Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę, 4 lipca, przy ul. Chodźki w Lublinie. O godzinie 7.23 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące mężczyzny znajdującego się na przystanku komunikacji miejskiej. 65-latek nie dawał oznak życia.
Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci. Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna mógł przebywać na przystanku od kilku godzin. Siedział na ławce. Według wstępnych informacji był osobą bezdomną.
Policjanci prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora. Wstępnie ustalono, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie. Dokładne okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w toku dalszych czynności.
Przez ponad dwie godziny w rejonie przystanku przy ul. Chodźki występowały niewielkie utrudnienia w przejeździe. Służby zabezpieczały miejsce zdarzenia i prowadziły niezbędne czynności.
7 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podnieście wiek emerytalny będą umierać w pracy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Piszą że bezdomna czyli praca go raczej nie lubiła. No ale zus płacąc rentę pijacką pewnie się przyczynił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pod szpitalem wyszedł od lekarza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisiaj jest jakaś paskudna aura.Wszystkim wokoło,łącznie ze mną,wariuje ciśnienie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najciemniej jest zawsze pod latarnią.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przykre. Piszedl po zakupy i nie wrocil
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na miasteczku nikt nic nie widział? Nie podszedł do mężczyzny!