Czwartek, 30 maja 202430/05/2024
690 680 960
690 680 960

Pijany rowerzysta z marihuaną i nietrzeźwy kierowca seata

W Złojcu, podczas rutynowej kontroli drogowej, zatrzymano 35-letniego kierowcę seata, który przekroczył dozwoloną prędkość. Jednak okazało się, że nie tylko to było problemem – mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Z kolei na ulicy Partyzantów w Zamościu, 29-letni rowerzysta miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Co więcej, podczas kontroli, policjanci znaleźli przy nim marihuanę.

Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Policji w Zamościu przeprowadzili kontrole prędkości na terenie Złojca. Podczas tych kontroli, zauważyli seata, który poruszał się z nadmierną prędkością. Po dokonaniu pomiaru prędkości okazało się, że kierowca tego pojazdu, 35-letni mieszkaniec gminy Nielisz, przekroczył dozwoloną prędkość o 29 km/h w obszarze zabudowanym.

Podczas kontroli, policjanci zauważyli również oznaki spożycia alkoholu przez kierowcę. Test alkomatem wykazał, że mężczyzna miał prawie 2,5 promila alkoholu we krwi. Kierowca stracił już swoje prawo jazdy i zostanie stawiony przed sądem, gdzie będzie musiał wyjaśnić swoje zachowanie.

Z kolei na ulicy Partyzantów w Zamościu, funkcjonariusze z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego zauważyli nietypowe zachowanie rowerzysty, który poruszał się zygzakiem po drodze. Postanowili go zatrzymać i poddać kontroli drogowej. Test alkomatem wykazał, że 29-letni rowerzysta z Zamościa był nietrzeźwy, mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu we krwi. Ponadto, w trakcie kontroli, policjanci znaleźli ukryty w jego etui susz roślinny, który po badaniu narkotesterem okazał się marihuaną. Cyklista trafił do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Odpowie też za wykroczenie kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości.

Kodeks karny przewiduje surowe kary za te przewinienia. Osoba prowadząca pojazd w stanie nietrzeźwości może zostać skazana na karę pozbawienia wolności do 3 lat. Za posiadanie środków odurzających grozi również podobny wymiar kary. Nietrzeźwemu rowerzyście grozi kara aresztu lub grzywny w wysokości nie niższej niż 2500 złotych, a także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.

5 komentarzy

  1. „nietypowe zachowanie rowerzysty, który poruszał się zygzakiem po drodze” – tyle razy już o tym pisałem. Po pijaku lepiej jechać autem.

    „Nietrzeźwemu rowerzyście grozi kara aresztu lub grzywny w wysokości nie niższej niż 2500 złotych, a także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.” – kolejna głupota. Będzie mógł kierować samochodem, ale rowerem już nie. Jaki to ma sens?

  2. Pijani kierujący samochodami powodują kilka tysięcy wypadków rocznie, w których ginie kilkaset osób. Dlatego policja, w ramach poprawy bezpieczeństwa na drogach kontroluje pijanych… rowerzystów.

    To tak samo mądre działania policji, jak rozdawanie dzieciom ulotek, by uważały na drodze, bo kierowcy nie stosują się do przepisów.

  3. Ile było tej marihuany?
    Wychodzi na to, że za posiadanie marihuany (podejrzewam, że na własny użytek, bo nie podano nawet ilości) grozi więcej niż za posiadanie wojskowego granatnika przemyconego z kraju, który znajduje się w stanie wojny.

  4. powinno być równo dla wszystkich za te same wykroczenia czy rowerzysta czy kierowca auta to samo za jazdę przez przjeścia i po chodniku , i co z OC dla rowerzystów ???

  5. Czyli grzywna w wysokości pensji minimalnej dla biednego Kowalskiego. Jazda po pijaku i posiadanie Maryśki to powinno być 6 lat minimum do odsiadki

Dodaj komentarz