Niedziela, 06 września 202606/09/2026
690 680 960
690 680 960

Pasażer peugeota, który rozbił się w lesie Dąbrowa, walczy o życie. Konieczne było też przeszukanie okolicy (nowe zdjęcia)

Po pijanemu wsiedli do auta i ruszyli w drogę. Do celu nie dojechali. Z pojazdu niewiele zostało, trzy osoby zostały ranne. Stan jednej z nich lekarze określają jako zagrażający życiu. Okazało się, że wcześniej w samochodzie znajdowała się także kobieta.

W bardzo ciężkim stanie jest pasażer peugeota, który wczoraj wieczorem uderzył w drzewa na ul. Osmolickiej w Lublinie. Jak już informowaliśmy, zdarzenie miało miejsce około godziny 21.30 w pobliżu ośrodka Słoneczny Wrotków. Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.

Kierujący peugeotem mężczyzna poruszał się od strony Prawiednik. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego rozpędzone auto wypadło z jezdni. Pojazd zaczepił o kilka drzew, następnie przeleciał w powietrzu i na wysokości blisko 2 metrów uderzył w kolejne drzewo.

Auto od razu zaczęło się palić. Na pomoc znajdującym się w środku osobom ruszyli świadkowie. Udało im się ugasić płomienie oraz wyciągnąć kierowcę i jednego z pasażerów. Ratownicy musieli użyć specjalistycznych narzędzi hydraulicznych, aby uwolnić trzeciego z poszkodowanych.

Wiadomo już, że peugeotem kierował 36-latek. Mężczyzna był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że w jego organizmie znajdował się promil alkoholu. Dodatkowo nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Również pasażerowie w wieku 38-44 lata byli nietrzeźwi.

Początkowo strażacy oraz policjanci ruszyli też na przeszukiwanie okolicznego lasu. Wszystko dlatego, iż w pojeździe miała znajdować się także czwarta osoba. Podejrzewano, że jeżeli oddaliła się z miejsca zdarzenia, to może wymagać natychmiastowej pomocy medycznej. Niebawem jednak ustalono, że kobieta wysiadła zanim doszło do wypadku.

Jak ustaliliśmy, jedna osoba, pasażer siedzący z tyłu, posiada bardzo poważne obrażenia ciała. Jego stan określili lekarze jako zagrażający życiu. Do wyjaśnienia okoliczności wypadku powołany został również biegły z zakresu zdarzeń drogowych. Określi on m.in. z jaką prędkością poruszało się auto, gdyż wiadomo już, że było ona dość znaczna.


Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

30 komentarzy

  1. Taxi na trzech to by wyszło jakieś 25zł na łeb. Teraz na pewno wyjdzie taniej.

  2. No to zaczęli weekend

  3. Ocena: 0

    Niech kierujący załatwia sobie robotę w radach nadzorczych spółek państwowych, bo jeżeli pasażer przeżyje to będzie go utrzymywał na rencie.

  4. Dziadek Józek ze Slamsowa
    Ocena: 0

    Okazało się, że wcześniej w samochodzie znajdowała się także kobieta, to co stało się z nią później ?

  5. chłop ze Spiczyna
    Ocena: 0

    poszła wziąć kąpiel w Zalewie

    • Dziadek Józek ze Slamsowa
      Ocena: 0

      Dziękuję, że wyjaśniłeś mi Waść jak chłop, chłopu, a nie tak jak ten z wykrzyknikiem w tytule, de bil.

  6. Adam z Janowic obok Mełgwi
    Ocena: 0

    36 lat – to już można by zakładać, że jakieś szare komórki powinny być nieco racjonalne.

  7. Ocena: 0

    Na jakiś czas będzie spokój od meneli ,nie ma kogo żałować pijaków z miejsca powinni zamykać

  8. Jakby jechali szybciej, to może udałoby się dalej dolecieć.

  9. Ocena: 0

    Wcale nie szkoda mi meneli..!!

  10. Ocena: 0

    Konieczne było też przeszukanie okolicy… do tego najlepsi strażacy. Nie na darmo wysyła ich się po 20-30-tu.

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia