Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Obaj kierowcy twierdzili, że mieli zielone światło. Dwa ople zderzyły się na skrzyżowaniu (zdjęcia)

Zignorowanie wskazań sygnalizacji świetlnej było przyczyną zderzenia dwóch aut na jednym z lubelskich skrzyżowań. Teraz policjanci muszą ustalić, który z kierowców wjechał na czerwonym.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 9 na rondzie 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK w Lublinie. Na skrzyżowaniu al. Smorawińskiego i Kompozytorów Polskich zderzyły się dwa samochody osobowe, oba marki Opel. Na miejscu interweniowała policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący Oplem Vectrą mężczyzna jechał al. Smorawińskiego od strony al. Spółdzielczości Pracy, z kolei kierowca Opla Zafiry poruszał się al. Kompozytorów Polskich od strony ul. Koncertowej. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia obu pojazdów.

Podróżujące autami osoby nie doznały obrażeń ciała. Obaj kierowcy zapewniali, że mieli zielone światło. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji, jak też to, który z kierowców zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. Nie ma utrudnień w ruchu.

(fot. lublin112)

12 komentarzy

  1. ABC
    Odpowiedz

    Przecież na tym skrzyżowaniu od dawna występowały problemy z sygnalizacją po opadach deszczu. Nie chce mi się wierzyć, że zostały SKUTECZNIE usunięte. Przecież to jest wielopasmowa droga w każdym kierunku. Policja nie powinna mieć problemów ze znalezieniem innych uczestników ruchu, którzy potwierdzą tezę jednego z kierowców.

    1. zenekklepaniuk
      Odpowiedz

      sygnalizacja drogowa jest zabezpieczona przed jakimkolwiek przypadkiem wyświetlenia na kolizyjnych kierunkach światła zielonego, jak coś się złego z nią dzieje to zaczynają migać żółte światła wszędzie, któryś z kierowców się nie patrzył albo jechał na późnym zielonym czyli wczesnym czerwonym, często tak jadą na tym i innych skrzyżowaniach

  2. bywalec
    Odpowiedz

    Rdzę pozamiatać z drogi!

  3. Franio
    Odpowiedz

    Bardziej prawdopodobne jest, że obaj mieli czerwone niż to, że obaj mieli zielone.

  4. Janusz ze Świdnika
    Odpowiedz

    A może sygnalizacja była uszkodzona

    1. Chichot Losu
      Odpowiedz

      A może któryś z nich był „zasłabnięty” od wczoraj…

  5. Kuba
    Odpowiedz

    Tam niestety norma… sygnalizator wjazdowy widzą, skręcą i zjazdowego już nie widzą.
    Dlatego stawiam na winę tego z Vectry.

  6. afrw
    Odpowiedz

    Patrząc po stanie pojazdów, i ilości uszkodzeń, wydaje mi się, że Opel miał zielone

    1. Ekspert Franio
      Odpowiedz

      Ja i bez takiej wnikliwej diagnozy moge ze 100% pewnością powiedzieć, że Opel miał zielone.

  7. Chichot Losu
    Odpowiedz

    A nie tak dawno tłumaczyłem jak przysłowiowy sołtys krowie na miedzy: Czerwone swieci się zwykle u góry sygnalizatora, a zielone na dole”.
    Widocznie młoty nie czytają 112 Lublin.

  8. tomtom79
    Odpowiedz

    muj szwagier warsztat ma a moze sie wyklepie 🙂

    1. Franio
      Odpowiedz

      jak tfuj to szfagier – bądź konsekwentny analfabeto.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy