Zdarzenie miało miejsce po tym, jak szybko znalazł się potencjalny nabywca na piec należący do 40-latka. Osoba ta przekonała sprzedawcę, że zorganizuje odbiór urządzenia za pomocą firmy kurierskiej. Następnie, mężczyzna otrzymał telefon od kobiety podającej się za pracownika tejże firmy. W rozmowie został poproszony o podanie kilku kodów BLIK, które miały służyć do potwierdzenia wpływu środków ze sprzedaży.
Sprzedawca, będąc przekonanym, że zatwierdza przyjęcie pieniędzy, bez wahania podał kody i je zatwierdził. Jak się jednak okazało, zamiast oczekiwanych wpływów na konto, środki zostały wypłacone przez oszustów, powodując stratę blisko 10 tysięcy złotych.
To zdarzenie jest kolejnym ostrzeżeniem przed zagrożeniami związanymi z handlem w Internecie. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności i nieufność wobec podejrzanych linków oraz próśb o podanie danych bankowych czy kodów BLIK. Sprzedawcy powinni pamiętać, że pieniądze za sprzedane przedmioty powinny trafiać bezpośrednio na konto bez potrzeby dodatkowego zatwierdzania ich przyjęcia.
Oszustwa związane z internetowymi transakcjami stają się coraz bardziej powszechne, dlatego kluczowe jest zachowanie czujności i stosowanie bezpiecznych metod płatności.
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Albo Zamość albo chelm same głąby haha
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta, tam sami wyborcy PiS i konfy, masz rację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taaaa… Kurier po piec CO przyjedzie.Weźmie pod pachę i zaniesie do samochodu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
chyży rój też nie wie co podpisuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie. Tak wygląda umysłowa 🙂 praca biurowa. Podpisuje się hurtowo to co asystent przyniesie do podpisu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A potem wychodzi, że się jeździło nieistniejącym kabrioletem, albo innym ciągnikiem siodłowym😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
mądrzy się bo jest bezkarny ale do czasu – żaden sąd mu nie pomoże
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest, kiedy klientowi nie tłumaczy się jak krowie na miedzy tylko rzuca się pobieżne informacje. Wystarczyłoby
wysłać mms (facetom z gołą babą , kobietom z papieżem) czy sms z RCB z tekstem; „Kliencie! Blik tak działa, że ty kliencie płacisz komuś ze swojego konta gdy podajesz swoje kody.
Jak ktoś tobie płaci to nie podajesz swoich kodów.” i tak cyklicznie co miesiąc z tą informacją przez najblizszy rok do starych klientów i ta sama operacja przez rok dla nowych.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie nieumiejący dziś czytać ze zrozumieniem, powinni być ubezwłasnowolnieni i pozbawiani praw wyborczych…
Żeby przede wszystkim sobie krzywdy nie zrobili, ani Polsce.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to jest, jak nie umiesz czytać. A potem „Panie, ja nie widział, kazali podpisać to podpisałem”. Przy zakładaniu konta powinien być elementarny test ze znajomości produktu i jego obsługi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zupełnie jak PIS Polskę
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dość, że podał kod BLIK przy sprzedaży, co już jest durne, to jeszcze transakcję musiał zaakceptować przecież, widząc wszystkie szczegóły.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niby nie stary chłop ,ale dlaczego taki gupi ?