Lubelskie ma uchwałę antysmogową. Do 2024 roku mają zniknąć „kopciuchy” oraz piece pozaklasowe
13:54 20-02-2021 | Autor: redakcja
W piątek Sejmik Województwa Lubelskiego przyjął tzw. uchwałę antysmogową, czyli dokument mający na celu skuteczną walkę o poprawę jakości powietrza w naszym regionie. Prace nad przepisami trwały od kilku lat, postulowali o nie również ekolodzy podkreślając, że Lubelszczyzna jaki jeden z nielicznych regionów w kraju wciąż nie zadbała o tę sprawę.
Jak podkreślał Członek Zarządu Województwa Lubelskiego Sebastian Trojak, mieszkańcy naszego regionu powinni zrozumieć, że muszą ogrzewać swoje domy mądrze oraz mieć świadomość, że ważne jest to co palą, czym palą, jak palą, czy mają wykonaną termomodernizację, czy mają wymienione okna i drzwi jak też, czy mają dobrze dobraną moc pieca. Do tego dochodzi świadomość tego, że istnieją zalecenia producenta pieca, czy też kotła w zakresie optymalnych parametrów węgla dla danego urządzenia.
Podstawowym celem ustawy antysmogowej jest likwidacja w całym województwie lubelskim tzw. „kopciuchów” jak również kotłów bezklasowych oraz tych pierwszej i drugiej klasy. Zgodnie z przyjętą uchwałą ma to nastąpić do 2024 roku. W dalszej kolejności mają być usuwane kotły 3 i 4 klasy. W tym przypadku określono na to termin maksymalnie do 2027 roku. Z kolei osoby eksploatujące urządzenia 5 klasy będą miały 9 lat na ich wymianę.
Organizacje ekologiczne wyjaśniają, że przyjęcie uchwały antysmogowej jest sporym sukcesem, gdyż kolejne ekipy rządzące długo odżegnywały się od konieczności ustanowienia takiego prawa. Jednak niepokoi ich fakt rozłożenia wymiany pieców na bardzo długi okres. Podkreślają, że co roku w województwie lubelskim z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera przedwcześnie od 1 do 1,5 tysiąca osób. Dlatego też potrzebne są radykalne kroki w tym kierunku.
Zarząd Województwa zapewnia jednak, że dbanie o zdrowie i życie ludzi jest obecnie najwyższym nakazem. Należało jednak dostosować instrumenty ograniczania zanieczyszczeń powietrza z sektora komunalno – bytowego do możliwości ekonomicznych mieszkańców. Uchwałę antysmogową wprowadzono zaś kierując się zasadą ekologia dla zwykłego człowieka.
– Jednym z fundamentów podejmowanych przez nas działań jest z jednej strony troska o zdrowie i życie mieszkańców naszego województwa, a z drugiej troska o ich finanse, które i tak są nadwyrężone z uwagi na sytuację spowodowaną przez pandemię. Uchwała była dwukrotnie konsultowana, zaś wszystkie głosy zostały z dokładną uwagą wysłuchane a każdy wniosek został dogłębnie przeanalizowany – mówił Sebastian Trojak.
Tłumaczono, że do wyboru były trzy scenariusze. Pierwszy to nie wprowadzać uchwały i w dalszym ciągu toczyć dyskusje na ten temat, jak też powoływać kolejne zespoły robocze i rady. Drugi scenariusz to wprowadzenie bardzo rygorystycznej uchwały z wysokimi normami dla węgla, normami dla miejscowych ogrzewaczy pomieszczeń, zakazem korzystania z kominków i pieców w kuchni, jak też z obowiązkiem okazywania świadectw jakości paliw. Trzecim scenariuszem było zaś stworzenie dokumentu, który będzie stanowił rozwiązanie optymalne, akceptowane społecznie i skuteczne. I właśnie na ten wariant się zdecydowano.
Krzysztof Gorczyca z Towarzystwa dla Natury i Człowieka tłumaczy, że uchwała ma tak naprawdę jeden jedyny konkretny punkt, który ma wielkie znaczenie dla zdrowia mieszkańców Lubelszczyzny, mianowicie przewiduje od 2024 roku zakaz używania pozaklasowych kotłów centralnego ogrzewania. To oznacza, że do wymiany jest większość użytkowanych obecnie urządzeń. Dlatego też wyraża uznanie dla władz województwa za odważną decyzję. Dodaje jednak, że będzie to również ogromne wyzwanie dla gmin i samorządu województwa, aby stworzyć warunki wsparcia, które uczynią te zmianę możliwą.
