Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Motocykl stanął w płomieniach po zderzeniu z polonezem. Jedna osoba trafiła do szpitala

Wczoraj w Siennicy Różanej doszło do zderzenia motocykla z pojazdem osobowym. Po zderzeniu jednoślad stanął w płomieniach.

W niedzielę przed godziną 18 w miejscowości Siennica Różana doszło do zderzenia pojazdu marki Polonez z motocyklem.

Policjanci pracujący na miejscu zdarzenia ustalili, że kierująca polonezem 53-latka nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu motocykliście. W wyniku otarcia pojazdów kierujący jednośladem 28-latek przez około 50 m sunął się po jezdni, a motocykl stanął w płomieniach i spłonął prawie doszczętnie.

Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przetransportował poszkodowanego motocyklistę do szpitala.

Kierujący pojazdami byli trzeźwi. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym kierującej polonezem zatrzymano prawo jazdy. Ponadto zostanie przeciwko niej skierowany do sądu wniosek o ukaranie.

2018-04-09 14:08:07
(fot. Policja Krasnystaw)

25 komentarzy

  1. HAHAHA
    Odpowiedz

    … i znowu francuz… tym razem dwukołowy 😀

  2. Ciekawy
    Odpowiedz

    Czekam na komentarz od mistrza, który o wszelkie pożary pojazdów oskarża instalacje LPG.
    Dlaczego milczysz?

  3. Podróbka Benia
    Odpowiedz

    Dlatego właśnie nie lubię kombajnistów.

    1. Podróbka Frania
      Odpowiedz

      Jak Ci ich zabraknie, to ciekawe kto z czego będą Ci chlebek Boży piekli czy inne buleczki.

  4. TheOne
    Odpowiedz

    50m to droga hamowania od około 110 do 0 na oponach, które mają znacznie lepsza przyczepność niż metalowy zbiornik czy plastiki zatem pewnie nie jechał więcej niż 70. Ot i cała fizyka.

  5. blue
    Odpowiedz

    50m sunął po jezdni…no to nieźle musiał zapi******* tylko poloneza szkoda,bo już ich coraz mniej

    1. Aaron Fleischman
      Odpowiedz

      Dokładnie. Kolejne „wymuszenie pierwszeństwa” na biednym operatorze szlifierki, który jechał sobie przepisowo 200 km/h. Oczywiście, nikt nie zada sobie pytania, czy motocyklista jechał z taką prędkością, która pozwoliłaby kierującej go w ogóle zauważyć.

      A tak poza tym, cytując klasyków tego forum: „Pierwszeństwo nie zwalnia od myślenia, a cmentarze są pełne tych, którzy je mieli”.

    2. XX
      Odpowiedz

      No więc ile zapi******* wg. Twoich dokładnych obliczeń?

    3. Ant
      Odpowiedz

      Zatrzymaj sunące 220kg ze 100/godz. Opatulone plastikiem. Po ilu metrach stanie w miejscu,ekspercie?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia