Poniedziałek, 15 kwietnia 202415/04/2024
690 680 960
690 680 960

Pływali, biegali i jeździli rowerem. Nad Zalewem Zemborzyckim zorganizowano LOTTO Triathlon Energy (zdjęcia)

Lublin, a dokładnie Zalew Zemborzycki i okolice, stały się areną dla uczestników pierwszych w naszym regionie zawodów z cyklu LOTTO Triathlon Energy. Najbardziej wymagający dystans obejmował 1,9 kilometra pływania, 90 kilometrów na rowerze i 21,1 kilometra biegu.

W niedzielę nad Zalewem Zemborzyckim odbył się LOTTO Triathlon Energy. Lublin, jako gospodarz wydarzenia, debiutował w cyklu tych, organizowanych w pięknych zakątkach naszego kraju imprez. Pierwsza tegoroczna odsłona triathlonu miała miejsce w Gniewinie, kolejne zaplanowano w Starogardzie Gdańskim, Chełmży i Mrągowie.

Jak wyjaśniają organizatorzy, wybierane są atrakcyjne lokalizacje, oraz miejsca dzięki którym można zapewnić uczestnikom wysoki poziom zawodów. A województwo lubelskie jest regionem szczególnie polecanym aktywnym turystom, którzy lubią nowe wyzwania i odkrywanie nieznanych miejsc, niezależnie od pory roku. Nie bez znaczenia jest otoczenie, bardzo zielone, naturalne, kuszące bogactwem przyrody, krajobrazów i licznych miejsc świadczących o wielokulturowej przeszłości tego regionu.

Uczestnicy mieli do wyboru trzy dystanse. Pierwszy z nich, najbardziej wymagający, to 1/2 Ironmana, czyli 1,9 kilometra pływania, 90 kilometrów na rowerze i 21,1 kilometra biegu. Drugi to 1/4 Ironmana gdzie do pokonania było 950 metrów w wodzie, 45 kilometrów na rowerze i 10,5 kilometra biegiem. Natomiast w trzecim, 1/8 Ironmana należało przepłynąć 475 metrów, przejechać rowerem 22,5 kilometra oraz pokonać biegiem 5,25 kilometra. Równolegle odbywał się Energy KidsRun dla dzieci i młodzieży w wieku od 4 do 15 roku życia. Ścigali się oni na dystansach biegowych od 200 do 1000 metrów.

Etap pływacki zawodów został przeprowadzony w Zalewie Zemborzyckim, trasa rowerowa prowadziła ul. Osmolicką w kierunku Bychawy, a etap biegowy rozegrany został na ścieżkach pieszo – rowerowych wzdłuż Zalewu Zemborzyckiego.

Trasę 1/2 Ironmana ukończyło 31 zawodników, pierwszy na mecie zameldował się mieszkaniec naszego regionu, a dokładnie Paweł Młodzikowski z Adamowa w powiecie łukowskim. Na drugim miejscu uplasował się Piotr Saniawa z Lublina a na trzecim Jakub Bielecki z Warszawy. Dystans 1/4 Ironmana pokonało 56 osób, najszybszy był Michał Lisieński z Siemianowic Śląskich, za nim na mecie pojawił się Marcin Pokrywiński z Warszawy, zaś trzeci był Tomasz Mach z Lublina. Najwięcej, gdyż 67 osób, zdecydowało się na 1/8 Ironmana, tutaj pierwsze miejsce zajął Mateusz Tkaczyk z Puław, drugie Marcin Żelasko z Karczewa a trzecie Andrzej Ignatowicz z Warszawy.

(fot. LOTTO Triathlon Energy)

10 komentarzy

  1. To że w miascie była taka impreza OK. To że z tego powodu ZTM zlikwidował kursy autobusu lini 25 do pętli w Prawiednikach już OK NIE BYŁO. NIECH BARANY Z ZTMU SIĘ NAUCZĄ, ŻE MAJĄ KASĘ DZIĘKI INNYM LUDZIOM.

    • Dziadek ze Slamsowa

      Jak ci blokują ulice z okazji wizyty trzech króli, „bożego” ciała, albo innego lubelskiego „cudu” to ci nie przeszkadza,
      a bieganie w miarę normalnych ludzi jest „be” ???

      • Blokowanie ulic z powodu imprez sportowych czy też kościelnych było jest i będzie, i ani jedno ani drugie nie jest „be”, jeśli daje komuś radość i szczęście.
        Życie w społeczeństwie wymaga akceptowania różnych rzeczy, które niekoniecznie muszą mi się podobać, ale podobają się np. innym.

      • Nie jest „be”. W mieście można zawsze skorzystać z innego autobusu, pojechać inna trasą.
        Mieszkańców Prawiednik pozbawiono komunikacji, a żaden inny autobus tam nie dojeżdża.
        ZTM mógł skierować linię 25 na inna trasę, ale żeby nawet z objazdami potarła jednak do mieszkańców.

  2. Jaki przystojniak na pierwszym zdjęciu ? i to jest facet, a nie jak większość polskich facetów, zapuszczonych jak wieprze.

  3. Nie szata zdobi człowieka. Męski jest ten człowiek, nieważne co by założył na siebie, we wszystkim będzie wyglądał męsko i zdrowo ?

Z kraju