Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Policjanci z lubelskiego Archiwum X ustalili sprawcę śmiertelnego wypadku z 2001 roku (wideo)

Dzięki determinacji policjantów z lubelskiego Archiwum X został ustalony sprawca tragicznego wypadku z 2001 roku. Mężczyzna kierujący mercedesem wracając wówczas z kolegami znad jeziora Białego przejechał 20-letniego żołnierza, a następnie odjechał nie udzielając mu pomocy.

Do tragicznego wypadku doszło w nocy z 3 na 4 czerwca 2001 roku w Wyrykach w powiecie włodawskim. Kierowca mercedesa przejechał 20-letniego mężczyznę, a następnie odjechał nie udzielając mu pomocy.

– Prowadzącym wówczas sprawę policjantom nie udało się ustalić kierującego. Nie było świadków tego zdarzenia ani nagrań z monitoringu. Sprawa została więc umorzona. Po niewykryte sprawy sprzed lat sięgają często policjanci z Archiwum X pracujący w Wydziale Kryminalnym Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Ich zadaniem jest ponowne przeanalizowanie materiałów, zbadanie zabezpieczonych śladów i dotarcie do świadków – wyjaśnia rzecznik prasowy KWP w Lublinie komisarz Andrzej Fijołek.

W tej sprawie decydująca była praca operacyjna. Współczesne metody tej pracy zastosowane przez policjantów z Archiwum X doprowadziły do ustalenia stanu faktycznego, a co za tym idzie umożliwiły przedstawienie zarzutów sprawcy wypadku.

Mundurowi dotarli do osób, które miały wiedzę na temat tego zdarzenia. Kryminalni następnie nakłonili te osoby do wyjawienia prawdy i złożenia zeznań w sprawie wypadku. Policjanci prowadzili swoje działania pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie Ośrodek Zamiejscowy w Chełmie.

Jak ustalili policjanci z Archiwum X, w nocy 3 na 4 czerwca 2001 roku samochodem z jeziora Białe wracało 5 mężczyzn. Podróżowali mercedesem klasy E. Kierującym pojazdem był 19-letni wówczas Marcin Ch. W miejscowości Wyryki przejechał 20-letniego mężczyznę, żołnierza Wojska Polskiego. Po wypadku mężczyźni kupili elementy pojazdu, które zostały uszkodzone i wymienili je.

– Wiedząc już kto dopuścił się tego przestępstwa policjanci nie mieli problemu z ustaleniem obecnego miejsca pobytu 40-letniego dziś Marcina Ch. Mężczyzna został bowiem w 2010 roku zatrzymany i skazany za udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Grupa zajmowała się kradzieżami nowych samochodów z Niemiec i Austrii – były to głównie mercedesy – informuje komisarz Andrzej Fijołek.

Mężczyzna został doprowadzony z więzienia do prokuratury w Chełmie gdzie usłyszał zarzut. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca kodeks karny przewiduje karę do 12 lat pozbawienia wolności. Przestępstwo spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym byłoby już przedawnione, gdyby nie zmiana przepisów w kodeksie karnym wydłużająca okres przedawnienia przestępstw.

Jest to kolejna wykryta sprawa przez policjantów z lubelskiego Archiwum X.

(fot. wideo KWP Lublin)

51 komentarzy

  1. „Nakłaniali świadków” bardzo dobrze to napisaliście.

    • nakłaniać = zachęcać kogoś do czegoś; namawiać; przekonywać. Jak widzisz nie ma to znaczenia pejoratywnego, w żaden sposób negatywnego. Czemu na to zwróciłeś uwagę?

  2. Z ustaleń policji wynika, iż leżący na drodze w środku lasu w miejscu nieoświetlonym mial sporo alkoholu we krwi. Czy ktoś napisał o tym? Czemu też, nie napisało 112. Lublin, iż podejrzany nie przyznał się do zarzucanych czynów, i czemu nie napisało ze sprawę ponowili na podstawie donosu? Jak można opublikować taki artykuł mimo , iż sprawa nie trafiła jeszcze do sądu?

    • Informacje do wszystkim mediów (lokalnych jak i ogólnopolskich) przekazał rzecznik KWP w Lublinie.
      Pozdrawiamy

      • Takie [***] na podstawie ustawy, bez zbędnych kosztów procesowych oraz przejmować majątek, który de facto też pochodzi z przestępstwa.

      • Ta łajza nigdy się nie przyzna,za to całe życie tylko obciąża innych ale już teraz nic mu nie pomoże.

    • redakcja odpowiedziała sama – przekleiła notkę rzecznika i jest 'nius’. 112 zresztą z uwielbieniem publikuje taką miłą władzy propagandę, tu premier obiecał, tam marszałek przekazał, tu dzielni mundurowi złapali, tam wykryli. to jest strona od wypadków i dupereli, nie ma co spodziewać się tutaj rzetelnego dziennikarstwa, ot taka kronika lubelskich przypadków wszelakich.

      • Strona na której nie brak Tobie podobnych hejterów czekających na możliwość plucia na innych. A co do tego czy ten żołnierz był pijany czy nie, to nie ma znaczenia. Przejechanie po kimś ze skutkiem śmiertelnym wskutek nieudzielenia mu pomocy jest przestępstwem i za to będzie sądzony. Mam nadzieję, że cała czwórka też usłyszy zarzuty nieudzielenia pomocy i tuszowania dowodów w sprawie.

    • Skąd masz takie informacje? Może to ty publikujesz komentarz mimo, że nie masz sprawdzonych informacji.

  3. Czemu nie umieszczacie wszystkich komentarzy?

  4. A nie pierdzi w pasiaki to zgniłe bydlę. Tylko znajdźcie jemu jakąś pracę aby mógł odrobić za wikt i opierunek.

  5. ,aa,boKrzycho.paPj

    Bo to jeden jest taki wypadek , że jest potrącenie ze skutkiem śmiertelnym i świadkowie milczą nie podając sprawcy, choć wszyscy na wsi wiedzą jak było,ale taki jest układ, żeby nie było wonnego,czasem też moze i policja wie,ale po prostu tak ma być,by nie wykryć winnego,czy winnych

    • Dobrze,myślało bydlę,że będzie bezkarne,bo donosi na wszystkich,a tu niespodzianka,swój go wystawił.BRAWO!!!

  6. ,aa,boKrzycho.paPj

    Nie wonnego a winnego.Przepraszam

  7. Leżało pijane bydlę na ulicy. To on jest sprawca wypadku nikt normalny nie leży na szosie w lesie

  8. Toteż właśnie, po latach wyszły jakieś animozje i koleżki się rozpruli. Ciekawe, czy beknie tylko kierowca, czy też i oni dostaną coś za współudział i pomoc w zacieraniu śladów? A może darują im za donos?

  9. Smiech na sali archiwum X oni nic nie robią tylko czekają na to żeby samo wylazło albo ktoś podpierniczy drugiego bo mu żonę bzyknął to se pomyslał a masz i cyk na policję że w 45 widzial jak gosc latał z gołym tyłkiem po drodze . jaja se robicie !! A wy redaktorzy najpierw dobrze zbadajcie co pispolicja wam opowiada za banaluki a później o tym piszcie !!! Bo będziecie przepraszać za to i to bardzo kocno

  10. Tak kończą konfidenci ,parasol ochronny się skończył ? Dla takich najwyższy wymiar kary.