– Z drugiej strony trzeba jasno powiedzieć: rezygnacja z norm dla węgla i norm dla pieców kaflowych skazuje na ciężkie choroby i śmierć kilka, kilkanaście tysięcy osób. Zwłoka w zmierzeniu się z tym tematem to niestety kolejne ofiary, za które odpowiedzialność ponoszą zachowawczy politycy, w ramach „uwzględniania ekonomii”. Brak norm jakości dla węgla to nie pochylenie się nad losem ubogich tylko nad losem ostro lobbujących dilerów węgla. Dzięki temu będą mogli wciąż sprzedawać u nas towar, którego w innych regionach nie wolno już używać. Z kolei brak odległej choćby perspektywy obowiązku wycofania pozaklasowych „miejscowych ogrzewaczy” sprawi, że centralne dzielnice miast długo jeszcze nie doczekają się poprawy jakości powietrza – dodaje Krzysztof Gorczyca.
Sebastian Trojak tłumaczy z kolei, że najważniejszą ideą tworzenia uchwały antysmogowej było wyznaczenie właściwego kierunku i tempa działań. Przyjęty dokument pozwoli zaś ruszyć z miejsca i iść we właściwym kierunku. Dokładnie chodzi o to, aby nie stać w miejscu, ale też nie pędzić na złamanie karku. Ekolodzy zaś potwierdzają, że społeczne zaangażowanie i postulaty zostały zauważone, co daje nadzieje na poprawę zapisów w niedalekiej przyszłości. Dlatego też już teraz zaczynają przygotowywać się do akcji edukacyjnej i informacyjnej. Na początku kampania ma ruszyć w dzielnicach Za Cukrownią i Kośminek.
(fot. pixabay.com)
W tych swoich zrytych beretach trzeba się zastanowić dlaczego ludzi nie stać na czystsze ogrzewanie.
Bo wola Perłe ze sklepu osiedlowego, fajki ze straganu i bujać się 15 letnim BMW na raty z Providenta ? Jak nie masz własnego lasu i musisz kupić drewno, węgiel to wcale faz nie kosztuje tak drogo. Tym bardziej że najbiedniejsi mogą skorzystać z dotacji do zakupu pieca. Dopłacała też kiedyś gazownia. Jak się zakrecisz to instalacja na bardzo porządnym piecu wyjdzie Cię za 1000-1500 PLN i jeszcze kopciucha na olx odsprzedasz… Jest takie powiedzenie – głupi boś biedny, biedny boś głupi. Znam takich co się ostatnio na fotowoltaike pozadluzali na „promocyjnych cenach” na 10 lat za kwotę za która mogliby do docieplic dom, okna i wymienic piec. Ogrzewanie średniej wielkości docieplonego domu styropianem 15cm to max 3000 rocznie za gaz z uwzględnieniem ogrzewania wody. To daje 250 PLN miesiecznie. I mówię o domu około 150 metrów. I masz komfort tego że 2 razy w roku dotykasz się sterownika na ścianie, a nie w zimie odwalasz etat palacza… i to wstawanie w środku nocy bo zimno i trzeba podlozyc… Heh…
?
Masz jakąś pewność dostaw gazu?,czy liczysz na to że nie zakręcą.Mam kopciucha robię zapas paliwa na min.2 sezony,układ grzewczy grawitacyjny ,mam pewność ogrzewania w każdej sytuacji.Dom duży 250m,roczny koszt co i cwu nie przekracza 3kpln.
Większych pierdów dawno nie czytałem
Mieszkam na nowym osiedlu, mam ogrzewanie gazowe i ostatnio miałem dość watpliwą przyjemność przekonać się co w praktyce oznacza totalne uzaleznienie się od „nowego” rodzaju ogrzewania, kiedy w dzielnicy wysiadł na dłużej prąd. Miekszanie dosc szybko się wychłodziło, w kranie ani ciepłej wody ani co. Dziękuję za takie udogodnienia. Zainteresujcie się lepiej tym co na codzień żrecie – kupa chemii we wszystkim, już nawet normalnego bochenka chleba nie idzie kupić czy śmietany bez tych zasranych dodatków. A nowotwory nie biorą się jedynie z powietrza. Zresztą ile to raptem tych pieców zostało w takim Lublinie a trąbią jakby co drugi dom palił węglem. Dzisiaj to już dawno w mniejszości.
