Pociąg ten od lat jest dużym problemem dla celników. Mają przy nim najwięcej pracy
09:03 20-01-2018 | Autor: redakcja
W tym tygodniu po raz kolejny służby celne prowadziły działania w międzynarodowym pociągu relacji Kijów – Warszawa. We wtorek oraz w czwartek funkcjonariusze lubelskiej Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili szczegółowe kontrole składu, nakierowane na walkę z przemytem artykułów akcyzowych.
We wtorek funkcjonariusze podczas rewizji wagonów pasażerskich znaleźli 21,1 tys. paczek papierosów bez znaków polskiej akcyzy o wartości rynkowej ponad 274,6 tys. zł. Kontrabanda była ukryta w ściankach przedziałów, korytarzy i toalet oraz dachach wagonów.
Kolejne „uderzenie” w przemytników nastąpiło dwa dni później. Wtedy to w kijowskim pociągu ujawniono ponad 15,2 tys. paczek papierosów bez znaków polskiej akcyzy. Wartość rynkowa zatrzymanego towaru wyniosła około 198,3 tys. zł. Działania kontrolne funkcjonariuszy dzielnie wspierała „Klara”, pies służbowy przeszkolony do wykrywania wyrobów tytoniowych.
W obu przypadkach żaden z pasażerów nie przyznał się do przemytu papierosów. Postępowanie w obu sprawach prowadzi Lubelski Urząd Celno-Skarbowy w Białej Podlaskiej – Delegatura w Lublinie.
(fot. Izba Celna)
2018-01-20 :54:40



Zrównać ceny naszych „wyrobów akcyzowych „z ukraińskimi i celnicy nie będą mieli co robić…proste
Oj będą bo towar jedzie dalej do Germanii tam jeszcze lepsza lepsza kasa
dokładnie, dlatego powinni codziennie kontrolować każdy pociąg ze wschodu
Antoni ===== Bo nasi rządzący są na usługach EU , Orban by tak dawno zrobił on jeden olewa i rządzi tak by to w jego kraju było dobrze.Opozycja totalna jest jak pies na smyczy co pan każe sługa musi robić. Nigdy nie będzie dobrze w tym kraju za duża jest rozbieżnoś między Polakami.
Ceny musiałaby zrównać Ukraina bo my w UE nie możemy
Albo na granicy wszyscy się przesiadają do drugieg pocięgu a kontrabanda wraca do Kijowa 😉
Od lat walka z wiatrakami , bezpieczny sposób bo towar jest „bezpański” i nic nikomu nie zrobią tylko że zabiorą.
Proste rozwiazanie. Dojezdza do granicy a na granicy przesiadka 10 minutowa do skladu polskiego… i temat rozwiazany raz a dobrze…
Dobrze prawisz. Dzięki temu pociągi te miałyby znacznie mniejsze opóźnienia. I tak do czasu aż się ucywilizują.
Bardzo dobry pomysł ale chyba nie przejdzie bo służba celna by poszła na bezrobocie. Polsce nie zależy na zlikwidowaniu przestępczości bo ktoś z góry na tym zarabia.
Celnik też człowiek i musi z czegoś żyć i rodzinę utrzymać.
O , to to
Dokładnie, najprostsze wyjście. Z tego co wiem ten temat już się pojawiał. I dziwnym trafem nie był podejmowany.
Zrobić upowcom pociąg z przesiadka na granicy i po kłopocie.
należy wymienić wagony na towarowe, najlepiej taki jakimi wozi się węgiel, cztery ściany i nie będzie gdzie ukryć
Prosty sposób na to – jeden skład jedzie z Kijowa do granicy, przesiadka do drugiego składu od granicy do Warszawy. Na pewno byłoby to szybciej niż mozolne i czasochłonne przeszukiwanie po zakamarkach.
Ale nie jest tak źle u mnie w pracy na 10 palaczy 7 pali Ukraińskie kupują po 7-8 zeta a Polskie z 15 połowa ceny z tym że te strasznie cuchną
Raz do roku pozwolić kontrabandzie wjechać tyloma fajkami ile wlezie i tyle.najlepiej na mikołajki ale do więzienia od razu.cigareth maich free.przyslowie z Oświęcimia
Dokładnie jak ktoś pisze …przesiadka na granicy i po problemie ..ale jak zwykle najprostsze i najskuteczniejsze metody są jakimś dziwnym trafem niemożliwe do wprowadzenia .Tak samo jest i w innych dziedzinach …dało by się skutecznie rozwiązać wiele problemów ,pijaków za kierownicą ,bandziorów itd ….tylko są całe rzesze najróżniejszych służb i urzedów ,którym zalezy żeby mieć robotę
Wytlumaczcie mu kiedy i jak przemytnicy rozmontowuja wagon,żeby to wszystko schować,nikt tego nie widzi? Trochę to dziwne,bo pewnie sporo czasu na to potrzeba…
może to na wabia ?