W poniedziałek przed południem w miejscowości Małochwiej Duży wóz straży pożarnej wypadł z drogi i przewrócił się na volkswagena. Na szczęście kierowca samochodu osobowego zdążył wcześniej opuścić pojazd.
A może by ktoś się zastanowił czy strażakom coś się nie stało? Jechali aby komuś pomóc. Troszkę szacunku !!
xyz
Ocena: 0
Od hołoty oczekujesz czegoś? , muszę Cię rozczarować tu się liczy tylko to co ktoś głupszego napisze , mówię o komentujących.
arek
Ocena: 0
Szacunek by był, jak by dojechali, a tak…
Nie dostosował prędkości do panujących warunków, 500 zł i 6 pkt powinno być.
Agnieszka
Ocena: 0
olo po pierwsze to gdzie masz napisane, że to był wóz OSP? A po drugie mam nadzieję, że nie będziesz wzywał pomocy jeśli zaczniesz się palić Ty lub Twój dobytek.. Albo jeśli dotknie Cię powódź, podtopienie lub wypadek. A wiesz czemu? Bo być może wysłani Tobie na pomoc strażacy będą z OSP.
H2O
Ocena: 0
to samochód JRG Krasnystaw wskazuje nr operacyjny końcówka 431 21 tzw pierwszy wyjazdowy
zwykłe osp ma końcówkę dajmy nato .. 7 21 a osp KSRG 439 06 jak widać na zdjęciu.
najlepszym może się przydarzyć dzwon- dajmy na to np. Kubica
dziadek
Ocena: 0
Jak tak poczytać co niektórych to chodzące wszystkoumiejące i wiedzące ideały …które nawet umieją jezdzić na drodze pokrytej lodem … niestety wszystko to „umieją ” tylko zza klawiatur swoich komputerów ,bo pewnie zimą nawet z domów nie wychodzą
znafcaj
Ocena: 0
Warunki nie dostosowaly sie do kierujacego. Ukarać pogodę. To ze na sygnale czy bez to nie znaczy że wszystko można bo jest się strażakiem. Strazakiem sie bywa a kierowca caly czas.Brutalne ale prawdziwe
Paw
Ocena: 0
Panie redaktorze pisz cos sprawdzonego,wydaje mi sie,że to opel zafira. Niby to mały szczegół,ale powinien pan pisać prawdziwe fakty i do tego sprawdzone.
A nam się wydaje, że ktoś nie przeczytał ze zrozumieniem. Wóz strażacki przygniótł volkswagena. Strażacy jechali do kolizji, w której udział brał m.in. widoczny opel. Także w czym problem? Dwa różne auta, dwa różne kolory i uszkodzenia. W tekście wszystko jest napisane.
Bua
Ocena: 0
KDR do kierowcy WV:
– Miał Pan szczęście, że to akurat my w Pana przy#@%y
Sikawkowy
Ocena: 0
No i rozwalili nowiusienkiego MANa- dac chlopkom traktor albo woz drsbiniasty a nie nowoczesny samochod.
xxx
Ocena: 0
Tobie za to cepa , żebyś sobie rozumu nabił do pustego łba.
xxx
Ocena: 0
Po Twoim wpisie widać , że gorzej tępego od Ciebie to tu nie było.
Doktor Zoidberg
Ocena: 0
Strażak nie dostosował prędkości do panujących warunków. Powinien dostać mandat i pkt. karne. Z drugiej strony troszkę poprószyło śniegiem i rów zaliczony,
A może by ktoś się zastanowił czy strażakom coś się nie stało? Jechali aby komuś pomóc. Troszkę szacunku !!
Od hołoty oczekujesz czegoś? , muszę Cię rozczarować tu się liczy tylko to co ktoś głupszego napisze , mówię o komentujących.
Szacunek by był, jak by dojechali, a tak…
Nie dostosował prędkości do panujących warunków, 500 zł i 6 pkt powinno być.
olo po pierwsze to gdzie masz napisane, że to był wóz OSP? A po drugie mam nadzieję, że nie będziesz wzywał pomocy jeśli zaczniesz się palić Ty lub Twój dobytek.. Albo jeśli dotknie Cię powódź, podtopienie lub wypadek. A wiesz czemu? Bo być może wysłani Tobie na pomoc strażacy będą z OSP.
to samochód JRG Krasnystaw wskazuje nr operacyjny końcówka 431 21 tzw pierwszy wyjazdowy
zwykłe osp ma końcówkę dajmy nato .. 7 21 a osp KSRG 439 06 jak widać na zdjęciu.
najlepszym może się przydarzyć dzwon- dajmy na to np. Kubica
Jak tak poczytać co niektórych to chodzące wszystkoumiejące i wiedzące ideały …które nawet umieją jezdzić na drodze pokrytej lodem … niestety wszystko to „umieją ” tylko zza klawiatur swoich komputerów ,bo pewnie zimą nawet z domów nie wychodzą
Warunki nie dostosowaly sie do kierujacego. Ukarać pogodę. To ze na sygnale czy bez to nie znaczy że wszystko można bo jest się strażakiem. Strazakiem sie bywa a kierowca caly czas.Brutalne ale prawdziwe
Panie redaktorze pisz cos sprawdzonego,wydaje mi sie,że to opel zafira. Niby to mały szczegół,ale powinien pan pisać prawdziwe fakty i do tego sprawdzone.
A nam się wydaje, że ktoś nie przeczytał ze zrozumieniem. Wóz strażacki przygniótł volkswagena. Strażacy jechali do kolizji, w której udział brał m.in. widoczny opel. Także w czym problem? Dwa różne auta, dwa różne kolory i uszkodzenia. W tekście wszystko jest napisane.
KDR do kierowcy WV:
– Miał Pan szczęście, że to akurat my w Pana przy#@%y
No i rozwalili nowiusienkiego MANa- dac chlopkom traktor albo woz drsbiniasty a nie nowoczesny samochod.
Tobie za to cepa , żebyś sobie rozumu nabił do pustego łba.
Po Twoim wpisie widać , że gorzej tępego od Ciebie to tu nie było.
Strażak nie dostosował prędkości do panujących warunków. Powinien dostać mandat i pkt. karne. Z drugiej strony troszkę poprószyło śniegiem i rów zaliczony,