Audi dachowało, dwie osoby wypadły na zewnątrz, jedna zginęła. Nietrzeźwy kierowca trafił do aresztu
20:24 16-07-2026 | Autor: redakcja
Trwa śledztwo w sprawie tragicznego w skutkach wypadku, do jakiego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w powiecie chełmskim. Jak już informowaliśmy, w miejscowości Olchowiec Kolonia w gminie Wierzbica dachował samochód osobowy. Jedna osoba zginęła na miejscu. Okazało się, że kierowca był nietrzeźwy.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż 19-letni Dominik P. kierując samochodem marki Audi A4 na łuku drogi poruszał się z prędkością niedostosowaną do warunków. W pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem, auto zjechało na przeciwległy pas ruchu i pobocze, po czym z impetem uderzyło w przydrożną skarpę.
Siła uderzenia była tak duża, że samochód przewrócił się na dach. Zarówno kierowca, jak i jego 19-letni pasażer wypadli z pojazdu. Auto przygniotło pasażera, który zginął na miejscu. Według ustaleń śledztwa przyczyną śmierci było gwałtowne uduszenie w mechanizmie unieruchomienia klatki piersiowej.
Dominik P. posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami od marca 2025 roku. Mimo krótkiego stażu za kierownicą był już czterokrotnie karany za wykroczenia drogowe. Dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość, a kolejne dwa mandaty otrzymał za jazdę bez zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Bezpośrednio po wypadku badanie alkomatem wykazało u niego blisko 0,4 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Z uwagi na obrażenia odniesione w wypadku lekarze nie wyrazili zgody na umieszczenie go w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Zarzuty przedstawiono mu więc w szpitalu, a wobec podejrzanego zastosowano wówczas środki wolnościowe.
Po zakończeniu badań laboratoryjnych krwi kierowcy prokuratura zmieniła kwalifikację czynu. Wykazały one, że o godzinie 6:30 stężenie alkoholu u kierowcy wynosiło 0,61 promila, natomiast pół godziny później – 0,52 promila. W związku z tym śledczy skierowali do sądu wniosek o tymczasowy areszt. Sąd przychylił się do tego wniosku.
Za spowodowanie śmiertelnego wypadku drogowego w stanie nietrzeźwości oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu podejrzanemu grozi kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

fot. policja
Powinien dostać tyle co cwaniak lukasz zak 20 minimum ,
20 lat co Łukasz żak powinien dostać, koniec tej abstrakcji na drogach.
Głupiutki, niedojrzały chłopiec doprowadził do tragedii. Pijany który prowadziłauto, to zabójca! Wypadek mają trzeźwe osoby, gapiostwo, braki w umiejętości prowadzenia, zwierzęta, awaria, problemy zdrowotne. Pijani to co innego! Wiem, że wielu nie rozumie, że czarne, to czarne…
I spokój z bandytami