Poniedziałek, 20 maja 202420/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kolonia Bochotnica: Strażacy ratowali łabędzia, który przymarzł do lodu

Wczoraj strażacy z OSP Nałęczów interweniowali na zbiorniku wodnym w Kolonii Bochotnica. Akcja polegała na uwolnieniu łabędzia, który przymarzł do lodu.

W sobotę o godzinie 13:36 strażacy z Nałęczowa dostali wezwanie, z którego wynikało, że na stawie w Kolonii Bochotnica znajduje się uwięziony łabędź. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej. Po przyjeździe w rejon zbiornika wodnego, okazało się, że na jego środku znajduje się przymarznięte do lodu zwierzę.

Była to już kolejna tego typu interwencja strażaków z naszego regionu. Po tym jak w wyniku coraz niższej temperatury zamarzają zbiorniki wodne, pozostające na wodze łabędzie zostają uwięzione. Gdy nie potrafią o własnych siłach z pułapki, na pomoc najczęściej jadą strażacy. O wiele bezpieczniejsze jest wezwać służby ratunkowe niż samodzielnie próbować pomóc ptakom. Warstwa lodu nie jest jeszcze tak gruba, by utrzymać ciężar człowieka.

Strażacy dostają się do uwięzionych ptaków za pomocą specjalnych sań służących do zimowego ratownictwa, po czym odkuwają lód uwalniając ptaki. W ostatnich dniach tego typu interwencje zanotowano m.in. w Majdanie Zahorodyńskim, Husynnem, Pratulinie czy też w Wytycznie.

Zdjęcia dzięki uprzejmości OSP Nałęczów.

Kolonia Bochotnica: Strażacy ratowali łabędzia, który przymarzł do lodu

2016-01-03 12:15:49
(fot. OSP Nałęczów)

7 komentarzy

  1. tak to jest jak się pływa po pijaku, można przymarznąć,., 😉

  2. No strażacy swoje a ludzie swoje i po Zalewie łażą i to całymi rodzinami.

    • Blądynka studętka

      Jeśliby przyjąć, że społeczeństwo to wielka rodzina, to trzeba się zgodzić z tym, że w każdej rodzinie znajdzie się tzw. „czarna owca, a przynajmniej dureń.

  3. Zwierzę?

  4. Brawo Kamole

  5. to nie była kura Kocica czasem?

  6. Dobrze że Naczelnik Kamola, człowiek pełen cnót przyjechał. Kocic już ostrzył kosika na tego łabędzia. Mieszkańcy PoPGRowskiego bloku żyli w trwodze na wieść o wymarszu Kocica. Panie Naczelniku, dziękujemy!