Poniedziałek, 24 czerwca 202424/06/2024
690 680 960
690 680 960

Podróże koleją wracają do łask. Wiadomo już, jakie zmiany czekają pasażerów w naszym regionie

Tak jak co roku, w drugi weekend grudnia zmianie ulegnie rozkład jazdy PKP. Przedstawione zostały już szczegóły tego, co czeka pasażerów korzystających z usług PKP Intercity. W przypadku naszego regionu będą to nowsze składy i zmiany tras niektórych pociągów.

Przewoźnicy kolejowi notują rekordy zainteresowania pasażerów. Tylko od stycznia do października z usług samego PKP Intercity skorzystało 56,5 mln osób, aż o 7,7 mln więcej, niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Jak wynika z szacunków spółki, do końca grudnia ma ona przewieźć 67 mln podróżnych. Jest to dwukrotny wzrost od 2015 roku i największy wynik w historii. Z tego też względu przewoźnik inwestuje w zakup nowych lokomotyw i wagonów a rozkład jazdy jak też siatkę połączeń stara się dostosowywać do oczekiwań klientów.

Właśnie przedstawione zostały szczegóły nowego, rocznego rozkładu jazdy, jaki zacznie obowiązywać od 10 grudnia. Jak wynika z informacji przewoźnika, każdego dnia na tory będzie wyjeżdżało 417 pociągów, czyli o 27 więcej niż obecnie. Jeszcze więcej składów pojawi się w okresie wakacyjnym, kiedy to spółka notuje największe zainteresowanie przewozami. W tym czasie zaplanowano kursowanie 454 pociągów, o 24 więcej niż w tym roku. Zwiększy się też liczba połączeń międzynarodowych.

Jeżeli chodzi o nasz region, więcej pociągów kursujących do Lublina i Terespola będzie obsługiwanych komfortowym oraz
nowoczesnym taborem. Liczba połączeń pozostanie taka sama i w przypadku Lublina wyniesie 27 par pociągów całorocznych i 2 sezonowe. Mowa tu o 15 połączeniach do Warszawy – 13 całorocznych i 2 sezonowych, 3 do Krakowa, 5 do Kielc, 4 do Wrocławia i 5 do Katowic. Z Chełma do Warszawy będą kursowały 3 pary pociągów.

Zmieni się za to trasa pociągu IC Górski, obecnie kursującego za Szczecina przez Lublin do Rzeszowa. W nowym rozkładzie jego relacja zostanie wydłużona z jednej strony do Świnoujścia a z drugiej przez Zamość do Hrubieszowa. Zastąpi on skład IC Zamoyski, który jadąc z Kołobrzegu przez Warszawę z Lublina nie pojedzie już do Hrubieszowa, lecz do Rzeszowa. Kursujący obecnie na trasie Bydgoszcz – Warszawa pociąg IC Rejewski będzie miał wydłużoną relację do Lublina i zastąpi dotychczas kursujący pociąg IC Konopnicka Lublin — Wrocław.

Lublin zyska też dodatkowe połączenie do Gliwic, dzięki wydłużeniu relacji pociągu IC Morcinek, dotychczas kursującego do Katowic. Natomiast pociąg TLK Roztocze, za sprawą zmienionej trasy, będzie dojeżdżał do Kędzierzyna-Koźla. Nowością będzie także pociąg IC Chełmianin BIS uzupełniający niedzielną ofertę na trasie Lublin – Warszawa. Natomiast pociąg IC Bystrzyca zastąpi pociągi IC Baczyński oraz IC Rubinstein.

Jak zapewniają przedstawiciele PKP Intercity, zmiany te nie wpłyną znacząco na godziny przyjazdów i odjazdów połączeń między stolicą a Lublinem. Z kolei mieszkańcy Terespola i Białej Podlaskiej zyskają łatwiejszy dojazd do Łodzi. Pociąg IC Skaryna kursujący do tej pory na trasie Terespol – Warszawa będzie dojeżdżał teraz do stolicy województwa łódzkiego.

Pociąg Wyczółkowski relacji Szczecin – Lublin od 10 grudnia będzie zestawiony z nowoczesnych wagonów, dzięki czemu zostanie przemianowany z kategorii TLK na IC. To samo dotyczy części składów kursujących między Terespolem a Warszawą, które to będą obsługiwane jednostkami Pesa DART. W trakcie obowiązywania rocznego rozkładu jazdy również pociąg TLK Czechowicz kursujący z Warszawy do Lublina zmieni kategorię na wyższą.

10 komentarzy

  1. jeszcze niech zrobią w wakacje POLAKOM trzy miesiące darmowych przewozów jak widłolandowym i tak POLACY płacą. Kiedy powrócą bilety weekendowe ?

  2. Warto odnotować również negatywny aspekt wejścia w życie nowego rozkładu jazdy. Międzynarodowy pociąg Batory relacji Budapeszt – Terespol zostaje zawieszony na trasie z Warszawy do Terespola. Miejscowości takie jak Siedlce, Łuków, Międzyrzec Podlaski, Biała Podlaska czy Terespol tracą jedyne międzynarodowe połączenie, którym można się było dostać do Czech, Austrii czy na Węgry. Mieszkańcy tych miejscowości tracą także możliwość bezpośredniego dotarcia na Śląsk. W zamian za ten pociąg, wydłużono do Łodzi Skarynę. Nie jestem do końca przekonany że jest to dobra decyzja.

  3. Ciekawa jestem co kierowało osobą która podejmowała takie decyzje. W przypadku pociągów dalekobieżnych IC podróż wydłuża się około dwóch godzin (jedną trasę już sprawdziłam), ale oczywiście dla nas na wschodzie najważniejsze są połączenia z Trespolem żeby rodacy mogli spokojnie dojechać na Ukrainę.

    Zupełnie tak samo jak z modyfikacją od nowego roku połączeń MPK.

  4. Do Krakowa dalej jedziemy dluzej niz przed wojna, jedynie pociag wyjezdzajacy z Lublina przed świtem ma przyzwoity czas

  5. Niech się tak IC nie cieszy ,bo rudy lis już przed kurnikiem stoi . Idealna spółka żeby sprzedać za bezcen . Tak samo jak LOT . Ostatnio się nie udało wyprzedać ,ale może tym razem się uda ?
    Na baczność Polaku stój !
    Gdzieś się czai Chyży Rój

  6. Ostatnie wieczorne połączenie z Warszawy 19:55…smutny żart (od kilkunastu lat jest podobna godzina) dla tych co przylatują na Okęcie i chcą się dostać do Lublina,Chełma,Zamościa tylko blabla zostaje,dla tych co w Warszawie pracują również.

  7. Zakopane nadal poza zasięgiem miasta inspiracji.

Dodaj komentarz