Sobota, 11 lipca 202611/07/2026
690 680 960
690 680 960

Konfederacja Korony Polskiej w Lublinie. Deklaracja antybanderowska i postulat reparacji od Ukrainy

W rocznicę Krwawej Niedzieli przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej zorganizowali w Lublinie konferencję poświęconą pamięci ofiar zbrodni wołyńskiej, bezpieczeństwu państwa oraz relacjom polsko-ukraińskim. Podczas wydarzenia zaprezentowano tak zwane oświadczenie antybanderowskie, podpisane przez obywatela Ukrainy. Politycy ugrupowania wystąpili również z postulatem dochodzenia reparacji od państwa ukraińskiego.

Konferencja odbyła się w sobotę, 11 lipca, w Lublinie. Data wydarzenia nawiązywała do rocznicy Krwawej Niedzieli – kulminacyjnego momentu masowych mordów dokonanych w 1943 roku na polskiej ludności Wołynia.

W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele Konfederacji Korony Polskiej, działacze społeczni oraz zaproszeni goście. Głos zabrali między innymi europoseł Grzegorz Braun, poseł Włodzimierz Skalik, prof. Ryszard Zajączkowski, Mateusz Piskorski, Konrad Rękas oraz obywatel Ukrainy Volodymyr Oliinyk.

Konfederacja Korony Polskiej w Lublinie. Deklaracja antybanderowska i postulat reparacji od Ukrainy

fot. lublin112.pl

Prof. Zajączkowski: świadomość i pamięć są największą siłą

Prof. dr hab. Ryszard Zajączkowski, przewodniczący struktur Konfederacji Korony Polskiej w okręgu lubelskim, rozpoczął swoje wystąpienie od przypomnienia miejsc upamiętniających ofiary zbrodni wołyńskiej.

Wskazał na pomnik odsłonięty w Lublinie w 2018 roku oraz monument w Domostawie. Pytał jednocześnie, dlaczego publiczna debata o tragedii Polaków na Wołyniu przez dziesięciolecia pozostawała ograniczona.

– Mianowicie budzi się świadomość. Być może wolno, być może nie tak, jakbyśmy oczekiwali, ale jednak coraz głośniej o tym możemy mówić. I ten proces jest już nieodwracalny – przekonywał profesor.

Zajączkowski apelował o krytyczne myślenie, budowanie społecznej świadomości oraz tworzenie środowisk skupiających osoby zainteresowane pielęgnowaniem pamięci historycznej.

– Wszystko zaczyna się od świadomości. I ta świadomość jest największą siłą, z którą nie da się już wygrać – powiedział.

Jego zdaniem ważne jest także budowanie wspólnot ludzi, którzy nie będą obawiali się publicznego wyrażania swoich poglądów i przedstawiania własnej oceny wydarzeń historycznych oraz współczesnej polityki.

Konfederacja Korony Polskiej w Lublinie. Deklaracja antybanderowska i postulat reparacji od Ukrainy

fot. lublin112.pl

Zaprezentowano oświadczenie antybanderowskie

Jednym z głównych punktów konferencji była prezentacja tak zwanego oświadczenia antybanderowskiego. Treść dokumentu przedstawił Mateusz Piskorski.

Jak mówił, rocznica zbrodni wołyńskiej powinna być dniem jednoznacznego potępienia sprawców ludobójstwa oraz krytyki wszelkich prób jego usprawiedliwiania, pomniejszania lub relatywizowania.

– Po jednej stronie są ci, którzy gloryfikują, usprawiedliwiają, relatywizują. Mówią, że nic się nie stało, że miała miejsce na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej jakaś tragedia niezdefiniowana, że miały miejsce jakieś konflikty narodowościowe. Po drugiej stronie są ci, którzy mówią, jak było – stwierdził Piskorski.

Przedstawione podczas konferencji oświadczenie składało się z czterech punktów. Jego sygnatariusz deklaruje, że nie wyznaje, nie popiera i nie będzie propagować ideologii ukraińskiego nacjonalizmu, banderyzmu ani kultu Stepana Bandery oraz innych osób odpowiedzialnych za zbrodnie na obywatelach II Rzeczypospolitej.

Dokument zawiera także potępienie ludobójstwa dokonanego w latach 1939–1947 na Kresach Wschodnich oraz zobowiązanie do przestrzegania polskiej kultury, obyczajów, prawa i porządku konstytucyjnego.

W czwartym punkcie zapisano proponowane konsekwencje prawne za naruszenie deklaracji, obejmujące możliwość cofnięcia prawa pobytu lub obywatelstwa oraz konfiskaty majątku w celu pokrycia kosztów postępowań i deportacji. Był to postulat polityczny przedstawiony przez uczestników konferencji, a nie element obowiązującego prawa.

