Do wypadku doszło w poniedziałek około godziny 11.20 w miejscowości Zemborzyce Tereszyńskie w powiecie lubelskim. Na drodze powiatowej łączącej drogę ekspresową nr 19 z ul. Krężnicką, czyli na tzw. Tatarówce, zderzyły się dwa samochodowy osobowe – skoda i volkswagen. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta kierująca volkswagenem poruszała się od strony Zalewu Zembrzyckiego, wykonywała manewr skrętu w lewo, w drogę prowadząca do posesji. W tym samym czasie jadący za nią kierowca skody wykonywał manewr wyprzedzania. Doszło do zderzenia obu pojazdów, w wyniku którego volkswagen wypadł z jezdni.
W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba, którą przewieziono do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Nie ma większych problemów z przejazdem.


(fot. lublin112.pl)
22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A gdzie policja pilnująca porządku na drogach? Aaa, bawiła się w Lubartowie dronem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lubartowie dronowalli, a pod Włodawą urządzili kolejną zasadzkę na meneli na rowerach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedna z najtrudniejszych sytuacji do rozstrzygnięcia o sprawcy – w takim przypadku praktycznie decyduje… moment włączenia kierunkowskazu. Bardzo przydatna byłaby kamera w aucie wyprzedzającym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgoda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niezależnie od tego czy był kierunkowskaz czy nie był wina tej co skręcała.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierunkowskaz faktycznie nic tu nie zmienia. Decyduje to, kto pierwszy rozpoczął manewr.
Choć na wyprzedzanym leżą pewne obowiązki, to na wyprzedzającym też (o ile nie przede wszystkim).
„Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
1) ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu;
2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania;
3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak się włącza kierunkowskaz i od razu skręca to tak się może skończyć. Ileż teraz mamy możliwości interpretacji! Ileż zeznań! Czyja wina? Proszę o aktualizację artykułu, co orzekła Polcja?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jeden prawie skręcił a drugi prawie wyprzedził.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Una skręcała, a un wyprzedzał. Motyla noga kurna…. Motyla noga….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to już standard !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ostatnio bardzo duźo jest takich sytuacji , czyźby przesilenie wiosenne wpływało na kondycję kierowców??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepisy stanowią jasno:
akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/prawo-o-ruchu-drogowym-16798732/art-24
5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.
To prawda, że sądy czeasem orzekały na korzyść wyprzedzającego. Głównie z powodu nieprawidłowo (np za późno) zasygnalizowanego zamiaru skrętu w lewo lub po prostu biegły tak orzekł – nie znał się na przepisach. (Niestety biegli czasem nie znają się na tym, w czym mają być no… biegli, i to dotyczy KAŻDEJ dziedziny).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo, gdy jadący przez nami pojazd zwalnia, to robi to za pewne dlatego, żeby zrobić nam na złość i zmusić nas do zmniejszenia prędkości. Dobry kierowca, a nie powolniak, w takiej sytuacji nie daje „się zwolnic” i wyprzedza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśli nie ma zakazu wyprzedzania, to ma do tego prawo. Natomiast, skręcający ma obowiązek spojrzeć w lusterko w celu upewnienia się, czy sąsiedni pas nie został wcześniej zajęty przez wyprzedzającego. Niestety, również włączenie kierunkowskazu w chwili kiedy jesteśmy wyprzedzani, nie daje nap prawa do zmiany pasa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale oprócz pierwszego zdania to dalej masz absolutną rację.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeżeli jadący przed nim sygnalizuje zamiar skrętu w lewo, to nie ma prawa.
„Art. 24. 1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:
3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.”
„Art. 24. 5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko z jego prawej strony.”
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepisy mówią coś innego. Jest zakaz wyprzedzania pojazdu który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo.
Nie ma obowiązku sprawdzania przy skręcie że jest się wyprzedzanym.
Doucz się przepisów zanim zrobisz komuś krzywdę!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po pierwsze sygnalizuje (wcześniej, według przepisów 150m), a nie skręcając pociągnie za kierunek lub też nie, bo przecież wszyscy wiedzą, że będzie skręcać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niesygnalizowania manewrów nie usprawiedliwiam, że z tego, że jadący pojazd zwalnia nie sposób się domyśleć, że będzie skręcać? Być może w lewo. W takiej sytuacji trudno o zaskoczenie. Skręt pod kątem prostym to zawsze jest niemal zatrzymanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Sam się doucz. Następny, co nie wie po co są lusterka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I tu należy rozróżnić skrzyżowanie od wjazdu na posesję. Na skrzyżowaniu tak , przy wjeździe na posesję to wjeżdżający musi ustąpić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To czy skrzyżowanie jest, czy go nie ma, niewiele zmienia. Na skrzyżowaniu wyprzedzać oczywiście nie można, ale pojazdu skręcającego w lewo poza skrzyżowaniem także nie można z lewej strony.
Ale z kolei przy byciu wyprzedzanym (gdy wyprzedzanie już się odbyło) nie można zajechać drogi temu który wyprzedza, nawet, gdyby było to na skrzyżowaniu.
Najistotniejsze jest to, kto pierwszy rozpoczął manewr.