Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Koziołek utknął w bagnie. Na pomoc ruszyli strażacy i szereg innych osób (zdjęcia)

Dzięki zaangażowaniu wielu osób udało się uratować koziołka, który wpadł w bagienną pułapkę. Gdyby nie pomoc ludzi, zwierze nie miałoby szans na przeżycie.

W miejscowości Żulin w gminie Łopiennik Górny w powiecie krasnostawskim przeprowadzona została akcja ratowania sarny. Dokładnie to koziołka, który wbiegł na bagnisty teren i tam utknął. Próby oswobodzenia się zwierzęcia z pułapki sprawiły, że zanurzał się on coraz bardziej w błocie. Kiedy został w końcu zauważony, z bagna wystawała tylko głowa i grzbiet zwierzęcia.

Od razu postanowiono zorganizować akcję ratunkową. Zaangażowało się w nią wiele osób. W pierwszej kolejności na pomoc koziołkowi ruszyli strażacy z jednostek PSP w Krasnymstawie oraz OSP w Krzywem. Po wielu próbach udało im się dotrzeć do zwierzęcia, po czym ewakuowali je na brzeg.

Następnie zajęła się nim właścicielka jednej z krasnostawskich lecznic weterynaryjnych. Z uwagi na fakt, iż koziołek był bardzo osłabiony i wychłodzony, postanowiono przetransportować go do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Skrzynicach. Jak wskazują opiekujące się nim osoby, nawet nie wiadomo, jak długo zwierze przebywało w bagnie. Jednak obecnie jego stan jest już lepszy, dzięki czemu jest szansa, że za jakiś czas dojdzie do siebie i wróci na wolność.

(fot. Stowarzyszenie Leśne Przytulisko/Żaneta Stręfner/nadesłane)

18 komentarzy

  1. Wert
    Odpowiedz

    Tylko po to by później jakiś impo_tent mógł go dla sportu zastrzelić.

  2. Obserwator
    Odpowiedz

    Jest dodatkowy plus tej akcji taki, że panowie Strażacy przećwiczyli pomoc dla kogoś uwiezionego w bagnie i w przyszłości gdy zajdzie potrzeba będą działać szybciej.

    1. maniek
      Odpowiedz

      To rzeczywiście plus, i chyba jedyny plus, bo wyciąganie koziołka dla niego samego nie ma żadnego sensu.
      W naturze takie utonięcia się zdarzają i są potrzebne.
      Jak zwierzęciu brakuje instynktu, żeby nie wpaść do bagna to takie geny są eliminowane.
      A organizmy żyjące w tym bagnie też chętnie się pożywią.

      I owszem – żal zwierzaka, ale tak to już jest w naturze…

      1. LU
        Odpowiedz

        Idąc tym tropem to ludzi chorych na choroby genetyczne też nie powinniśmy leczyć, natura eliminuje wadliwe geny, tak uważasz? Postęp i rozwój pozwala ludziom na więcej niż tylko pierwotny instynkt przetrwania. Przez lata rozwoju cywilizacji zmienił się na szczęście stosunek ludzi do chorych, ułomnych i powoli zmienia się stosunek do zwierząt, nie jesteśmy w średniowieczu teraz mamy inne możliwości i niektórzy potrafią z nich korzystać.

        1. Ano ni mos...
          Odpowiedz

          Taaa, teraz mamy inne możliwości i niektórzy potrafią z nich korzystać. Oj, potrafią…
          Wystarczy popatrzeć na telewizyjne: „Pomagajmy”, „Warto pomagać”…
          Taki jeden z drugim już dawno by nie żył, ale uporczywe leczenie wbrew woli natury (i boskiej) obciąża kosztami społeczeństwo
          Tą pracującą część społeczeństwa, bo oni sami nigdy nikomu nie będą w stanie pomóc.

  3. jaja
    Odpowiedz

    Brawo za udaną akcje!

  4. LU
    Odpowiedz

    Przyjemnie przeczytać dobre wieści, wraca wiara w ludzi. Brawo Panowie Strażacy na Was zawsze można liczyć.

  5. walec piąty
    Odpowiedz

    Ciekawe czy ten kozłek zabije jakiegoś kierowcę w przyszłości.

    1. brzoza
      Odpowiedz

      O czym ty seplenisz?

  6. myśliwy z czarnej daci PAMIĘTAMY!
    Odpowiedz

    Od dzisiaj zaczyna się sezon na kozły sarny. Pewnie uciekał przed jakimś sadystą ze strzelbą. Koziołka wyciągneli, a jutro jakiś pajac go odstrzeli.

    1. Turysta
      Odpowiedz

      Przypominam Ci że na selekcjonera jest wymagany osobny egzamin. Skoda że Twoja wiedza o łowiectwie kończy się na słowie ”pajac” bo to za mało.

      1. maniek
        Odpowiedz

        Przypominam Ci, że byle pastuch strzela do dzieciaka w sadzie.
        Nikt Was już nie szanuje…

      2. myśliwy z czarnej daci PAMIĘTAMY!
        Odpowiedz

        Łeb sobie poselekcjonuj.

        1. Turysta
          Odpowiedz

          Po drugie na kozły nie poluje się z broni śrutowej tylko gwintowanej, w ten sposób nic nie wskurasz.

  7. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Dzięki zaangażowaniu wielu osób udało się uratować koziołka – jednak są dobrzy ludzie…
    Z przyjemnością o tym przeczytałem.

  8. lis
    Odpowiedz

    A to Koziołek Matołek

    1. Ano ni mos...
      Odpowiedz

      Matołek mieszka w Pocanowie, pacanie. 😆

      1. lis
        Odpowiedz

        Sam jestes pacan, w Pacanowie to kozy kują, więc koziołek mądra glowa udał się do Pacanowa, więc tam nie mieszka 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia