„Niepełnosprawność to nie koniec świata”. Jan Mela odsłonił tabliczkę na Skwerze Podróżników w Radzyniu
20:38 03-06-2026 | Autor: redakcja
Wydarzenie rozpoczęło się od powitania uczestników przez Roberta Mazurka, który w imieniu Radzyńskiego Stowarzyszenia „Podróżnik” oraz I Liceum Ogólnokształcącego w Radzyniu Podlaskim podkreślił szczególny charakter spotkania. Tym razem nie chodziło jedynie o podróżniczą opowieść, ale także o uhonorowanie człowieka, który swoją postawą udowodnił, że nawet najtrudniejsze doświadczenia nie muszą przekreślać marzeń.
Przed zgromadzonymi przypomniano niezwykłą historię Jana Meli. Urodzony w Gdańsku podróżnik, działacz społeczny i mówca motywacyjny w wieku trzynastu lat uległ poważnemu wypadkowi wskutek porażenia prądem, w wyniku którego stracił rękę i nogę. Mimo dramatycznych okoliczności nie zrezygnował z aktywnego życia. Już kilka lat później wraz z Markiem Kamińskim zdobył biegun północny i południowy w ciągu jednego roku. Tym samym został najmłodszym człowiekiem w historii, który dokonał takiego wyczynu, a jednocześnie pierwszą osobą z niepełnosprawnością.
Na jego koncie znajdują się również wejścia na Kilimandżaro i Elbrus, wspinaczka na legendarną ścianę El Capitan, ukończenie maratonu w Nowym Jorku czy wymagającego triathlonu Ironman w Gdyni. Przez wiele lat prowadził także Fundację Poza Horyzonty, pomagając osobom po amputacjach wracać do aktywnego życia.
Kulminacyjnym momentem uroczystości było odsłonięcie przez Jana Melę tabliczki na Skwerze Podróżników. Wśród oklasków zgromadzonych mieszkańców, młodzieży i zaproszonych gości podróżnik symbolicznie dołączył do grona osób uhonorowanych w tym wyjątkowym miejscu. Tabliczka ma charakterystyczny kształt łapy niedźwiedzia, nawiązujący do herbu Radzynia Podlaskiego, którego symbolem jest biały niedźwiedź na czerwonym tle. W ten sposób, jak podkreślali organizatorzy, niedźwiedź symbolicznie „wędruje” po skwerze wraz z kolejnymi wybitnymi podróżnikami.
Po odsłonięciu tabliczki Jan Mela zwrócił się do uczestników wydarzenia. Nie mówił jedynie o podróżach i sportowych osiągnięciach. Skupił się przede wszystkim na ludziach, których spotkał na swojej drodze. – Gdybym nie spotkał tych ludzi, którzy mi pomogli i pokazali, że niepełnosprawność to nie koniec świata, nie byłbym dziś tutaj – podkreślał. Podróżnik przypomniał, że można żyć aktywnie, realizować marzenia, założyć rodzinę i być szczęśliwym niezależnie od przeciwności losu. Dziękował także organizatorom za zaproszenie oraz wszystkim uczestnikom za tak liczne przybycie.
Słowa uznania skierował do gościa również Starosta Radzyński Szczepan Niebrzegowski. Wręczając Janowi Meli pamiątkowy medal „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami”, podkreślił, że jego historia jest inspiracją dla młodych ludzi i osób z niepełnosprawnościami. – Udowodnił Pan swoim życiem, że jeżeli człowiek ma marzenia, to zawsze się podniesie. Wielki szacunek za to, co Pan zrobił i nadal robi – mówił starosta. Radości z wizyty wyjątkowego gościa nie kryła również dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Radzyniu Podlaskim Ewa Grodzka. Jak przyznała, społeczność szkolna czekała na to spotkanie od początku roku szkolnego. Podkreśliła także znaczenie wydarzenia dla realizowanego przez szkołę projektu wspierającego edukację włączającą oraz integrację uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
Choć jeszcze chwilę przed rozpoczęciem uroczystości nad Radzyniem padał intensywny deszcz, w najważniejszym momencie zza chmur wyszło słońce. Wielu uczestników uznało to za symboliczny akcent spotkania z człowiekiem, który swoją postawą pokazuje, że nawet po największej życiowej burzy można odnaleźć własną drogę.
Partnerami 61. edycji „Radzyńskich Spotkań z Podróżnikami” byli: Nadleśnictwo Radzyń Podlaski oraz Bank Spółdzielczy w Radzyniu Podlaskim. Portal lublin112.pl jest patronem medialnym wydarzenia.
Galeria zdjęć
Zwłaszcza jak nie włazi się tam gdzie nie trzeba jak Jasio