Polskie myśliwce poderwane w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie wstrzymały operacje AKTUALIZACJA
19:39 17-09-2026 | Autor: redakcja
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o uruchomieniu procedur związanych z nasilonymi działaniami Federacji Rosyjskiej przeciwko Ukrainie. Powodem są kolejne uderzenia wykonywane przy użyciu środków napadu powietrznego na cele położone w centralnej części Ukrainy.
W odpowiedzi na sytuację za wschodnią granicą Polski w krajowej przestrzeni powietrznej rozpoczęło prewencyjne działania lotnictwo wojskowe.
Wojsko uruchomiło niezbędne siły i środki
Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ, za pośrednictwem Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwa Komponentu Powietrznego, uruchomiło siły i środki pozostające w jego dyspozycji.
Jednocześnie naziemne systemy obrony powietrznej oraz systemy rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości.
Działania polskich sił zbrojnych mają charakter prewencyjny. Ich celem jest zabezpieczenie i ochrona polskiej przestrzeni powietrznej, ze szczególnym uwzględnieniem wschodniej części kraju.
Lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje
Aktywność lotnictwa wojskowego wpłynęła również na funkcjonowanie ruchu cywilnego. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie ponownie czasowo wstrzymały operacje lotnicze.
Tego rodzaju ograniczenia są związane z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i odpowiednich warunków do działania dla wojskowych statków powietrznych wykonujących zadania związane z ochroną polskiej przestrzeni powietrznej.
Dowództwo Operacyjne RSZ podkreśla, że na bieżąco monitoruje sytuację. Podległe mu siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji, jeśli rozwój wydarzeń będzie tego wymagał.
AKTUALIZACJA
Działania wojska zakończyły się
Zakończyło się operowanie wojskowego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej, uruchomione w związku z rosyjskimi atakami powietrznymi na cele w Ukrainie. Jak poinformowało wojsko, naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego wróciły do standardowej działalności operacyjnej. Nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej Rzeczypospolitej Polskiej.
W działaniach na rzecz bezpieczeństwa polskiego nieba uczestniczyły również siły NATO oraz czeskie myśliwce. Wojsko Polskie podkreśla, że na bieżąco monitoruje sytuację na terytorium Ukrainy i pozostaje w stałej gotowości do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej.
Bez alertu się nie liczy .
Akcja debanderyzacja przyśpieszyła ostatnio. Coś czuję, że tej zimy sprawa Ukrainy zostanie zamknięta.
Polecam alerty ua na tą psychozę
Jestem ciekaw jak fakt 2 słyszalnych na przestrzeni co najmniej kilkunastu kilometrów w dniu dzisiejszym (wybuchów) wytłumaczą nasze władze.