W sobotę o godzinie 13:36 strażacy z Nałęczowa dostali wezwanie, z którego wynikało, że na stawie w Kolonii Bochotnica znajduje się uwięziony łabędź. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej. Po przyjeździe w rejon zbiornika wodnego, okazało się, że na jego środku znajduje się przymarznięte do lodu zwierzę.
Była to już kolejna tego typu interwencja strażaków z naszego regionu. Po tym jak w wyniku coraz niższej temperatury zamarzają zbiorniki wodne, pozostające na wodze łabędzie zostają uwięzione. Gdy nie potrafią o własnych siłach z pułapki, na pomoc najczęściej jadą strażacy. O wiele bezpieczniejsze jest wezwać służby ratunkowe niż samodzielnie próbować pomóc ptakom. Warstwa lodu nie jest jeszcze tak gruba, by utrzymać ciężar człowieka.
Strażacy dostają się do uwięzionych ptaków za pomocą specjalnych sań służących do zimowego ratownictwa, po czym odkuwają lód uwalniając ptaki. W ostatnich dniach tego typu interwencje zanotowano m.in. w Majdanie Zahorodyńskim, Husynnem, Pratulinie czy też w Wytycznie.
Zdjęcia dzięki uprzejmości OSP Nałęczów.

2016-01-03 12:15:49
(fot. OSP Nałęczów)
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że Naczelnik Kamola, człowiek pełen cnót przyjechał. Kocic już ostrzył kosika na tego łabędzia. Mieszkańcy PoPGRowskiego bloku żyli w trwodze na wieść o wymarszu Kocica. Panie Naczelniku, dziękujemy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to nie była kura Kocica czasem?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brawo Kamole
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zwierzę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No strażacy swoje a ludzie swoje i po Zalewie łażą i to całymi rodzinami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeśliby przyjąć, że społeczeństwo to wielka rodzina, to trzeba się zgodzić z tym, że w każdej rodzinie znajdzie się tzw. „czarna owca, a przynajmniej dureń.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak to jest jak się pływa po pijaku, można przymarznąć,., 😉