ale wystarczy nieraz jeden czy dwóch żeby zadymili i zasmrodzili całe osiedle
a ja się właśnie szarpnęłam na fotowoltaikę…zlikwidowałam 3 filar bo z tego bym nic nie miała, resztę wzięłam kredyt, który umorzyli w 25%…po 3 latach mam ogrzewanie i prąd za free…bo dom 280m2 ogrzewam klimą…no w tym roku musiałam włączyć gaz na trochę przy mrozach 18 stopniowych…więc za gaz zapłacę w tym roku ok 300zł…więc tylko ten co samymi śmieciami pali ma ode mnie taniej….
po prostu najpierw trzeba pomyśleć i zainwestować…bo na starość bym musiała przenieść się do malutkiego mieszkanka…emerytura mnie czeka najmniejsza, bo jestem na działalności…a tak, to opłaty mam jak za garaż bo kawalerka kosztuje 5000zł rocznie…a ja płacę za wszystko 2500
Uchwały to jedno życie to drugie
Dajcie mi piec i wymieńcie go oraz dofinansujcie późniejsze ogrzewanie to mogę się na to nawet i zgodzić.
Dajcie. Wszystko tylko dajcie. Nie ma niczego za darmo na świecie. Bo teraz wszystko się wszystkim należy. Otóż rozczaruje cię. Nie należy się. Ludziom w blokach nikt nie płaci za ogrzewanie. Weź się do roboty.
I jeszcze może opłacać rachunki. Ludzie wdychają ten syf i chorują bo jeden z drugim pali jakimś gównem.
Jeżeli piszesz o takich opłatach za gaz to mieszkasz we Włoszech albo Hiszpanii, ogrzewanie na gaz mam już 14 lat i opłaty są zupełnie inne znacznie wyższe. Dom ok 100 m, ocieplony, nowe okna.
dom 100m2 to można ogrzać za 2000zł…skoro 260m2 kosztuje 4000zł…tylko trzeba zmienić piec na kondensacyjny…
Może i ludzie to rozumieją tylko co rząd robi żeby ulżyć ludziom w drożyźnie z roku na rok. Dali 13 emeryturę dali 500+ i dowalili 20 nowych podatków tego nikt nie widzi!!!
A maseczki?
Nauczcie ludzi palić w tych kotłach ,a nie wymiana na nowy …
Starym kotłem niskiej klasy można palić nie robiąc szkody dla środowiska … Kocioł żeby spalał czysto i efektownie nie musi mieć setki sterowników,dmuchaw i migających diód
Czysteogrzewanie.pl
Hmm kotły 5 klasy mają zniknąć za 9 lat? A to ciekawe, bo póki co można uzyskać na nie dofinansowanie z WFOSiGW w ramach programu Czyste Powietrze…
jak to? a co z polskim czarnym złotem? gdzie patriotyzm?
taka uchwała to dzieło szatana niewątpliwie i ma na celu zagładę polskiego narodu
ty naprawdę jesteś taka głoopia ???
Palić można prawie wszystko . Najważniejszy jest wydajny nadmuch a nie jakaś tam klasa pieca . Kto tam wie jakiej klasy jest jego kocioł c.o. Gdzie to pisze. Proszę sobie przejść o godz 3 w nocy po dzielnicy Ponikwoda. Tam są dopiero kotłownie ! Dym idzie większy niż z elektrociepłowni na Wrotkowie . Mało komina nie rozerwie. Popiołu w ogóle nie wybierają. Mówią że ten kocioł inżynier robił z Prawiednik albo przywieźli kocioł z Zambrowa. Nad ranem wygaszają te krematoria i już się nic nie dymi ale nad całą dzielnicą długo jeszcze jest jakby mgła. Rozpalają po północy. I co , ja mam uwierzyć że oni raptem przejdą na ekologię. Wolne żarty.
Na paleniu znasz się tyle co świnia na gwiazdach. Jaki wydajny nadmuch? Właśnie dlatego na Ponikwodzie może być tak kiepsko. Z resztą tak jest w większości kraju. Dobre palenisko nie potrzebuje nadmuchu właśnie, tylko odpowiedniego sterowania powietrzem. Dmuchanie w komin to wydmuchiwanie opału do środowiska, w ten sposób możesz pozbywać się nawet 50% materiału. Poczytaj sobie o tym, chociażby czysteogrzewanie.pl i przestań rozpowiadać głupoty
Brawo !! Podpisuję się pod tym….
A ciemnota ludzka nie zna granic