Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Po potrąceniu sarna wpadła do środka volkswagena i zatrzymała się w bagażniku (zdjęcia)

Wczoraj po południu w miejscowości Tarnawa Mała doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego z udziałem dzikiego zwierzęcia. Sarna po potrąceniu przez volkswagena, wpadła do środka pojazdu i zatrzymała się w bagażniku auta.

Do zdarzenia doszło w środę w miejscowości Tarnawa Mała w powiecie biłgorajskim. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zderzeniu pojazdu osobowego z sarną.

Na miejscu mundurowi ustalili, że 42-letni mieszkaniec Lublina, jechał pojazdem osobowym marki Volkswagen, od strony Biłgoraja w kierunku Lublina. W pewnym momencie wprost pod jego pojazd z lewej strony wbiegła sarna. W wyniku uderzenia pękła szyba przednia pojazdu, sarna wpadła do wnętrza pojazdu uderzając kierującego, a następnie przetoczyła się przez pojazd i zatrzymała się w bagażniku.

Poważnie ranny mężczyzna sam zdołał wezwać pomoc. 42-latek z obrażeniami ciał został przetransportowany do szpitala. Jak ustalili policjanci był trzeźwy.

(fot. Policja Biłgoraj)

21 komentarzy

  1. kooi
    Odpowiedz

    Chyba, że był ubezpieczony od wypadków lotniczych…

  2. kooi
    Odpowiedz

    znaczy sprawca zdjęcia oskalpowania schował się w bagażniku..

  3. arturo77
    Odpowiedz

    to jakis fake news-jak przez taka mala dziure w szybie sarna moglaby sie znalezc w srodku auta?moim zdaniem sarna walnela w blotnik poszla po szybie i do rowu,nastepnie ktos ja wlozyl do bagaznika i sensacja gotowa.

  4. KaCze oczy
    Odpowiedz

    Sama wskoczyła i jeszcze klapę za sobą zatrzasnęła. Oczkami spojrzała na kierowcę i mu mrugnela.
    Poprosiła o azyl polityczny i chciała wyjechać w góry bo tam Zakopane i miłość.
    Ludzie tak chwalą kwasnice, że zwierzęta tam jadą na wczasy. A, że one biedne nie mają prawka ani pieniędzy to trzeba na Janusza pakować się do nieswojego car’a i elo elo 3-2-0
    W Kalee we Francji podobne sztuczki stosują imigranci chcący dostać się do UK.

  5. Tomasz
    Odpowiedz

    A co na to sąd ? Przecież właściciel sarny jest doskonale znany …tele że głupio by było własnego pracodawcę przymusuc do wypłaty odszkodowania …no jak by to wyglądało ?

  6. Raf
    Odpowiedz

    *** ,,Jak ustalili policjanci kierowca był trzeźwy ” to jest chore , najważniejsze dla policji to czy poszkodowany był trzeźwy…. szkoda że sarny nie przedmuchali…

    1. ona
      Odpowiedz

      No najważniejsze, bo od tego zależy czy zostanie wypłacone odszkodowanie – jeśli miał ubezpieczenie.

  7. kopa
    Odpowiedz

    Od razu sama się zabakowała, mógł jechać dalej do domu podzielić ją na porcje.

  8. nico
    Odpowiedz

    Jeżeli sarna jest własnością skarbu państwa to on powinien wypłacić odszkodowanie.

    1. kiero
      Odpowiedz

      Jeśli nie było znaku „uwaga zwierzęta leśne” – to można się o takie odszkodowanie ubiegać
      Jeśli znak był, ale jednocześnie była tzn. „nagonka” (czyli coś na wzór polowania) – to też można się ubiegać
      Jeśli znak był i nagonki nie było – to nie będzie odszkodowania

      Jak coś się w prawie zmieniło, to niech ktoś mnie poprawi.

  9. aa
    Odpowiedz

    Chyba sarnę w locie złapał bo uszkodzeń z przodu nie widać.

  10. Cycki
    Odpowiedz

    Moze łapała okazje,a że chłop nie zwalniał to wyskoczyła mu przed samochód.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy