Pielęgniarki protestują. Dziś na dwie godziny odejdą od łóżek pacjentów, będzie też manifestacja

Od dłuższego czasu walczą o godną pensję i równe traktowanie. Wyjaśniają, że rząd w żaden sposób nie reaguje na tę sytuację. Dlatego też zostały zmuszone do przeprowadzenia akcji protestacyjnej.

Dzisiaj w ok. 40 szpitalach w całym kraju odbędzie się zapowiedziana przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych akcja protestacyjna. Jak nas poinformowano, przystąpiły do niej również placówki z naszego regionu. Protest polegać ma na tym, iż na dwie godziny pielęgniarki odejdą od łóżek pacjentów.

Jak nam jednak podkreślono, nie oznacza to, że pacjenci zostaną pozostawieni bez opieki. Do ich ciągłej dyspozycji będą lekarze, opiekunowie medyczni, a także pielęgniarka oddziałowa. Co ważne, pielęgniarki cały czas będą w szpitalu. Gdyby doszło do nagłej sytuacji, w każdej chwili ruszą na pomoc. Dodatkowo w godzinach od 12.00 do 14.00 przed Urzędem Marszałkowskim zaplanowano manifestację.

Pielęgniarki wyjaśniają, że głównym powodem akcji strajkowej jest tzw. ustawa Niedzielskiego, dotycząca sposobu ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Ma ona nie gwarantować stabilnych zasad wzrostu wynagrodzeń zasadniczych pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych.

Dodają jednocześnie, że pomimo licznych sygnałów dotyczących rażącego pogorszenia warunków pracy i płacy, trwającego od wielu miesięcy stresu, przemęczenia i wypalenia zawodowego, rząd w żaden sposób nie reaguje na tę sytuację. Podkreślają również, że to właśnie rząd poprzez swoją bezczynność zmusił je do podjęcia tych kroków.

Dzisiejsza akcja protestacyjna ma być tylko ostrzeżeniem dla rządzących. Jeżeli w dalszym ciągu nikt nie będzie reagował na zapewnienie im godnej pensji i równego traktowania, przeprowadzony zostanie strajk generalny.

(fot. OZZPiP)

Zobacz również

28 komentarzy

  1. protestują?? przez ostatni rok cała służba zdrowia robi sobie z ludzi jaja, dostają dodatek do pensji bo COVID, wiele firm upadło wiele pracowników straciło stanowiska, Wy służbo medyczna nie robiliście nic poza COVIDIANAMI, reszta niech zdycha ważne żeby tylko zapalenie płuc leczyć. i wy macie czelność protestować??
    Wielka służba zdrowia poszkodowana, a jak człowiek chce się dostać na zabieg to prywatnie bo na NFZ za który ludzie płacą grubą kasę termin za 3 może 4 lata. Nie pasuje wam rozwiążcie ten kibel nie będziemy płacić składek, będziemy się leczyć prywatnie bo i tak musimy. juz wam pisiorki doniosą pieniędzy, 20% ludzi zapłaci po nowych zasadach z 150 czy 200 zł mniej, i reszta zapłaci multum wiecej. DOBRA ZMIANA!!!!

  2. Jeżeli nie chcą pracować 8 godzin i nie widać różnicy to może płacić im za 6 godzin- skoro nie ma różnicy to po co przepłacać. Tym co chcą pracować z powołaniem i cenią swoją pracę to dać możliwość awansu, tym co myślą komuno wróć a pacjencie odejdź to wysłać na praktykę na Białoruś aby tam POpierały jedyny słuszny ustrój. Jest wiele wykształconych pielęgniarek ale nie należą one do opzz, bo aż tak nisko nie upadły i komunistów nie chcą wspierać. Dać szanse młodym a nie wspierać tych wynaturzonych i chciwych ponad wszystko. O ich pracy świadczy chory co wrócił nie myty i nie golony przez kilka miesięcy a rodzina nie mogła mu pomóc bo pandemia.

  3. Chyba sobie żartują ! Rok czasu szpitale świeciły pustkami a one mają wypalenie zawodowe ? od czego ? Jedynie te z covidowych oddziałów mogą narzekać ! Ludzie pozostawieni bez opieki medycznej a te na przepracowanie narzekają ,pałą bez łeb to im się odechce protestów .

  4. Nachapały się w czasie covid, wypłaty po kilkanaście tys. złotych, nie robiąc nic przy pacjentach!!! Teraz oddziały covid zamykane to się i dodatki pokończyły to trzeba strajkować. Wstydu nie macie!!! Tfuu

  5. jak widać nauka nie idzie w las….

    szczucie na poszczególne grupy społeczne daje efekty

  6. Jeśli ktoś porównuje pracę pielęgniarki w szpitalu z pracą w przychodni, gabinecie czy DPS to chyba nie wie o czym mówi, jak tam praca wygląda i za ile , w ciągłym stresie, bez określonych standardów tj. ilości na 1 pacjenta, na tempo by ratować ludzkie – Wasze życie . Tam liczy się wiedza i doświadczenie, a nie tylko wykształcenie i papierek bezużyteczny bo przecież pani Mgr. do zabiegu nie pójdzie . Jeszcze trochę i będziemy musieli opiekować się sami sobą bo ich po prostu nie będzie . Przezorny- na pewno nie chciałbyś za takie pieniądze pracować. Szacun dla ich odpowiedzialnej niedocenianej pracy .

  7. Dać pielęgniarkom zabrać nauczycielom

  8. BARDZO DOBRZE 🙂 STRAJKUJCIE DZIEWCZYNY !!! JESTEM ZA WAMI!!! CI CO SIĘ NIE ZNAJĄ NAJWIĘCEJ MIAŁCZĄ TU NA FORUM!!!!

    • To ja , niech się pielęgniarki pochwalą ile dostali do pensji za prace w czasie pandemii. ile im wychodzi 5 tys miesięcznie??? czy jeszcze więcej. wielka bieda im się dzieje bo 100% bonusu dostają, jeju niech oddadzą bonus i po kłopocie. Spokojnie PISUARY dopomogą, zdrowotny będzie od pensji no niby super, z 20 % ludzi zapłaci z 200 zł mniej inni będą dopłacać po 500 zł zdrowotnego ale to po równo będzie.

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Bezpłatne szkolenia z samoobrony dla kobiet ruszają w Lublinie
Gminne Święto Ziemniaka w Suchocinie
Rusza kolejny cykl wykładów otwartych z historii sztuki. I ty możesz wziąć w nich bezpłatnie udział
Dożynki w mieście, czyli Dożynkowe Jarmarki Lubelskie
Startuje Lubelski Festiwal Nauki. Będzie specjalny pokaz na placu Litewskim oraz Piknik Naukowy