Piskorski podkreślał jednocześnie, że pamięć o ofiarach nie powinna prowadzić do zbiorowej odpowiedzialności ani działań wymierzonych we wszystkich obywateli Ukrainy.

– Chciałem bardzo mocno zaapelować o to, abyśmy w tym dniu zajęli się pamięcią, a nie nienawiścią – powiedział.

Konfederacja Korony Polskiej w Lublinie. Deklaracja antybanderowska i postulat reparacji od Ukrainy

fot. lublin112.pl

Obywatel Ukrainy podpisał dokument

Podczas konferencji oświadczenie podpisał Volodymyr Oliinyk, obywatel Ukrainy mieszkający od kilku lat w Polsce.

W swoim wystąpieniu zwrócił uwagę, że nie wszyscy Ukraińcy akceptują kult Stepana Bandery i działalność środowisk odwołujących się do ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów.

– Chcę przekazać dosłownie jedno takie zdanie, żebyście byli świadomi tego, że nie wszyscy Ukraińcy są banderowcami – powiedział Oliinyk.

Według niego część obywateli Ukrainy nie zabiera publicznie głosu w tej sprawie z powodu obaw przed konsekwencjami. Przekonywał również, że przy zmianie sytuacji politycznej znaczna część ukraińskiego społeczeństwa nie popierałaby ideologii banderowskiej.

– Albo nazywamy rzeczy po imieniu i zbrodnie zbrodniami, albo nic z tego dobrego nie będzie – podkreślił.

Konfederacja Korony Polskiej w Lublinie. Deklaracja antybanderowska i postulat reparacji od Ukrainy

fot. lublin112.pl

Postulat reparacji za zbrodnię wołyńską

Konrad Rękas mówił o działaniach podejmowanych od wielu lat przez środowiska kresowe. Przypominał inicjatywy dotyczące odzyskania własności pozostawionej przez Polaków wypędzonych z dawnych Kresów Wschodnich lub uzyskania pełnowartościowych odszkodowań.

W jego ocenie do dotychczasowych roszczeń majątkowych powinno zostać dołączone żądanie reparacji za zbrodnię wołyńską.

– Uważamy, że to jest moment, aby wystąpić wobec władz w Kijowie i wobec światowej opinii publicznej z jednoznacznym żądaniem wypłaty przez państwo ukraińskie reparacji za zbrodnię wołyńską – powiedział Rękas.

Zaznaczył, że ludzkiego życia nie można wycenić, jednak – jak argumentował – ofiary i ich rodziny utraciły również domy, gospodarstwa oraz majątek gromadzony przez wiele pokoleń.

Zdaniem Rękasa kwestia odpowiedzialności za zbrodnie oraz roszczeń majątkowych powinna stać się jednym z elementów oficjalnej polityki państwa polskiego wobec Ukrainy.

Konfederacja Korony Polskiej w Lublinie. Deklaracja antybanderowska i postulat reparacji od Ukrainy

fot. lublin112.pl

Włodzimierz Skalik: należy odróżniać obywateli Ukrainy od władz w Kijowie

Poseł Włodzimierz Skalik podkreślał, że stanowisko Konfederacji Korony Polskiej nie jest skierowane przeciwko wszystkim Ukraińcom.

– Konfederacja Korony Polskiej, patrząc na Ukrainę, odróżnia Ukraińców, obywateli tam mieszkających, od kijowskiego reżimu. My to odróżniamy – mówił.

Podziękował Volodymyrowi Oliinykowi za podpisanie oświadczenia i publiczne potępienie ideologii banderowskiej. Według Skalika było to świadectwo pokazujące, że wśród obywateli Ukrainy znajdują się osoby sprzeciwiające się gloryfikowaniu sprawców zbrodni na Polakach.

Poseł odniósł się również do trwającej wojny rosyjsko-ukraińskiej oraz rozmów pokojowych prowadzonych w 2022 roku. Wskazywał, że można było uniknąć rozlewu krwi na terenie Ukrainy.

Skalik przekonywał, że rozwiązania zaprezentowane przez jego ugrupowanie powinny w przyszłości zostać wprowadzone do praktyki polskiej administracji. Dotyczyć miałoby to zarówno zasad pobytu obywateli Ukrainy w Polsce, jak i dochodzenia roszczeń należnych rodzinom Polaków zamordowanych podczas zbrodni wołyńskiej.

