Środa, 22 maja 202422/05/2024
690 680 960
690 680 960

Nagle zgasło światło. Wtedy zauważyli, że dom im się pali (zdjęcia)

Cztery zastępy straży pożarnej gasiły wczoraj pożar, który wybuchł w jednym z domów w Motyczu Leśnym. Dzięki temu, że został on szybko zauważony, ogień nie zdążył się rozprzestrzenić.

Do zdarzenia doszło w sobotę około godziny 19:30 w miejscowości Motycz Leśny w gminie Konopnica. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o pożarze budynku mieszkalnego. Na miejscu interweniowali strażacy z JRG w Bełżycach oraz z jednostek OSP w Kozubszczyźnie i Pawlinie.

Jak się okazało, ogniem objęta była kotłownia budynku. Domownicy przebywali w tym czasie na górnej kondygnacji. Kiedy płomienie przepaliły instalację elektryczną, poszli sprawdzić, co się stało. Na szczęście pożar był w początkowej fazie, dzięki czemu strażakom udało się go ugasić, zanim zdołał się rozprzestrzenić na pozostałą część budynku.

W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Jednak ze względu na bardzo duże zadymienie, wnętrze domu nadaje się do remontu. Obecnie trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia.

Nagle zgasło światło. Wtedy zauważyli, że dom im się pali (zdjęcia)

(fot. nadesłane)

10 komentarzy

  1. A remiza OSP Motycz Leśny tuż obok… I tak to jest, tak samo jak w Motyczu się coś pali, to nawet syreny nie włączają na tamtejszej remizie. Najwyższy czas odpartyjnić Ochotniczą Straż Pożarną, peezelowzkie (a właściwie zeteselowskie) arbuzy wrosły w nią jak rak. I przy okazji info dla mieszkańców Konopnicy: dopóki rządzi tam psl, dopóty grosza nie dostaniecie na solary i FV, procedura trwa już 6 lat, zaczynała się w tym czasie od nowa, i jeszcze potrwa. Ale wy głosujcie dalej na arbuzy.

    • Cieee chorobaaaa !!!

      Piszesz, że nawet syreny nie włączają na tamtejszej remizie…
      Bo istnieją ciołku, tzw. inne sposoby powiadamiania dzielnych druhów niż syreny.
      Już od 21 lat mamy XXI wiek.

      • XXI wiek możemy sobie mieć, zetesel może sobie gdzieś tam dogorywać, ale straż bez syreny???

    • Miejscowy, sugerujesz że to PiS-owskie głąby celowo blokują dostęp mieszkańcom gminy Konopnica do PV.
      Jeżeli taka jest polityka PiS to brawo.

  2. Pożar w początkowej fazie, powinien usiłować gasić (byle miał czym) ten który tę początkową fazę pożaru dostrzegł…
    Pamiętacie co pisałem: … zanim dogadasz się z obsługą numeru 112, zanim on/ona pojmie o czym ty do niego/niej rozmawiasz, zanim on/ona powiadomi bohatersiech strażaków, zanim oni portki ubiorą i zanim chwycą sikawki w dłonie…. tam się jara !!!
    A potem już tylko płacz w obie garście, liczenie strat… jak to u Polaka mądrego po szkodzie (niestety).

  3. Jarema książe Wiśniowiecki

    Jaśnie Czcigodny Panie – Miejscowy

    1- W działalności OSP Motycz i Motycz Leśny – to masz Pan rację – te zabytki trzeba zmodernizować lub zlikwidować.
    A tych Kumendantów OSP to już dawno wywalić.
    2- Władze Gminy Konopnica – to działają dobrze lub bardzo dobrze. Trzeba tam tylko pewnych usprawnień i przesunięć etatowych. To że nie dostaną dotacji na solary i FV – to już wina ” Obecnego Rządu” i podejścia do samorządów lokalnych. Władza Państwowa co innego mówi a co innego robi.

    • Zgadzam się co do punktu pierwszego w całości, z tym że komendant danej remizy OSP tyle może, ile mu wójt przyzna z budżetu gminy, więc kto by nie zarządzał daną OSP, i tak będzie na pasku wuadzy.
      Co do władz – faktycznie, na tle gmin oddalonych od Lublina, a nawet niektórych sąsiednich, nie wygląda to źle. Jest to jednak na zasadzie, że wśród ślepców jednooki jest królem. Może być lepiej, ale osoby o odpowiednich kwalifikacjach moralnych i merytorycznych albo prowadzą swój biznes, albo wyjechały z kraju. Pełniący obowiązki władzy i szerzej „elit” nie mają z kim przegrać.
      A panu Ciołkowi odpowiadam, że owszem, można się inaczej zwoływać, ale nikt tego we wspomnianych OSP nie robi. Leśny jeszcze gdzieś czasem wyjedzie, ale szczytem możliwości Motycza jest wyczyszczenie rynien na kościele raz w roku. I nie jest to winą tych chłopaków, którym jeszcze się chce tam być…

    • Przy FV to wydumane „podejście rządu” jest/było nieistotne. Patrzcie na gminę Niedrzwica Duża, tam dostali dofinans z Unii i panele ludzie mają już na dachach. Czyli było można, wystarczyło tylko porządnie zająć się tematem.

  4. Miejscowy, sugerujesz że to PiS-owskie głąby celowo blokują dostęp mieszkańcom gminy Konopnica do PV.
    Jeżeli taka jest polityka PiS to brawo.

    • Oj tam zaraz tylko pisowskie. Platfusy jak rządziły to tak samo dawali swoim samorządowcom, a nie pisowskim. Powszechne zjawisko, szczególnie podczas wojny plemiennej jaką tu mamy. Jak do tego dołożyć indolencję (delikatnie mówiąc) samorządowców – to mamy jak mamy. Tak jak pisano wyżej – można było wychodzić więcej. A w Konopnicy – kogo oni wybrali na wykonawcę pierwszej partii solarów? Ile było później reklamacji po montażu wykonanym przez ukraińskich „podwykonawców”? Ile dachów przeciekało przy rurach, ile tych rur rozsadziło w upały? Dlaczego zmieniono wykonawcę i całą procedurę rozpoczęto od nowa? Takie prawa przetargów, powie ktoś. Tylko że warunki brzegowe można tak opisać w ogłoszeniu, żeby później nie było takich kwiatków. Musi to jednak zrobić ktoś, kto się na tym zna, a nie młodziaki zaraz po studiach, których jedyną kwalifikacją jest pochodzenie z tej samej wioski co wójt czy radny.