Tydzień temu na ul. Rampa Brzeska w Chełmie doszło do kradzieży pojazdu osobowego. Z relacji poszkodowanego wynika, że zatrzymał się autem marki Mitsubishi, ponieważ doszło do awarii pojazdu.
Mężczyzna nie wyłączając silnika poprosił o pomoc przypadkowego przechodnia, który miał przez chwilę popilnować auto. W tym czasie kierujący udał się po wodę do chłodnicy. Gdy wrócił na miejsce okazało się, że samochodu i mężczyzny już nie ma. Poszkodowany zgłosił kradzież samochodu dyżurnemu chełmskiej komendy szacując wartość strat na łączną kwotę ponad 27 tys. zł.
Mundurowi z Chełma ustalili i zatrzymali sprawcę, którym okazał się 26-letni mieszkaniec Chełma. Policjanci odzyskali mitsubishi, które sprawca kradzieży ukrył w zaroślach na działce w gminie Ruda Huta, a także kilka wartościowych przedmiotów, które były w aucie. Zatrzymany usłyszał już zarzuty kradzieży, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
(fot. Policja Chełm)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Droga redakcjo. Nie „popilnować samochód”, lecz „popilnować samochodu”. Piszę to już trzeci raz, dwa poprzednie wpisy zostały skasowane. Dlaczego? Nie lepiej napisać „przepraszamy”, ewentualnie poprawić, lub coś podobnego zrobić? 😀 😀 ;D
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
naiwnością wykazał się właściciel auta…zostawiając obcej,postronnej osobie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co to dziecko że trzeba pilnować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Okazja czyni złodzieja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Normalnie, tylko tak można dolać zimnej wody do rozgrzanego silnika żeby nie załatwić głowicy albo bloku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale jak dolać wody do chłodnicy przy włączonym silniku?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od spodu.