Konfederacja Korony Polskiej w Lublinie. Deklaracja antybanderowska i postulat reparacji od Ukrainy

fot. lublin112.pl

Grzegorz Braun: to kwestia bezpieczeństwa państwa

Prezes Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun przekonywał, że przedstawione postulaty nie odnoszą się wyłącznie do historii. Jego zdaniem należy je traktować jako element polityki bezpieczeństwa wewnętrznego i narodowego.

– My tutaj robimy politykę niepodległościową – oświadczył europoseł.

Braun przedstawił swoje ugrupowanie jako formację zabiegającą o niezależność polskiej polityki od wpływów zagranicznych. Krytykował jednocześnie partie parlamentarne oraz media głównego nurtu, które – w jego ocenie – pomijają lub marginalizują stanowisko Konfederacji Korony Polskiej.

Według prezesa partii oświadczenie antybanderowskie miałoby umożliwić ocenę postawy cudzoziemców ubiegających się o pobyt, pracę lub obywatelstwo w Polsce. Z kolei podniesienie kwestii reparacji miałoby świadczyć o zdolności państwa do obrony interesów własnych obywateli.

– Państwo, które nie upomni się o ograbionych, sponiewieranych i pomordowanych, będzie wszystkim deklarowało, że nie jest poważnym państwem – powiedział Braun.

Podsumowując wystąpienie, sprowadził program swojego środowiska do hasła: „Bezpieczeństwo dla Polaków w Polsce, u siebie, na swoim”.

Europoseł zapowiedział także kolejną konferencję prasową ugrupowania, która ma odbyć się 30 lipca w Warszawie. Według jego zapowiedzi ma ona dotyczyć udziału przedstawicieli służb mundurowych i formacji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na przyszłych listach wyborczych Konfederacji Korony Polskiej.

Pamięć, bezpieczeństwo i postulaty polityczne

Lubelska konferencja połączyła temat pamięci o ofiarach zbrodni wołyńskiej z bieżącym programem politycznym Konfederacji Korony Polskiej.

Przedstawiciele ugrupowania domagali się jednoznacznego potępienia ideologii banderowskiej, wprowadzenia oświadczenia dla obywateli Ukrainy przebywających w Polsce oraz rozpoczęcia działań zmierzających do uzyskania odszkodowań i reparacji.

Jednocześnie część uczestników, w tym Mateusz Piskorski i Volodymyr Oliinyk, apelowała o odróżnianie odpowiedzialności konkretnych środowisk politycznych od odpowiedzialności całego narodu ukraińskiego. Podkreślano, że centralnym elementem rocznicowych obchodów powinna pozostać pamięć o ofiarach, prawda historyczna oraz sprzeciw wobec gloryfikowania sprawców ludobójstwa.

W sobotę wieczorem odbędzie się w Lublinie spotkanie otwarte z przedstawicielami Konfederacji Korony Polskiej.

33 komentarze

  1. Historia, historią…. jest bardzo istotna wymagająca czci i pamięci…
    Ale ta opętana hołota to jakaś istna sekta…
    Masakra.

  2. Dlaczego ci wszyscy dziwni ludzie czepili się biednego Lublina i ciagle sieją jakiś ferment???!! Do Warszawy niech sie wynoszą! Do prezesa!

  3. widać że przyszły nowe wytyczne i przelewy z moskwy

  4. Co to biedne miasto zawiniło, że skrajne prawactwo pod egidą ruskiej agentury tak się tu promuje…

    • ściana wschodnia. tu lud prosty, ufny i łatwowierny i jeszcze bardzo naiwny, łatwy do zmanipulowania
      pisiory i konfa dobrze to wiedzą

  5. Ocena: 2

    Ruska banda Putina atakuje? Oni nie mają nic oprócz nienawiści. Najpierw bronią sowieckich pomników jak M Piskorski a teraz udają patriotów. Kompletne pomieszanie z poplątaniem i dlatego nigdy Griegorija Brauna.

  6. Ocena: 2

    Najechało się do Lublina różnych przybłędów i do żłoba się pchają, udają Polaków i patriotów, a chodzi tylko o to, by głupie goje zagłosowały na brodaczy. Potem jeden z drugim gienierał będzie mógł otworzyć szampana.

  7. Ocena: 1

    hajli hajlo

  8. Ocena: 0

    Ruska kolumna🥱😣

  9. nie_lubie_glupoty_i_klamstwa
    Ocena: 0

    Dlaczego Braunowi i towarzyszom nie przeszkadza zbrodnia Katyńska i nie robią kampanii przeciwko ruskim i Putinowi? Przypadek ? Nie sądzę……

  10. Osoba komentująca J
    Ocena: -1

    W tej KKP to same stare dziady są,starsze nawet ode mnie-nie to co w tej właściwej przyszłościowej Konfie.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Sport

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia