Wtorek, 25 czerwca 202425/06/2024
690 680 960
690 680 960

Pod łosiem załamał się lód, zaalarmowani zostali strażacy. Zwierzę nie chciało ich pomocy (zdjęcia)

Powiadomieni przez świadka strażacy ruszyli na pomoc zwierzęciu, które wpadło do stawu. Okazało się jednak, że był to łoś. A on jest doskonałym pływakiem.

W sobotę około godziny 14 straż pożarna została zaalarmowana o łosiu, który wszedł na zamarznięty zbiornik wodny i załamał się pod nim lód. Zdarzenie miało miejsce w Nowym Stawie w gminie Niemce w powiecie lubelskim. Na miejsce ruszyli strażacy z Nasutowa i Krasienina.

Osoba zgłaszająca wskazywała, że zwierze utknęło w lodzie ok. 20 metrów od brzegu i nie może samodzielnie się wydostać. Kiedy jednak strażacy dotarli nad staw, łoś na ich widok dopłynął do brzegu, wyszedł z wody i udał się do pobliskiego lasu.

Łosie mimo sporej masy ciała doskonale pływają, a nawet potrafią nurkować na głębokość kilku metrów. Mogą przebywać pod wodą nawet minutę. Doskonale sobie radzą również na mokradłach i terenach bagiennych.

Pod łosiem załamał się lód, zaalarmowani zostali strażacy. Zwierzę nie chciało ich pomocy (zdjęcia)

Pod łosiem załamał się lód, zaalarmowani zostali strażacy. Zwierzę nie chciało ich pomocy (zdjęcia)

Pod łosiem załamał się lód, zaalarmowani zostali strażacy. Zwierzę nie chciało ich pomocy (zdjęcia)

(fot. OSP Nasutów)

3 komentarze

  1. Eh, człowiek chciałby tak potrafić.

  2. obciążyć łosia za zakłócanie spokoju strażaków oraz kosztami bezsensownej interwencji

  3. łoś chciał pomorsować i mu przeszkadzają