Niedziela, 23 czerwca 202423/06/2024
690 680 960
690 680 960

Wielu mieszkańców panikuje na widok tego gada. Tymczasem jest to niegroźny zaskroniec (zdjęcia)

W ostatnich dniach praktycznie codziennie zdarzają się sytuacje, kiedy to mieszkańcy Lublina alarmują, że napotkali groźnego węża. Za każdym razem okazuje się, iż jest to zaskroniec, który nie stanowi żadnego zagrożenia.

Niezwykle pracowity okres mają członkowie lubelskiej Fundacji Epicrates, która zajmuje się egzotycznymi zwierzętami. Praktycznie każdego dnia otrzymują zgłoszenie dotyczące „niebezpiecznego węża”. Tymczasem są to wszystko zaskrońce, czyli najpospolitsze węże występujące w Polsce.

Wczoraj wolontariusze otrzymali informację o obecności węża w komórce lokatorskiej w rejonie ul. Kunickiego. W tym przypadku jego obecność w tym miejscu związana była z przepływającą w pobliżu rzeką Czerniejówką. Wszystko dlatego, że zaskrońce najczęściej można spotkać właśnie w okolicach rzek i zbiorników wodnych, na łąkach oraz w podmokłych lasach. Młody wąż został przeniesiony w bezpieczniejsze dla niego miejsce, blisko wody.

– To nasz szósty wyjazd do zaskrońca w tym tygodniu. Zaskrońce nie są niebezpieczne dla człowieka i zawsze w momencie zagrożenia wybiorą, w miarę możliwości, ucieczkę. Ich obecność w miastach to naturalna sprawa, szczególnie w okolicach wody – tłumaczy Bartłomiej Gorzkowski z Fundacji Epicrates.

Zaskrońce potrafią osiągać nawet do 1,5 metra długości, jednak należy pamiętać, że są one wyjątkowo spokojne i zupełnie niegroźne dla człowieka. W Polsce można je spotkać praktycznie wszędzie, za wyjątkiem wysokich gór. Często wygrzewają się one w słońcu. Gady te żywią się żabami, rybami i małymi gryzoniami. Przysmakiem młodych zaskrońców są z kolei kijanki, dżdżownice czy też małe ryby.

Jak dodaje Bartłomiej Gorzkowski, z uwagi na liczne występowanie tych gadów, ludziom pozostaje się z takim sąsiedztwem pogodzić.

Wielu mieszkańców panikuje na widok tego gada. Tymczasem jest to niegroźny zaskroniec (zdjęcia)

Wielu mieszkańców panikuje na widok tego gada. Tymczasem jest to niegroźny zaskroniec (zdjęcia)

Wielu mieszkańców panikuje na widok tego gada. Tymczasem jest to niegroźny zaskroniec (zdjęcia)

Wielu mieszkańców panikuje na widok tego gada. Tymczasem jest to niegroźny zaskroniec (zdjęcia)

(fot. Fundacja Epicrates)

12 komentarzy

  1. Wąż rzeczny, wąż rzeczny, szalenie niebezpieczny.
    Ludzie, spaliście na biologii…?

  2. To tylko pokazuje, że ludzie to idioci. Nie wiem jak można pomylić zaskrońca chociażby ze żmiją? Przecież to dwa zupełnie różniące się od siebie węże, no ale czego oczekiwać od beneficjentów 500+ którzy jedyne co potrafią to rozmnażać się i pobierać kaskę. Nie wiadomo czy niektórzy to chociaż zawodówkę / technikum dali radę skończyć…

    • A dlaczego porównujesz technikum do zawodówki. Technikum jest lepsze niż liceum – uczysz się wiecej, bo 5 lat i znasz techniczne rzeczy. Na studiach technicznych jest po technikum latwiej. Po liceum to znają chistorie, j Polski trochę informatyki. I niestety wszystko w teorii.

      • Po liceum to znają „chistorie”, „j. Polski”.

        Dominik dokonał samozaorania.
        Nawet nie umie korzystać ze słownika w telefonie,,???????

    • Ja jestem beneficjentką 500+,skończyłam uczelnię wyższą i mam mgr inż przed nazwiskiem. Zaskrońce mam w piwnicy, w budynku gospodarczym, mają się całkiem nieźle, dzięki nim nie mam myszy. Nie wiem, co ma wspólnego pobieranie 500+ na dziecko ze stanem wiedzy, chociaż faktycznie strach przed pewnymi rzeczami typu szczepienia, zaskrońce i pająki i tym podobne wynika z głębokiej niewiedzy, niewiedza ta natomiast nie przekłada się wprost proporcjonalnie na posiadanie potomstwa.

  3. Dołóżcie jeszcze kilka godzin religii zamiast biologii w szkole…

  4. To jest miastowe wychowanie, jako kilkulatek łapaliśmy z bratem wszystkie możliwe gady, robaki ,zwierzątka lub pokazywał nam je dziadek albo ojciec a teraz jedynie w zoo dzieci widzą coś innego niż wiewiórki czy krowę. W krzaki czy do lasu też im nie wolno wejść a jak idą nawet na krótki spacer to ubrani jak na wyprawę w Alpy. Kiedyś jak się bawiliśmy zaskroncem żeby go pokazać mamie jak wróci z pracy wyrzygał pół żaby. I już wiedziałem co jedzą. Teraz ludzie za mało przebywają z naturą i to są efekty że nie widzieli większości zwierząt i niewiedza jak się zachować , co najwyżej śmiecie w lesie zostawić to potrafią

  5. Taka edukacja w Polsce ja w 4-tej klasie podstawówki wiedziałem jak wygląda zaskroniec czy padalec czy żmija zygzakowata a dziś ludzie prowadzą firmy uważają się za mądrych a angażują służby bez powodu przykro na to patrzeć

  6. Podziękujmy nauczycielom za ich wspaniałą pracę.

  7. WUNSZ!!!!!!

  8. Jeżeli z przyrody takie braki w wiedzy to co dopiero z historii czy wiedzy o społeczeństwie. A potem idą takie niedouki do głosowania i wybierają innych bałwanów według tego co im taka czy inna telewizja czy portal palcem wskaże i to jeszcze z ogromnym przeświadczeniem o swojej politycznej wszechwiedzy i świadomości. Prawo wyborcze wg mnie powinno być przyznawane jedynie po egzaminie z wiedzy ogólnej, tak jak ma się to przed podjęciem każdego odpowiedzialnego zawodu. Niestety wybór ludzi kierujących państwem czy samorządem to daleko bardziej ważna sprawa i dlatego niedouki czy pospolici głupcy powinni być odsiewani od wpływu na tak ważny aspekt funkcjonowania społeczeństwa. Demokracja akurat nie ma tu nic do rzeczy. Myślę że myślący ludzie doskonale mnie rozumieją.

  9. A ciekawe czy taka sama będzie reakcja jak zobaczą padalca.