Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pisklę wypadło z gniazda, zaopiekowała się nim aplikantka Straży Miejskiej

Tydzień temu jedna z mieszkanek Świdnika znalazła pisklę. Ptak trafił pod opiekę aplikantki ze Straży Miejskiej, a następnie został przewieziony do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Romanówce.

W minioną sobotę mieszkanka Świdnika znalazła pisklę kosa i zawiadomiła o tym fakcie Straż Miejską. Jak się okazało podczas weekendu trudno było znaleźć bezpieczne miejsce dla pisklęcia, więc ptak trafił pod opiekę aplikantki ze Straży Miejskiej w Świdniku.

Mały kos otrzymał profesjonalną pomoc, m.in. był żywiony przez dwa dni specjalistycznym pokarmem dla piskląt. Następnie w dobrej kondycji został przetransportowany do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Romanówce.

 

32756183_488266088255898_6741114946764931072_o

2018-05-19 13:04:34
(fot. Głos Świdnika)

18 komentarzy

  1. met
    Odpowiedz

    Bardziej wygląda na podlota (zajady w kącikach ust, krótki ogon) – czyli młodego, który powoli uczy się dorosłości, ale rodzice cały czas nad nim czuwają i go karmią. O ile nie widać w pobliżu martwych rodziców/uszkodzonego gniazda NIE powinno się ruszać takich młodych.

  2. Tomasz
    Odpowiedz

    Ach temat na artykuł. Jeszcze jak by to był pisklak orła bielika to ok.

    1. lublin112
      Odpowiedz

      A to są lepsze i gorsze pisklaki? Niezła filozofia 🙂
      Taka ciekawostka dla Czytelnika:

      W ustawodawstwie europejskim kos został ujęty w Załączniku II Konwencji Berneńskiej jako gatunek podlegający ochronie. W Polsce kos jest objęty ścisłą ochroną gatunkową.

      1. Ant
        Odpowiedz

        Co nie zmienia faktu ze to temat totalnie z d.. wyjęty. Takie rzeczy maja miejsce codziennie. Moze piszcie jeszcze o tym,ze Zośka spod ósemki adoptowała kota ze schroniska.

        1. lublin112
          Odpowiedz

          Nie ma obowiązku czytania takich materiałów. Pozwoli szanowny Pan, że będziemy umieszczać wybrane przez nas tematy.
          Pozdrawiamy.

  3. qwerty
    Odpowiedz

    Jak tak czytam ,to widać ze u nas juz dobrobyt i ludzie z nudów zajmują się mało istotnymi pierdołami …

  4. Baśka
    Odpowiedz

    Widać,że lubi ptaszki.

  5. Ja
    Odpowiedz

    A co ma do tego zawód?

  6. Szwagier
    Odpowiedz

    Bezdomnymi i dziećmi którzy nie mają za co serdelki kupić bysta się zajęli polska hahaha

  7. Oliloli
    Odpowiedz

    U mnie na osiedlu tez chodzi takie samo piskle. Moj pies juz dwa razy prawie go dorwal. Szkoda pewnie koty zjedzą bo pelno ich.

  8. Xc
    Odpowiedz

    Ale skąd stażystka może wiedzieć jak ptaszki się zachowują?
    Miałem podobny przypadek z sarenką ( miała może dzień lub dwa życia) kosiłem (sztanga) kosa przeszła nad nią myślałem że ją uśmierciłem
    Zabrałem wyniosłem w duże zboże i obserwowałem . Matka latała jak szalona wyskakiwała i krążyła koło tego malca .Sprawdzałem i już go nie było matka się nim zaopiekowała.
    Teź w pierwszej chwili myślałem zabrać przemyślałem i zostawiłem w innym miejscu
    było to najrozsądniejsze rozwiązanie.

  9. aplikant sądowy
    Odpowiedz

    To już w Straży Miejskiej mają aplikantów?

  10. zwykły Janusz
    Odpowiedz

    Co Ona ma tak pazury pomalowane?

    1. Paweł
      Odpowiedz

      Nick adekwatny do komentarza.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia