Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Ona skręcała, on wyprzedzał. Doszło do zderzenia pojazdów, jedna osoba poszkodowana (zdjęcia)

W poniedziałek przed południem w Zemborzycach Tereszyńskich doszło do zderzenia dwóch pojazdów osobowych. Do szpitala trafiła jedna osoba.

Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 11.20 w miejscowości Zemborzyce Tereszyńskie w powiecie lubelskim. Na drodze powiatowej łączącej drogę ekspresową nr 19 z ul. Krężnicką, czyli na tzw. Tatarówce, zderzyły się dwa samochodowy osobowe – skoda i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta kierująca volkswagenem poruszała się od strony Zalewu Zembrzyckiego, wykonywała manewr skrętu w lewo, w drogę prowadząca do posesji. W tym samym czasie jadący za nią kierowca skody wykonywał manewr wyprzedzania. Doszło do zderzenia obu pojazdów, w wyniku którego volkswagen wypadł z jezdni.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którą przewieziono do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Nie ma większych problemów z przejazdem.

Ona skręcała, on wyprzedzał. Doszło do zderzenia pojazdów, jedna osoba poszkodowana (zdjęcia)

Ona skręcała, on wyprzedzał. Doszło do zderzenia pojazdów, jedna osoba poszkodowana (zdjęcia)

(fot. lublin112.pl)

22 komentarze

  1. Bo, gdy jadący przez nami pojazd zwalnia, to robi to za pewne dlatego, żeby zrobić nam na złość i zmusić nas do zmniejszenia prędkości. Dobry kierowca, a nie powolniak, w takiej sytuacji nie daje „się zwolnic” i wyprzedza.

    • Jeśli nie ma zakazu wyprzedzania, to ma do tego prawo. Natomiast, skręcający ma obowiązek spojrzeć w lusterko w celu upewnienia się, czy sąsiedni pas nie został wcześniej zajęty przez wyprzedzającego. Niestety, również włączenie kierunkowskazu w chwili kiedy jesteśmy wyprzedzani, nie daje nap prawa do zmiany pasa.

      • Zygmunt z ulicy Zygmunta

        Przepisy mówią coś innego. Jest zakaz wyprzedzania pojazdu który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo.
        Nie ma obowiązku sprawdzania przy skręcie że jest się wyprzedzanym.
        Doucz się przepisów zanim zrobisz komuś krzywdę!

        • I tu należy rozróżnić skrzyżowanie od wjazdu na posesję. Na skrzyżowaniu tak , przy wjeździe na posesję to wjeżdżający musi ustąpić.

          • To czy skrzyżowanie jest, czy go nie ma, niewiele zmienia. Na skrzyżowaniu wyprzedzać oczywiście nie można, ale pojazdu skręcającego w lewo poza skrzyżowaniem także nie można z lewej strony.
            Ale z kolei przy byciu wyprzedzanym (gdy wyprzedzanie już się odbyło) nie można zajechać drogi temu który wyprzedza, nawet, gdyby było to na skrzyżowaniu.

            Najistotniejsze jest to, kto pierwszy rozpoczął manewr.

        • Sam się doucz. Następny, co nie wie po co są lusterka.

        • Po pierwsze sygnalizuje (wcześniej, według przepisów 150m), a nie skręcając pociągnie za kierunek lub też nie, bo przecież wszyscy wiedzą, że będzie skręcać.

          • Niesygnalizowania manewrów nie usprawiedliwiam, że z tego, że jadący pojazd zwalnia nie sposób się domyśleć, że będzie skręcać? Być może w lewo. W takiej sytuacji trudno o zaskoczenie. Skręt pod kątem prostym to zawsze jest niemal zatrzymanie.

      • Jeżeli jadący przed nim sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, to nie ma prawa.

        „Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
        3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.”

        „Art. 24. 5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.”

      • Ale oprócz pierwszego zdania to dalej masz absolutną rację.

  2. Ostatnio bardzo duźo jest takich sytuacji , czyźby przesilenie wiosenne wpływało na kondycję kierowców??

    • Przepisy stanowią jasno:

      akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-ruchu-drogowym-16798732/art-24

      5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.

      To prawda, że sądy czeasem orzekały na korzyść wyprzedzającego. Głównie z powodu nieprawidłowo (np za późno) zasygnalizowanego zamiaru skrętu w lewo lub po prostu biegły tak orzekł – nie znał się na przepisach. (Niestety biegli czasem nie znają się na tym, w czym mają być no… biegli, i to dotyczy KAŻDEJ dziedziny).

  3. to już standard !!!

  4. Una skręcała, a un wyprzedzał. Motyla noga kurna…. Motyla noga….

  5. To jeden prawie skręcił a drugi prawie wyprzedził.

  6. Jak się włącza kierunkowskaz i od razu skręca to tak się może skończyć. Ileż teraz mamy możliwości interpretacji! Ileż zeznań! Czyja wina? Proszę o aktualizację artykułu, co orzekła Polcja?

  7. Jedna z najtrudniejszych sytuacji do rozstrzygnięcia o sprawcy – w takim przypadku praktycznie decyduje… moment włączenia kierunkowskazu. Bardzo przydatna byłaby kamera w aucie wyprzedzającym.

    • Niezależnie od tego czy był kierunkowskaz czy nie był wina tej co skręcała.

      • Kierunkowskaz faktycznie nic tu nie zmienia. Decyduje to, kto pierwszy rozpoczął manewr.
        Choć na wyprzedzanym leżą pewne obowiązki, to na wyprzedzającym też (o ile nie przede wszystkim).

        „Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
        1) ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
        2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
        3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.”

  8. A gdzie policja pilnująca porządku na drogach? Aaa, bawiła się w Lubartowie dronem.

    • W Lubartowie dronowalli, a pod Włodawą urządzili kolejną zasadzkę na meneli na rowerach.