690 680 960

Nieudany skok na jubilera. Jednego ze sprawców zatrzymał syn poszkodowanego (zdjęcia)

Cztery osoby odpowiedzą za napad na salon jubilerski w Rykach. Plan sprawców nie powiódł się, ponieważ do akcji wkroczył syn właściciela. Trzech zatrzymanych trafiło już do tymczasowego aresztu, czwarty zaś został objęty dozorem policji.

Sprawcy zaplanowali wcześniej napad na jubilera z Ryk. Mężczyźni przyjechali z woj. mazowieckiego samochodem z wypożyczalni, na twarzy mieli maski. Wszystko miało pójść gładko, najpierw wybicie szyb w gablotach, potem szybkie zabranie biżuterii i ucieczka, a na koniec podział łupów. Plan nie wypalił, bo do akcji wkroczył syn właściciela.

Do całego zdarzenia doszło w miniony czwartek. Do salonu jubilerskiego w Rykach weszło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Jeden z nich zaczął młotkiem wybijać witryny w ladach, zaś drugi zabierać futerały ze złotą biżuterią. Już po paru minutach ich plan bardzo szybko się „posypał”, sprawcy nie przewidzieli szybkiej i zdecydowanej reakcji syna właścicieli.

Znajdujący się za ladą 47-latek, ruszył w stronę złodziei. Ci by go powstrzymać, rzucili w jego stronę skradzioną biżuterią i w popłochu wybiegli ze sklepu, niczego nie zabierając. 47-latek ruszył za nimi w pogoń i po chwili na jednej z ryckich ulic dogonił jednego z nich.

O wszystkim zostali powiadomieni policjanci. Kryminalni zatrzymali ujętego 42-letniego mężczyznę i przystąpili do poszukiwań kolejnych sprawców. Zatrzymany 42-latek to mieszkaniec woj. mazowieckiego, wielokrotnie notowany w policyjnych kartotekach.

Do poszukiwań włączyli się kryminalni z Lublina i policjanci z OPP. Jeszcze tego samego dnia funkcjonariusze na terenie powiatu kozienickiego zatrzymali 39-latka. Jak się okazało, w skoku na jubilera brał udział trzeci mężczyzna, który na miejsce przestępstwa przywiózł ich pojazdem z wypożyczalni. 42-letni mieszkaniec pow. kozienickiego bardzo szybko podzielił los kolegów, trafiając do policyjnej celi.

Kryminalni zabezpieczyli również samochód marki Toyota, którym sprawcy przyjechali do Ryk, a także metalowy młotek którym posłużyli się do dokonania przestępstwa. Wczoraj w ręce policjantów trafił jeszcze 30-letni mieszkaniec pow. kozienickiego, który odpowie z kolei za zacieranie śladów przestępstwa i ukrywanie odzieży jednego ze sprawców.

Wczoraj dwaj 42-latkowie oraz 39-latek usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Sąd zastosował wobec nich trzymiesięczny tymczasowy areszt. Teraz za popełnione przestępstwo mogą trafić za kratki nawet na 10 lat. Z kolei 30-latek będzie musiał stawiać się na policyjny dozór.

(fot. Policja Ryki)

13 komentarzy

  1. Czy ich już nie było na 112 ? podobni do tych uniewinnionych Ukraińców ..

  2. Kolejny gang Olsena

  3. Czekaj , zaraz nasz super niezawisły sąd każe ich wypuścić …..

    • Tu możesz mieć rację – w Polsce tak sie coraz częściej zdarza, że policjanci z wywieszonymi językami uganiają się za różnej maści bandziorami, często ryzykując zdrowiem i życiem, a nasze, pożal sie Boże wolne, ale wysokie sądy ich wypuszczają, bo to koleś z roku, bo znajomy znajomego, bo dał więcej… (niepotrzebne skreślić)

      • Bo sędzia z justiti pomyśli że każdy może mieć chwilę roztargnienia i nie należy go skreślać.

  4. Krystian from Dżamajka

    Za dużo GTA

  5. Niudacznicy z pisu buhaha

  6. Franio to ......u...jjjj

    SIEMA RYJE

  7. Nie wiem co to teraz będzie z tymi Rykami i z tym chłoptasiem co przeszkadzał robotę zrobić. Widać wyraźnie na foto że to trzy karki z Wołomina albo z Tłuszcza przyjechały by robotę zrobić. Oni nie podarują . Masakra będzie . Lubelak Warszawiaka słuchać musi albo z nim kaput.

  8. Gęś na podwójnym smalcu 🤓

    Swietnie, ojciec pewnie dumny, ze ma takiego odwaznego syna.

    Super, podoba mi sie takie podejscie, syn obronil majatek rodzinny.

    Brawoooo 💙💙💙

  9. Roman chyba zaraz przed dodaniem komentarza szczepił się ?

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas