Czwartek, 25 lipca 202425/07/2024
690 680 960
690 680 960

Nauczyciel muzyki z Lublina usłyszał szereg zarzutów natury pedofilskiej. 82-latek stanął przed sądem

Dziennikarz śledczy Mariusz Zielke zapowiada na swoim blogu, że w Lublinie wybuchnie afera pedofilska z udziałem znanego miejscowego muzyka i nauczyciela – Jana K. Tymczasem proces mężczyzny toczy się już od roku. Ma postawionych 17 zarzutów o charakterze seksualnym. Wykorzystywać miał głównie dzieci poniżej 15 lat.

Wpis Zielkego, który w Internecie przedstawia się jako dziennikarz śledczy, gospodarczy i pisarz, pojawił się na platformie „Salon24” w niedzielę. Materiał opatrzony tytułem „W Lublinie wybuchnie ogromna afera pedofilska. Ofiary: co najmniej 12 małych dziewczynek” roznosi się po sieci. W poniedziałek przeczytało go już prawie 19 tys. osób.

Dziennikarz przytacza swoje ustalenia na temat Jana K., „znanego muzyka i nauczyciela muzyki pracującego z małymi dziećmi w szkole podstawowej i ogniskach muzycznych w Lublinie”. Według autora mężczyzna jest podejrzany o skrzywdzenie kilkunastu dziewczynek w wieku nawet poniżej 10 lat.

Dostaje się też mediom – dwóm dużym portalom internetowym i stacji telewizyjnej – które miały lekceważyć aferę lub wręcz ją tuszować.

– „Nie ksiądz, to nas nie interesuje” – usłyszałem od znajomego dziennikarza – napisał Zielke. „Systemowe krycie pedofilii w Polsce ma się dobrze” – podsumowuje swoje doświadczenia w kontaktach z ogólnopolskimi redakcjami.
Wstrząsająca relacja pokrzywdzonej

Dziennikarz przytacza też swoje ustalenia w sprawie Jana K., zastrzegając, że nie podaje szczegółów, bo te są zbyt drastyczne. Opisuje zeznania dziś już dorosłej kobiety, która ofiarą Jana K. miała paść w trzeciej klasie szkoły podstawowej.

„Byłam wychowywana na grzeczną i kulturalną dziewczynkę. Nie lubiłam jego zapachu i dłoni, ale nie można być niemiłą i niegrzeczną zwracając dorosłemu uwagę, że siedzi za blisko. Poza tym bardzo, ale to bardzo chciałam nauczyć się grać na pianinie. I tak uczyłam się w jego objęciach. Grając na pianinie kazał trzymać łokcie blisko ciała, tak tłumaczył i pokazywał obejmując tak ściśle, że czasami miałam problem nawet żeby swobodnie grać. Wkładał mi ręce między nogi, a ja zaciskałam je coraz mocniej nie mogąc obsługiwać pedałów od pianina – musiałam zatem je rozluźnić… Głaskał po policzku, stawał mi za plecami i ocierał się o mnie. Pisząc to dziś czuję obrzydzenie i strach. Nie rozumiałam, dlaczego zapisując się na naukę gry na pianinie kazał mi się też uczyć grać na flecie. Siadał naprzeciwko i patrzył na moje usta obejmujące ustnik, czasami wkładał mi palec do buzi, żeby ćwiczyć na jego palcu, jak mocno należy taki ustnik objąć ustami.”

Tymczasem Jan K. już od ponad roku jest formalnie oskarżony

Jak ustaliliśmy, muzyk, o którym jest wpis Zielkego, usłyszał już zarzuty i nawet stanął przed Sądem Rejonowym Lublin-Zachód. Odbyło się 11 rozpraw.

– Akt oskarżenia przeciwko Janowi K. obejmuje 17 zarzutów dotyczących doprowadzenia małoletnich do innych czynności seksualnych – w tym małoletnich poniżej 15 lat lub przy wykorzystaniu stosunku zależności bądź ich bezradności – w okresie od 2004 roku do 2021 roku – przekazała nam prokurator Agnieszka Kępka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – Czyny te zagrożone są najwyższa karą do 12 lat pozbawienia wolności.

WIĘCEJ NA TEN TEMAT NA WSPÓŁPRACUJĄCYM Z NAMI PORTALU JAWNY LUBLIN.

Autor: Krzysztof Wiejak

12 komentarzy

  1. Sąd może pouczyć nas, tak jak było z Beatą K., orzeknie że pan Jan K. jest tak zasłużony dla polskiej kultury, że to co zrobił tym dzieciom, to mały pikuś i odstąpi od wymierzenia kary.
    Może i słusznie łudząc sie nadzieją, że 82 wiosny pana Jasia rozwiążą problem samoistnie.

    • Wszystko zależy jaką opcję polityczną reprezentuje pan K. Jeżeli jest blisko władzy, afera zostanie uciszona, ale jeżeli po drugiej stronie to będzie temat do biczowania w każdej możliwej rządowej telewizji i innych mediach.

  2. Mam szczęście że to nie ja jestem tym pedofilem jak ten znany Muzyk ,bo mnie za sam wygląd milicja wspólnie z ludźmi z wiochy prześladowali przez 10 a może i 15 lat

  3. Oleś Kropidłowski

    Analny gwałciciel trzynastolatek – Polański też jest bezkarny, a bronią go jak demokracji ahtystyczne tuzy” pokroju „Holland etc.

  4. Boże ten świat jest CHORY. Na każdym kroku ten sam problem, nie do wyplewienia.

  5. A o aktorach cisza.

  6. Lublin stał się „sławny” przez tego pana muzyka szkoda tylko, że w takim negatywnym znaczeniu.
    Ma 82 lata nic mu nie zrobią. Już wypowiadał się w tej sprawie dyrektor TM, że nie wierzy w tą historię.
    Będzie tak jak ze zbrodniarzami nazistowskimi, żyli długo i szczęśliwie.

  7. Dać mu dożywocie albo 25 lat i trzymać go na siłę przy życiu.

  8. Żołnierz z Lublina

    A witam. Jeżdżę na nauce jazdy. Kiedyś mi kursant opowiadał że jego znajoma i kilka jej przyjaciółek było dotykanych po nogach glaskanych po ramionach i włosach w trakcie nauki jazdy. …… ale czy to prawda….. nie wiem.

  9. W dzisiejszych czasach jakże łatwo stać się pedofilem.a prokuratorzy nadal lykaja wszystko co gówniarstwo gada nie weryfikując czy prawda czy nie a redaktorzy to połowa z nich to pseudo dziennikarze szukajacy sensacji takich nawet nie trzeba czytać tylko olewać od razu

  10. to, że toczą się sprawy to dobrze, ale i nagłośnienie sprawy i uczynienie jej medialnej, tj. zrobienie wielkiego hałasu tylko pomoże, a nóż sąd by wydał łagodny wyrok, a może uzna go za niepoczytalnego, albo coś innego, bardzo dobrze, o takich sprawach, o ile są zgodne z prawdą, powinno wiedzieć całe społeczeństwo, takie sprawy trzeba piętnować i nagłaśniać, by pedofile czuli nad sobą bat, niektórzy dziennikarze faktycznie zajmują się tylko pedofilą w kościele, a z tego co podają rózne źródła, ok 4% pedfili to księża, i nie ma co mówić, że tylko część jest ujawniana, bo jeśli chodzi o inne zawody jest to samo, jeśli to dotyzy celebrytów to jest nawet bardziej tuszowane, więc albo walczymy z pedofilią, albo z kościołem, tylko w przypadku tego drugiego pedofile będą się mieli bardzo dobrze i pozostaną bezkarni

Z kraju

Sport