Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mechanik testował pojazd klientki. Uderzył BMW w drzewo i dachował, a silnik zatrzymał się na boisku szkoły (zdjęcia)

W nocy z piątku na sobotę w miejscowości Siedliska kierujący pojazdem osobowym uderzył w drzewo. Mężczyzna oddalił się z miejsca zdarzenia, jednak policjanci szybko ustalili, kto siedział za kierownica kompletnie rozbitego BMW.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę około godziny 2:30. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że w miejscowości Siedliska w powiecie łukowskim dachował pojazd osobowy marki BMW. Ze zgłoszenia wynikało, że z pojazdu wysiadł młody mężczyzna i oddalił się z miejsca zdarzenia.

Policjanci zastali na miejscu służby ratunkowe oraz leżący na dachu na poboczu drogi pojazd marki BMW. Ze wstępnych ustaleń wynikało, że pojazd zjechał na chodnik uderzył w drzewo, po czym dachował zatrzymując się na poboczu. Siła kolizji musiała być bardzo duża, ponieważ silnik od tego auta został wyrwany i zatrzymał się po drugiej stronie drogi, na boisku pobliskiej szkoły. Przemieszczający się silnik uszkodził ogrodzenie boiska. Od auta w momencie zdarzenia odpadły także przednie koła.

Wewnątrz pojazdu nie było żadnych dokumentów. Po sprawdzeniu tablic rejestracyjnych zamontowanych na BMW okazało się, że pochodzą z pojazdu marki Alfa Romeo. Policjanci szybko ustalili właściwe numery rejestracyjne samochodu i dotarli do jego właścicielki.

Jak się okazało, kobieta oddała pojazd dwa tygodnie temu do warsztatu znajdującego się na terenie gminy Wojcieszków. Policjanci dotarli do mechanika, którym okazał się 25-letni mieszkaniec gminy.

Mężczyzna był zaskoczony wizytą policjantów. Zapewne skuszony mocą powyżej 400 koni mechanicznych powierzonego mu pojazdu, przyznał się do tego, że zabrał BMW swojej klientki na „przejażdżkę”. Aby pojazd nie rzucał się w oczy, mężczyzna zamontował na nim tablice rejestracyjne od innego pojazdu, który właśnie naprawiał.

Mechanik – rajdowiec wkrótce odpowie przed sądem za krótkotrwałe użycie pojazdu i wyrządzenie szkód na kwotę 25 tys. złotych. Będzie musiał zwrócić również koszty uszkodzonego auta.

(fot. pixabay.com)

28 komentarzy

  1. Grzech
    Odpowiedz

    Z artykułu wynika, że 25 tys to straty jakie wyrządził bez podliczenia zniszczonego auta.
    No to będzie musiał więcej pracować, a klientów po takim wybryku mu nie wróżę.

  2. RAFAl
    Odpowiedz

    25tys strat za spowodowanie zniszczeń a nie za auto. Czytać ze zrozumieniem.

  3. Marek
    Odpowiedz

    Pewnie kolejny 20 letni złom

    1. miki
      Odpowiedz

      Kto wie, czy przed wypadkiem był to złom,
      wiek o niczym nie świadczy,
      a 400KM nie bierze się znikąd.

      Nie każdy silnik można tak zmodyfikować, aby taką moc uzyskać,
      i też nie każdy silnik nawet po modyfikacji wytrzymuje taką moc.

  4. alo
    Odpowiedz

    25 tyś. straty w BMW z 400KM i silnikiem, który wyleciał w powietrze.? Kto to wyceniał?

    1. Wpob
      Odpowiedz

      Za BMW to dwa razy taki koszt

    2. samarama
      Odpowiedz

      Co to jest „tyś.”, nieuku? Skrót słowa „tyśency”? Piszemy „tys.”, tępy matole!

    3. KWP
      Odpowiedz

      Czytać nie nauczyli? Wyrządził szkody na 25 tyś… czyli rozj*bał płot, boisko i chooj wie co jeszcze.
      „Będzie musiał zwrócić RÓWNIEŻ koszty uszkodzonego auta.”

    4. Chciałbym by moje posty były widoczne
      Odpowiedz

      25tys. jest za szkody mienia – boisko, ogrodzenie, chodnik, usuwanie auta. Samochód oddzielnie liczony

    5. Pitero
      Odpowiedz

      Na 25 klocków to on narobił szkód tym autem, a koszty zniszczonego BMW to swoją drogą….

    6. llu
      Odpowiedz

      25 tys. to koszty ogrodzenia boiska i nawierzchni. Koszt auta to inna bajka. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

    1. Jocker
      Odpowiedz

      I dobrze. Dalej „naprawiać” samochody u Mietka w szopie. Mietek się zna i wszystko naprawi. ASO to bandyci i złodzieje.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy