Czwartek, 04 czerwca 202604/06/2026
690 680 960
690 680 960

Pijany kierowca awanturował się w szpitalu. Jego żona ugryzła ratownika medycznego

To miała być zwykła rutynowa kontrola trzeźwości. Mężczyzna wszczął jednak awanturę, po pewnym czasie na pomoc przyjechała jego żona. Teraz oboje mogą trafić do więzienia.

W sobotę późnym wieczorem policjanci zatrzymali na ul. Lubartowskiej w Lublinie mężczyznę, który jak podejrzewano, kierował samochodem pod wpływem alkoholu. Na jego nietrzeźwość wskazywało szereg faktów, jednak ten odmówił poddaniu się badaniu alkomatem. W związku z tym został on przetransportowany do szpitala MSWIA przy ul. Grenadierów celem pobrania krwi do analizy na zawartość alkoholu w organizmie.

Z relacji personelu placówki wynika, iż mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie wobec pracowników szpitala. Miał utrudniać przeprowadzenie badania, a na dodatek rzucił w kierunku lekarza butelką. Jakby tego było mało, podobnym zachowaniem wykazała się małżonka zatrzymanego, która w międzyczasie przyjechała do szpitala. Zdarzenie potwierdzają policjanci.

Awantura między kobietą a jednym z ratowników zaczęła narastać i w pewnym momencie 34-latka ugryzła go w rękę. Funkcjonariusze widząc co się dzieje wezwali posiłki. Kobieta została zatrzymana i zostały jej przedstawione zarzuty. Za naruszenie nietykalności cielesnej ratownika grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności.

20 komentarzy

  1. Ocena: 14

    To ja się pytam gdzie byli policjanci i co to byli za policjanci, że gość butelkami rzucał w lekarza?

  2. Policjanci przywieźli gościa na pobranie krwi i gdzie byli jak ten atakował lekarza?

    • Ocena: -3

      Próbowali ogarnąć sytuację po tym jak ratownik dusił zatrzymanego podczas pobierania krwi. Stąd agresja żony.

  3. Ocena: 8

    Powinni pobrać pijakowi krew z nosa przy użyciu Piąchopiryny.

  4. Ocena: 7

    Oby nie był to kolejny przypadek wścieklizny.

  5. Ocena: 5

    Może grozić jej kara ale nie będzie ukarana ani ona ani jej mąż. POlskie sądy uniewinnią

  6. Ocena: 5

    Policjantom teraz nic nie wolno. Boją się podejmować interwencji bo będą oskarżeni przez bandziorów i sami pójdą do więzienia. Taka POlska rzeczywistość.

  7. Ocena: 4

    Następne ognisko wścieklizny w mieście inspiracji

  8. Ocena: 4

    Wzorowa żona. Murem stoi za swoim nachlanym patolem.

  9. Ocena: 2

    ile zębów można stracić za jednym kopnięciem w taki parszywy pysk?

  10. Ocena: 2

    miejsce PISuarów jest w więzieniu kradną, gryzą ,oszukują

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia