeszcze przed Tobą ten pierwszy raz z covidem? A jak Ty i ta reszta tępoty przejdziecie to bezobjawowo tak jak większość to co wtedy? Who szacuje, że 10% populacji ma covida za sobą.

      2. Oswojony
        Odpowiedz

        Służba zdrowia pada na ryj bo zdrowych pracowników wysyła się na kwarantanny. Strach przed tym jedynym wirusem paraliżuje. Nie pomaga.

        1. R2-D2
          Odpowiedz

          „bo zdrowych pracowników wysyła się na kwarantanny”- nieprawda. Problem jest bo nie przeprowadza się testów. To jest przyczyna. Kwarantanna, ale po 3-4 dobach test i do roboty. A o testy trzeba błagać w chwili obecnej.

          1. Oswojony

            Oczywiście że prawda, na własnej skórze to przeżyłem. Panika, panika i jeszcze raz panika, a wirus nie zniknie dlatego jestem ciekawy w jaki sposób kiedyś to wygaszą, ten strach przed wirusem, „jedynym i najstraszniejszym.”

          2. miałem nie pisać

            @oswojony… strach i panika nie biorą się znikąd… ci którzy trochę czytają wiedzą jak wyglądało to w czasach grypy hiszpanki, w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Ale nie ci się boją, nie oni panikują.

            Też mam „podgląd” na opinie ludzi związanych z sektorem medycznym – i mam mieszane uczucia. Bo z jednej strony spotykam się z opiniami bagatelizującymi obecną sytuację a z drugiej – ludzi mających poważne obawy co do postępu epidemii..

            I tu rozstrzyga powiedzenie: punkt widzenia zależy od punktu siedzenia 😉

            Kasa, misiu…. kasa musi się zgadzać. I nic się w tej kwestii w branży medycznej nie zmieniło. Ktoś, kto funkcjonuje w prywatnym sektorze medycznym (ma prywatny gabinet, prowadzi odpłatne zabiegi w szpitalach/klinikach) będzie uspokajał, że COVID to mniejszy problem niż grypa…

            Interes jednostki ponad dobrem ogółu? Powtórzę to raz jeszcze: nic nie się zmieniło…

          3. Oswojony

            Strach i panika nie biorą się znikąd… zgadzam się. Prof. Gut o tym wspominał. Wy musicie się bać bo jest w tym cel. A wirus nie zniknie nawet jak będziemy chodzić w kombinezonach.

          4. miałem nie pisać

            „Wy musicie się bać bo jest w tym cel”

            My i Wy.

            Odwieczny spór o racjonalność nauki… 😀

        2. miałem nie pisać
          Odpowiedz

          @oswojony… powinieneś się zastanowić co piszesz, bo – reasumując: twój wpis niedobrze świadczy o twojej inteligencji, zdolności logicznego myślenia i umiejętności wyciągania wniosków…

          1. Oswojony

            @”Miałem nie pisać” to samo można napisać o Tobie w tym momencie przestraszony yntelygencie.

          2. miałem nie pisać

            Aha… argumentacja się sypie…

            Ale przynajmniej wierszem 😀

            Wysyłanie „zdrowych” na kwarantannę to zły pomysł?

            To mały przykład z własnego podwórka: po wykryciu COVID u nauczyciela klasa kierowana na kwarantannę. W ciągu 10 dni zachorował jeden uczeń, chwilę potem część jego rodziny…
            A reszta klasy (zdrowi) wróciła normalnie na lekcje w szkole.

          3. Oswojony

            Przypomnę Ci tylko, że 3% z zakażonych wykazuje objawy, ale idąc Twoim tokiem rozumowania na kwarantannę powinno się iść również z powodu jelitówki, ospy, grypy itp itd. Kolejny raz napiszę, ten najstraszniejszy z wirusów z nami zostanie i każdy z nas nim się zarazi. Pilnujmy się, ale nie panikujmy, bo wychodzą głupoty, straty i absurdy.

          4. miałem nie pisać

            ” ja nie pcham się na siłę w legowisko choroby ale też NIE JESTEM HIPOCHONDRYKIEM (tym bardziej, że jest cała masa chorób) CZEGO NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ O TOBIE.”

            No popatrz… pięćdziesiątka na karku a tu się człowiek takich nowych rzeczy o sobie dowiaduje… ? ? ?

          5. Oswojony

            Cytujesz Hiszpana w momencie kiedy nie wynika z moich wypowiedzi, że ja się niczego nie boję. Jakie to przemyślane, mundre i sprytne. No tak, nie musisz robić testu na inteligencję. Wszystko jasne. Odnośnie tych Twoich party, ja nie pcham się na siłę w legowisko choroby ale też nie jestem hipochondrykiem (tym bardziej, że jest cała masa chorób) czego nie można powiedzieć o Tobie. Odnośnie sars i mers, czyżbyś żył nadzieją, że covid się zdezaktywuje? 😀 jakie to mundre podejście, szacun.

          6. miałem nie pisać

            „ten najstraszniejszy z wirusów z nami zostanie i każdy z nas nim się zarazi”

            I to jest twój koronny argument aby nie przejmować się chorobą bo i tak cię dopadnie? Tak jak tych poj***ych, co organizowali corona-party dla rodzin a wcześniej ospa-party i odra-party dla dzieci? Wybornie…

            Odwołujesz się do inteligencji ludzkiej? To się zdziwisz 🙂 A nawiasem mówiąc – poczytaj sobie o poprzednich dwóch epizodach z koronawirusem (SARS i MERS) 🙂 I nie pitol bez sensu…

            Idąc „moim tokiem rozumowania” 😉 poniosło cię trochę… Jak to pisał pewien hiszpański pisarz: „Strach jest oznaką rozsądku. Tylko skończeni głupcy niczego się nie boją”

            Koniec

    3. Michalina
      Odpowiedz

      Jak będziesz leżał pod respiratorem to napisz nam tu o swojej zciemie. Tylko nie zapomnij o nas.

        1. posłuchaj
          Odpowiedz

          de bilu lekarzy a nie materiałów dla gimbazy

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy